szukaj:
z ostatnich:

Co portrecista śmierci robił w Hollywood?

1 / 12 Następne »
następne
fot. MOCA Museum

Weegee na tropie gwiazd!

W 1947 r. Arthur Fellig, fotograf pracujący dla amerykańskich tabloidów, znany jako Weegee, przeniósł się z Nowego Jorku do Los Angeles. Ten pionier fotografii reporterskiej, który dotychczas zajmował się głównie fotografowaniem śmierci, wypadków i krwawych porachunków gangsterskich, postanowił porzucić brutalny świat zbrodni i przenieść się do kolorowej rzeczywistości Hollywood. Po latach wspomniał: "Hollywood, ostatnia ostoja geniuszy i łotrów, przywitał mnie z otwartymi ramionami".

Nie miał żadnych złudzeń - miasto aniołów nazwał "miastem zombie". Stworzył prześmiewczy i sprośny portret Los Angeles, na którym gwiazdy nie wywołują zachwytu czy uwielbienia, a współczucie i pogardę.

Weegee, [Marilyn Monroe], ca. 1960, International Center of Photography, Bequest of Wilma Wilcox, 1993, copyright Weegee/International Center of Photography/Getty Images

oceń
22
10
Podziel się
1 / 12 Następne »
Galerie zdjęciowe

Opinie

Ocena: 0 [0]
~vtrgt [2012-03-22 09:30]

to się nazywa bunt artystyczny ! :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zecer [2012-02-22 14:06]

Te biustonosze które delikatnie formowały pierś tak by była ona jak najbardziej zbliżona do anatomicznego ideału były bardzo seksowne. Teraz biustonosze robią z piersi bomble które kojażą się z pękającymi balonikami.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~audrey [2012-02-24 12:00]

o mamo...a co to za swinia na fot.nr.1?...a to boska marlin...nos jej się splaszczyl od robienia lodów?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polak [2012-02-22 11:04]

Holyood to kolebka barbarzyśtwa światowego

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~TheSlaw [2012-02-22 08:25]

nie lubie klikać i czytać. Zmieńcie formułę

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Bleee [2012-02-21 22:30]

1 zdjęcie fuuuu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~psiaichmac [2012-02-21 19:25]

Hollywood to oczko w głowie żydokomuchów

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~ziutek [2012-02-21 00:03]

Nie PAPARAZZI bo to liczba mnoga tylko PAPARAZZO!

odpowiedz