"...gry, mecze, piwo..." dziecinni? Więc skoro wy kobiety plotkujecie od nastoletniego wieku i zostaje wam to na starość, to to jest dopiero dziecinność, w końcu robiłyście to w "dzieciństwie", tak jak my graliśmy w piłkę, w gry i chlaliśmy (po kątach, ale chlaliśmy) piwo... Poza tym taka rozczeniowa postawa, niesprawiedliwa, ona chce żeby on się zmienił, to prawidłowe, ale jak on chce żeby ona się zmieniła, to już jest nękanie psychiczne, babki są żałosne, mam tylko nadzieję, że nie każde są takie głupie.
Wolę być wesoły do końca życia, niż sztywny jak to niektóre kobiety oczekują od mężczyzn :P
AHA NO W SUMIE ART. O MĘŻCZYŹNIE. TEN... WZYWAM KOBIETY DO PODEJŚCIA PARTNERSKIEGO ALE NIE ŻE SKOŃCZY SIĘ TYLKO NA SŁOWIE "PARNERSTWO" TYLKO O ZGŁĘBIENIE ZNACZENIA TEGO SŁOWA. I RÓWNIEŻ W ŁÓŻKU NIE BĄDŹCIE LENIWE PRZEDEWSZYSTKIM MĘTALNIE I WSZELAKIE PROBLEMY Z MĘŻCZYZNAMI ZNIKNĄ! A RACZEJ POWINNY Z ZNIKNĄĆ. O ILE FACET TEŻ NIE MA TAKICH PROBLEMÓW HM.. ABY NIE BYŁO NUDNO TRZA INICJATYWY Z OBU STRON "JINK I JANK", 50% NA 50%, FIFTI FIFTI. KUŹWA TO JEST TAJEMNICA PARTNERSTWA. I NIE TYLKO TEŻ ZDRAD 50% FACETÓW I 50% KOBIET ZDRADZA. CI CO SZUKAJĄ KOGOŚ WYJĄTKOWEGO POWINNI SZUKAĆ W ODPOWIEDNIECH 50% . KUMKEN BAZEN? WIERNEJ KOBIETY RACZEJ NIE ZNAJDZIESZ W PUBIE ALBO INTELIGĘTNEJ - W MINIÓWIE W -20 STOPNI O 4 RANO KŁUCĄCĄ SIE Z INNĄ KOBIETĄ. Z FACETAMI TAK SAMO. KUMKEN BAZEN?
eh, szkoda gadać, stek banialuk- może poza jednym wyjątkiem - tak samo jak od mężczyzn - od pań też należy oczekiwać inicjatyw (a z tym coraz gorzej jest) - inaczej każda płeć jest po prostu nudna
Czytałam że faceta trzeba czymś innym zająć.Niektóre biorą faceta i jest cały czas podczas badania u ginekologa i do porodów.Tyle co znam par to jest skuteczna metoda bo jest większa wiez wśród partnerów.Interesuje się więcej i pomaga przy dziecku.Wie że poród to nie jest sielanka ma większe poszanowanie do partnerki.Nie ma czasu z kolegami na piwo itp.
Zgadzam sie z tym zupelnie - Facem jest DUZYM DZIECIAKIEM a i czy dojrzeje po czterdziestce to mam watpliwosci.... Moj maz ma 42 lata ja mam 35 i nadal mam problem z jego :dziecinstwem"... gry, mecze, piwo i bar... nie powinno byc zwiazkow malzeskich.. byloby latwiej wyjsc z takiej sytuacji.. Pozdrawiam wszystkie kobiety...
Dziecinni? dla kobiet a kobiety dla facetów? Durne? Weźcie.... wypowiedzi z d*** i do d*** różnimy się od siebie i tyle a nie że facet to duży dzieciak itp. Kobiety też mają swoje jakieś upodobania czy jakieś charakterystyczne cechy, jeden dla drugiego obcy w pewnym sensie i już.
Dziecinni? Może jakiś procent ale zdecydowana większość taka nie jest, gdyby taki był to z dzieckiem lepiej by się dogadywał niż matka ( to są słowa psychologa w gazecie takie cuś wyczytałem) tego się trzymam. Jeszcze jedno gdyby7 nie facet jakich rzeczy by dzisiaj nie było? Hmmm prądu? Samochodów? telewizji? Internetu? Więc baby nie narzekajcie.
Człak w srednim wieku w aptece prosi o wiagrę. Na to magister, Wie pan co, skoro pan na to nie ma ochotę, to po djabła się pan przy tym tak upiera?