szukaj:
z ostatnich:

Złapać kontakt z rozumem

dodane 2011-06-27 (09:20) 6 lat 6 miesięcy 20 dni 12 godzin i 36 minut temu
  A A A
 


W minionym tygodniu, choć skróconym przez dłuższy dla wielu weekend, gwiazdy naszego showbiznesu nie dały nam o sobie zapomnieć. Nawet, a raczej zwłaszcza, przedstawiany wcześniej przez media jako skromny, małomówny i raczej zamknięty w sobie, Gienek Loska. Wspominałam już w jednym z poprzednich przeglądów, że po zwycięstwie w „X Factor” artysta, do niedawna uważający się za uliczny grajka, otworzył się jak sezam. I otwiera się coraz bardziej. Niemal w każdym pisemku kolorowym i tabloidzie. W minionym tygodniu udzielił m.in. długich , i jak zawsze ciekawych, wywiadów dla „Przyjaciółki” i „Vivy”.W obu, tradycyjnie już, wraca do czasów, kiedy pił , jak mówi „wszystko co się paliło, a jak się n i e paliło, to p o d p a l a ł i pił”. Ale od 6-ciu lat nie pije ani kropli.
- Pomyślałem któregoś dnia – zwierza się w „Przyjaciółce” – po co ja tyle piję?
I rzuciłem nałóg.”
Po prostu. Wystarczyło pomyśleć.
W „Vivie” jednak, Loska, żeby się pewnie nie powtarzać, mówi trochę inaczej.
- Na jednym z koncertów w 2003 roku w Ostrowie Wielkopolskim poznałem Agnieszkę. Zakochałem się i rzuciłem …( Nie, nie nałóg, tylko zespół.) Wszystko, co teraz posiadam - podkreśla muzyk - zawdzięczam jej. Mojej żonie. Mojej połówce jabłka. Ona nie nalegała, żebym przestał pić. Wiedziała, że to wywoła u mnie odruch buntu. Faceci tacy są. Ona tylko stworzyła mi dom, czyli wszystko, na czym mi zależało. Ale postawiła mi twarde warunki. Ona ma wszystko poukładane na półeczkach. Tu Alesia, nasza córeczka, tu muzyka, tu zwykłe, codzienne czynności. O półeczce z alkoholem Gienek już nie wspomina. Czy więc rzucił nałóg, zastanawiam się, bo pomyślał któregoś dnia – (jak mówi w „Przyjaciółce”) - Po co ja tyle piję? Czy dlatego, że jak wynika z wywiadu dla „Vivy” żona Agnieszka usunęła z domu, na którym mu zależało, półeczkę z alkoholem?

Obie wersje wydają mi się tak samo przekonywujące, a metody szalenie proste. Polecam je wszystkim osobom mającym problemy z alkoholem. Albo pomyśleć, czyli złapać kontakt z rozumem, albo z kimś, kto wyrzuci z domu półeczkę z alkoholem. Następnie wygrać jeszcze „X Factor”. I zrobić karierę chociażby po to, żeby móc powiedzieć jak Gienek Loska w „Przyjaciółce”: „Nie jestem żebrakiem, umiem zarobić pieniądze.
To widać i czuć. Choć, jak narzeka rozchwytywany obecnie muzyk, czuje się już trochę zmęczony.

Niestety. Po pierwsze na ogół trudno jest zarobić, żeby się nie narobić, a po drugie, udzielanie tylu wywiadów też jest męczące. Wiem to po sobie, bo wprawdzie znacznie rzadziej, ale też zdarza mi się czasem udzielać. Tyle, że zarabiać człowiek musi, a wywiadów udzielać n i e musi.

Więc może by, panie Gienku, tak jak radził panu w TVN-owskim show Kuba Wojewódzki, mniej się udzielać w kolorowych pisemkach i tabloidach? Może lepiej pomyśleć któregoś dnia: Po co ja tyle mówię? I skończyć z tym? Czasem warto dać innym odpocząć od siebie.

Tak jak Kasia Cichopek. Do niedawna brylująca we wszystkich mediach, od pewnego czasu wyraźnie się wyciszyła. Nie dzieli się już czytelnikami naszych ulubionych pisemek swoimi kolejnymi sukcesami. W minionym tygodniu na przykład przeczytałam tylko w „Super Expressie”, że cytuję „Mały Cichopek będzie piłkarzem”. Bo Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel to rewelacyjni rodzice i każdą wolną chwilę (a mają takich coraz więcej) dbają o to, by ich dwuletni synek, Adaś, jak najwięcej czasu spędzał na świeżym powietrzu i poznawał świat. Ostatnio odkrywali przed nim tajniki piłki nożnej. - Będzie z niego piłkarz – komentowały inne mamy, które przyszły ze swoimi dziećmi na plac zabaw.

Niestety. Nadszedł czas – relacjonowała gazeta – by wracać do domu. Co nie podobało się małemu Adasiowi.
- Jutro też tu przyjdziemy – uspokajali przyszłego piłkarza dumni rodzice.
Tyle w Super Expressie. „Fakt” natomiast przyniósł w miniony wtorek sensacyjną wiadomość, że niewykluczone, że dawna gwiazda Polsatu (który o niej zapomniał) dostanie rolę w nowym serialu TVN. Sexy mama przyszłego bramkarza prowadzi ponoć ze stacją negocjacje. O czym można było przeczytać po literkach w tekście zatytułowanym „Ostatnia szansa Kasi Cichopek”.
Aż tak bym nie dramatyzowała, ale czy coś z tego będzie, pożyjemy, zobaczymy.
Bo z szansami w telewizji bywa różnie. Jak doniósł ś w i t e c z n y Fakt, Zygmunt Chajzer, podobnie jak Cichopek, do niedawna jedna z gwiazd Polsatu, a ostatnio oglądany tylko w Telezakupach, też miał dostać nowy program w TVN, którego miałby być gospodarzem. Jak twierdzi jednak informator gazety, decyzja o obsadzeniu Chajzera miała zapaść w maju.
- Na razie nie dostałem żadnej propozycji – powiedział kilka dni temu pan Zygmunt, w rozmowie z „Faktem”.
Osoby z telewizji potwierdziły, że póki co nie ma żadnych planów zatrudnienia Chajzera w innym segmencie, niż telezakupy. I nic nie wskazuje, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić.
„To koniec – pyta gazeta – Zygmunta Chajzera!?!”
I znów bym nie dramatyzowała. Pożyjemy, zobaczymy. A na razie kończą i zapraszam na kolejny przegląd, tym razem już jak zawsze, w piątek. Do usłyszenia.

oceń
9
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Irlandas
Rywalizacja na…cellulit
Przestała dbać o figurę i przytyła...
Dawno nie widzieliśmy jej tak rozpromienionej
Najcenniejsza

Opinie

Ocena: 0 [0]
~koleś [2011-06-27 15:19]

trafne
Jak zawsze trafia Pani w sedno. Gratuluję

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marza [2011-06-27 15:51]

ja bym z chęcią "podramatyzowała" :) i nie mam nic przeciwko, by te dramatyczne prognozy się sprawdziły

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mewa [2011-06-27 16:08]

nie chce mi sie czytac
ale jedno chce napisac - nie mowi sie (ani sie nie pisze) ''przekonywujace'', a ''przekonujace''

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~malgosia90 [2011-06-28 05:45]

przekonujące-przekonać
Można pisać tak i tak asie otrografi- przekonujęce jest formą dopuszczalną najpierw trzeba sprawdzić a potem się udzielać.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jolala1 [2011-06-28 05:51]

Tyle jadu
Szkoda bardzo, że pani jest wolna od nałogów. Może było by łatwij pisać i o czym. Tekst o Losce za krótki , bo i temat się skończł a po co w to mieszać Cichopek i innych I tacy ludzie nas reprezenują

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ten który rzucił... [2011-06-28 06:33]

nałogi...
Hmm... Szkoda, że kontaktu z rozumem nie ma sama autorka... Mogłaby rzucić palenie, które jest tak mało korzystne dla (nie tylko Jej) zdrowia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~arab [2011-06-28 06:47]

Oj Czuba Szejk, Czuba Szejk....
Czub szejka i szejka aż peruka zlata. (z ang. shake - trząść)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JaPB [2011-06-28 07:21]

Kocham Panią, Pani Mario,
i co. że peruka - pod peruką (?!) najbystrzejszy mózg w polskim "szołbyznesie"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ulli [2011-06-28 07:51]

A moja stara ma zepsutego zęba na przedzie
I co zazdrośniki?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~LadyChapel [2011-06-28 07:54]

Gienek sie zmascil
Wczesniej - przed szopka pt. XFactor Gienek gral w profesjonalnym zespole SEVEN B. Glownie koncertowali w Polsce, to byl swietny zespol. Teraz robi komercje i polecial na kase - mowiac zargonem. To tak jakby sp. Rysiek Riedel zaczal sie udzielac dajac wywiady w kobiecych pismach... Wstyd panie Gienku...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~alek [2011-06-28 08:00]

no wlasnie
jak historia naszego regionu, pil, pil i przestal - cos w tym musi byc.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~widz-ka [2011-06-28 08:16]

Uwielbiam Pani humor, Pani Mario!
Można się posikać ze śmiechu.....!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~galea [2011-06-28 08:32]

zaszkodzić Losce
i przy okazji Cichopek. To taka nasza polska natura. Pani już swoje przeżyła, ale czy musi Pani młodszym szkodzić! Każdy żyje jak umie. Oni choć na świeczniku są autentyczni i walczą o swoje. Jakoś muszą zarabiać! A Pan Loska jest odważny odkrywając swoje prywatne życie. Jest ponad przynajmniej tak mu się wydaje, ale po co tyle jadu jak stwierdził jeden z internautów.....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nicky [2011-06-28 08:42]

skrót?
"W minionym tygodniu, choć skróconym przez dłuższy dla wielu weekend (...)"- żarliwa poprawność raczej ośmiesza niż śmieszy, niestety!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~chłop z mazur [2011-06-28 08:48]

słaby tekścik
Humor jak z Familiady, bez swady, bez wyczucia. Ps. A Pani gdzie te wywiady udzielała, bo w życiu nie widziałem? Chyba do osiedlowego biuletynu informacyjnego...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kasia [2011-06-28 12:44]

MAM WRAŻENIE,ŻE SAME TŁUMOKI udzielają sie na tym forum
Nie rozumiecie tekstu i doczepiacie się do niby błędów ortograficznych. Dobrze pani Maria pisze-Fani Gienka-sprzedał się chłoptaś i tyle, w każdym wywiadzie gada coś od rzeczy o rzucaniu nałogu itp, w każdej gazecie mówi o tym samym, tylko zmienia fakty. Czekam na płytę-ciekawe czy będzie to pop, techno czy disco polo.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~knurek [2011-06-28 13:02]

gienek
Nie no, ma chłop charakter - chchiał rzucić alk, bo pojął że mu szkodzi - i rzucił, ja bym się z tego nie śmiał; SZACUN. A wywiady - ludzie go szukają, to im wywiadów udziela, i to nie sprzedawanie się - nie wywleka bebechów, mówi prosto i szczerze, i jest odporny na medialne podlizywactwo, w przeciwieństwie do wielu gwiazdeczek

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Serna [2011-06-28 13:07]

A NIE MOWILAM?!
Gienek otrzymuje z pewnoscia setki listow dziennie od swoich fanow i przeciwnikow, dlatego tez nie wierze, aby moj list przeczytal. Napisalam go jeszcze przed finalem XFactor. Ten piosenkarz jest wspanialym artysta; napisalam, aby wystrzegal sie blichtru medialnej slawy, bo skonczy sie, zanim zacznie. On przeciez nie musi otaczac sie blyskotkami!!! TO PRAWDZIWY ARTYSTA, tylko nie ma nikogo obok siebie, kto zakazalby mu wrecz kontaktow z mediami. WKURZYL MNIE! Okazal sie byc slabym i artysta, jakiego kojarzylam z Czeslawem Niemenem NIGDY NIE BEDZIE. Kto sie podda medialnym kolorowankom - PRZEGRA!!! Gienek juz przegral. Z jednej strony uliczny naturszczyk /i w tym najbardziej mu do twarzy/, z drugiej zas - pospolity showman, ktorych na swiecie niezliczone ilosci. QRDE! Jaka szkoda, ze nie moge plasknac go po twarzy! Moze by sie opamietal? Moze jeszcze nie wszystko skonczone?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jasio [2011-06-28 13:38]

a Pani nadal pali ?
brak kontaktu ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Aba [2011-06-28 13:49]

Pani, Mario trochę skromności...
Zazdrości Pani,że Gienek przestał pić dla swojej partnerki życiowej? Pani się to nie udało, bo ten Pani grajek-alkoholik pewnie jeszcze do dziś nie wylewa za kołnierz. Cieszy się Pani, że Cichopek i Chajzer się kończą. To normalna kolej rzeczy chyba. Niech Pani się tak nie cieszy, bo Pani się też niedługo skończy, bo UKŁADY nie są wieczne i Pani miejsce zajmie ktoś, kto o Pani zacznie pisać i nie bedzie Pani miło Pani Mario /brzydka i stara kobieto/.

odpowiedz