Na pierwszy rzut oka widać, że to sztuczna łza!!! Jak już piszą o cierpieniach, to mogli wstawić fotkę, kiedy sie naprawdę rozryczała
Jakie ładne biedroneczki! Ile tego, ojej/.... Piękne! Ale czy im jest wygodnie?
Co autor tych zdjęć chciał pokazać? Chyba tylko zszokować publiczność, ani w tym artyzmu, ani sztuki, jedynie co widzę to upodlenie człowieka przez fotografa. Niestety takie praktyki w naszych czasach stają się normą. Jak nie potrafi się zrobić dobrego zdjęcia to trzeba zaszokować. W innych dzidzinach jest podobnie w muzyce, tańcu, malarstwie, ważne żeby było głośno o pożal się Boże artyście
jest 9:00 nic jeszcze nie jadłem a patrzac na te zdjecia chce mi sie rzygać jak bym sie nażarł....
ciekawe co się potem stało z tymi biedronkami, jak je usunęli np z włosów tych modelek, wątpię, że był to jakiś humanitarny sposób... Zabijanie i męczenie niewinnych istot ot tak, dla kaprysu ludzi. To jest chore...
po obejrzeniu tej "sesji" moge napisac jedynie: FUJJJJ!!!
ciekawe równie byłoby pozowanie w g..nie, z niecierpliwością oczekujemy na kloaczną sesję zdjęciową
..trochę cmentarna atmosfera ,a autor tych fotek do psychiatry ..!
Insekty(zwłaszcza te cztery na klatce piersiowej) wyglądają raczej jakby nie znajdowały się na ciele kobiety, fotomontaż?
Nie wiem co artysta "miał na myśli" wykonując te zdjęcia. Cały czas się zastanawiam. Nie wiem co miało być "efektem" jego "dzieła" ale jak widzę po komentarzach raczej nie wzbudziło to zachwytu.
ma szkła kontaktowe to chroni przed biedronka ale czy przed BIEDRONIEM
Czy biedronki i inne owady wyraziły zgodę na publikację wizerunku?Podpisały zgode na przetwarzanie danych osobowych, tudzież otrzymały wynagrodzenie, albo przynajmniej portfolio? Jeśli nie, sprawą powinien się zając trybunał Haski. Ponadto w czasie sesji na pewno przekroczono normy emisji CO2, więc protokół z Kioto też się poszedł czochrać. A może biedronki przywieizono z Fukushimy, gdzi esię nadmiernie rozmnożyły, a do tego w ciemnościach świecą, więc to dopiero byłaby sesja - modelka oświetlona błekitnymi rozbłyskami świecących biedronek. A poza wszytstkim - beznadziejna glupota i bezsens. Z artyzmem to wiele wspólnego nie ma.
ale te pluskwy to fuj, biedronek szkoda, ale te przerośniete prusaki to masakra dla skóry
po to wymyślili photoshopa żeby nie męczyć modelek i biedronek... zdjęcie tandetne, artysta kiepski