Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego zaprasza na wystawy
Zaskoczenie? Próba zszokowania widza? Zamiana profilu wystawienniczego? Pytania te i podobne w treści mogą cisnąć się na usta po zapoznaniu się z nazwiskami i twórczością bohaterów dwóch najnowszych wystaw w Muzeum Karykatury.
Tym razem nie będzie wybuchów salw śmiechu. Ani Christophera Zacharowa ani Gerharda Geppa nie można zaszufladkować razem z karykaturzystami, których prace oglądamy zwykle przy Koziej 11. Może prace Geppa leżałyby w szufladzie obok, ale Zacharow, to już zupełnie inna szafa. Artystów można jednak nazwać z angielska cartoonistami, lub bardziej po polsku, ilustratorami. Wnikliwi obserwatorzy działalności Muzeum Karykatury zauważą, że wystawy podobne w charakterze i treści regularnie się tu zdarzają. Wystarczy wspomnieć ekspozycje Rafała Olbińskiego, “Artyści Polscy w The New York Times” albo Adama Korpaka. A, no tak, pamiętamy. To były bardzo udane wystawy, prawda? I myślimy, że takie będę ekspozycje otwierane na wernisażu w dniu 19 marca br.
Powrót do artykułu