
Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie
W kulturze staropolskiej płacz uważany był za naturalny sposób ekspresji, a płaczący publicznie dorosły mężczyzna nie stanowił wcale widoku niezwykłego ani krępującego
Ciekawość świata zawsze popychała ludzi do odkrywania tego, co nieznane. Podróże w XVII wieku nie miały jednak wiele wspólnego z dzisiejszą turystyką
W antycznej Grecji picie wina na wpół zmieszanego z morską wodą uchodziło za przejaw cywilizacji. Jedynie barbarzyńcy pili wino bez wody.
Dla jednych szkodliwa używka, o której duc de Saint-Simone napisał błoto, dobre co najwyżej dla mętów społecznych, dla drugich konieczny element każdego poranka
Casanova, pochodzący z Wenecji literat, podróżnik i znany całej Europie awanturnik, przybył do Warszawy 10 października 1765 roku
W środowisku arystokratycznym ślub poprzedzony był wręczeniem pannie młodej przez pana młodego podarunków weselnych: najmodniejszych materiałów na suknie, efektownych szali, pięknych fute
Piękny to jest widok tylu rozmaitych narodów, połączonych w jednym miejscu dla dogodzenia wzajemnym stosunkom handlu i składających przez tę wspólność interesów jakoby jednę familiią
„Wieczory pod domach” rozpoczynały się w Warszawie o godzinie dwudziestej drugiej, w wielu rodzinach panował zwyczaj przyjmowania stale w określony dzień tygodnia

Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie