szukaj:
z ostatnich:

Bo to się zwykle tak zaczyna…

dodane 2011-08-05 (14:30) 6 lat 4 miesiące 11 dni 7 godzin i 11 minut temu
  A A A
 






Na początek zagadka. O kim mowa?
-„Uważani są za idealne, godne naśladowania małżeństwo. Okazuje się jednak, że ich związek nie jest wolny od problemów. Jak twierdzą informatorzy Faktu, pomiędzy małżonkami dochodzi coraz częściej do napięć.
Ona od pewnego czasu chodzi smutna i zamyślona. Jakaś taka nieobecna…Nigdy taka nie była…
Dla ułatwienia odpowiedź – był czas, kiedy b y ł a. Nie smutna i zamyślona, a wprost przeciwnie, ale była. Niemal wszędzie. Czy znowu będzie? Moim zdaniem niekoniecznie, ale wracam do informatorów Faktu:
Jak twierdzą, przyznała, że zdarzają jej ciche dni z mężem. Jemu z nią również. Widziano go ostatnio siedzącego samotnie przy barze. Był zdenerwowany, coś go wyraźnie trapiło. Po godzinie zmienił lokal. Podobno tak jest coraz częściej. Reasumując, nie jest dobrze. Dlaczego?
Bo to się zwykle tak zaczyna… Ale to stara piosenka. A sytuacja jest nowa. Bo było tak pięknie…
Wiecie już państwo o kim mowa?
Dla ułatwienia jeszcze jedna podpowiedź: ostatnio w jej życiu zawodowym doszło do sporych zawirowań. Wydawało się, że odsunięta przez Polsat gwiazda nabierze oddechu i jesienią pojawi się w konkurencyjnej TVN. Miała tam kręcić zdjęcia do nowego serialu i, przede wszystkim, prowadzić „Taniec z Gwiazdami”.
O n prowadził w tej sprawie rozmowy ze stacją. Rozmowy skończyły się fiaskiem.
A zaczęły się kłótnie w małżeństwie.
A w jakim, spyta ktoś, n i e zaczynają się?
Dobre pytanie, ale moje jest inne. O kim mowa w zacytowanej wiadomości „Faktu”?
Dla ułatwienia, zamiast kolejnej podpowiedzi, odpowiedź. Mowa o małżeństwie aktorki, ostatnio bardziej „sexy mamy”, Katarzyny Cichopek i tancerza Marcina Hakiela. Smutne? Nikt nie obiecywał, że zawsze będzie wspaniale.
Na szczęście, przypomina gazeta, są wakacje i małżonkowie wyjechali na kilkudniowy urlop. Czy wspólnie spędzony czas i zmiana otoczenia przywrócą charakterystyczny, promienny uśmiech na twarzy aktorki? Trudno powiedzieć. Ale obiecuję, że powiem, jak tylko coś przeczytam.

A w mijającym tygodniu przeczytałam ze zdziwieniem, że podczas trwających już castingów do drugiej edycji polsatowskiego programu „Must Be The Musik” juror Adam Sztaba (36 lat) obraził jurorkę Korę.(60 lat)
Sytuacja miała miejsce w warszawskim Teatrze Roma, gdzie przesłuchiwano kandydatów na przyszłe gwiazdy polskiej muzyki i, jak twierdzi informator Faktu, Kora była tego dnia bardziej surowa niż zwykle. Bez mrugnięcia okiem odrzuciła kilku – zdaniem innych – nieźle zapowiadających się zespołów. Traf chciał, że większość z nich stanowiły grupy hiphopowe, składające się z bardzo młodych ludzi. Postawa Kory nie spodobała się Adamowi Sztabie, tym bardziej, że on sam kibicował jednemu z raperów.
- Cóż - zauważył wkurzony pod adresem piosenkarki – mamy chyba problem z różnicą pokoleń…
A nie jest podobno tajemnicą, że gwiazda nie znosi, kiedy ktokolwiek wytyka jej wiek.
Podejrzewam, że nie ona jedna tego nie cierpi. Przewrażliwienie na ten temat przychodzi na ogół z wiekiem. Bo wprawdzie mówi się, że m ł o d o ś ć przychodzi z wiekiem, ale tak się tylko mówi. Wiem to po sobie. Co roku jestem starsza. A co poza tym? Ciekawostka z „Super Expressu”: Nie o różnicy pokoleń, tylko wynagrodzeń. W „Tańcu z Gwiazdami” otóż rewelacyjny zdobywca II-go miejsca w „X Factor”, Michał Szpak, dostanie za odcinek 2000 zł. a Weronika Marczuk, była jurorka w programie „You Can dance”, oczyszczona niedawno z zarzutu wzięcia łapówki, za jeden odcinek „Tańca” dostanie (oczywiście nie w kopercie) 13 tysięcy złotych.

Mało? Fakt. W porównaniu z Edytą Górniak, która za odcinek dostawała ponoć 60 tysięcy, nie mówiąc już o Mariuszu Pudzianowskim (o którym ostatnio prawie w ogóle nie mówi się i nie pisze) a który za każdy występ na tanecznym parkiecie zgarniał 80 tysięcy.
I kto mi powie, że nie warto targać ciężarów?!?

A skoro już o silnych facetach…Andrzej Gołota, który również tańczył z gwiazdami, planuje w tym roku ponownie zawalczyć. Ale na ringu. Jednym z jego przeciwników ma być Gienek Loska. O czym doniósł w swej popkulturalnej kronice (w tygodniku Polityka) Kuba Wojewódzki.
Wiadomość, choć nie sprawdzona, wydaje mi się wielce prawdopodobna. O sympatycznego pana Gienka, po zwycięstwie w „X factor” wszyscy się biją. Nie zdziwię się więc, jeśli on sam pobije się z Gołotą.
I tym silnym akcentem kończę dzisiejszy przegląd i zapraszam za tydzień. Do usłyszenia.

oceń
182
23
Podziel się

Wiadomości powiązane

Na waciki, chciałoby się powiedzieć, starczy!
Dawno nie widzieliśmy jej tak rozpromienionej
Rywalizacja na…cellulit
Złapać kontakt z rozumem
Przestała dbać o figurę i przytyła...

Opinie

Ocena: 0 [0]
~dada [2011-08-15 15:16]

do mądrych inaczej
słabo kumasz koleś, teksty Pani Czubaszek nie są dla mądrych inaczej

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~gość [2011-08-15 11:38]

Na szczęście
ja wyczuwam ironię w Twoim ostatnim zdaniu.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~jola [2011-08-14 08:40]

bo to sie.........
babciu-zostaw ja juz w spokoju,i nieobrabiaj jej tylka,opisz swoj bajzel,i niepowoluj sie na bruowiec z bylymi towarzyszami komunistami z trybuny ludu.jak dla ateisty malzenstwo moze byc swietoscia?przyvzyny klopotow to brak pracy,niebotyczne i ciagle podwyzki cen,czynszu,ksiazek,itd.babciu opisz swe wywrotowe zycia malzenskie.babciu czas przeprosic obgadanych zlosliwie,spowiedz i modlitwa,proszac o milosierdzie.zalosna,udajaca madrosc,a wystarczy zerknac na foto,nie mowiac o rechoczacym glosie.bezwstydna staruszka.

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~ja [2011-08-13 22:47]

hipokryzja
a pani Maria ile bierze za każde wejście do Dzień Dobry TVN? wszędzie jest ekspertem...

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~50 latka [2011-08-13 13:54]

Witam p. Mario
Czasem przeczytam pani wpis na blogu. Oczywiście nie wszystkie bo aż tak interesujące to one nie są. Sama widzę jak to dzisiaj wyrastają nowe gwiazdki czy też celebryci. Ani szczególnie utalentowani a i nie zawsze piękni a tak koło nich głośno. Nadziwić się nie mogę. Rzecz jasna w większości dotyczy to młodych ludzi, którzy może nawet i wierzą w swoją wielkość. Z drugiej strony co się dziwić takiemu młodemu człeczkowi skoro tyle wokół niego hałasu. Media aż piszczą żeby z nim wywiad zrobić czy opisać kolor pidżamy.No i niezłe pieniądze za tę swoja wielkość przecież dostają. Być może jak trochę pożyją to i się zorientują do czego tak naprawdę służą i dlaczego o nich tak głośno. Ja jak byłam młodsza to też zdarzało mi się uwierzyć we własną wielkość kiedy np. kręciło się koło mnie na raz 5 adoratorów. Ale ja się wtedy czułam! Dopiero jak przyjrzałam się owym zalotnikom to zauważyłam jacy to wartościowi ludzie i do czego im jestem potrzebna. No ale nie o mnie. Odnośnie wszechobecnej plagi niby to talentów też bym chętnie coś zrobiła bo szkoda tych całkiem młodych ludzi, którzy się na nich wzorują. Ponieważ nie wiem co zrobić, milczę. Wierząc, ze wszystko ma początek i koniec. Pani jednak postanowiła coś z tym zrobić.Zauważyłam, że szczególnie upatrzyła sobie pani Kasię C. Aż trudno w to uwierzyć, że taka młoda osóbka jak Kasia mogłaby coś takiego pani zrobić coby panią tak zdenerwowało i próbuje pani wszystkimi swoim mocami ja ośmieszyć. Pani wybaczy ale czepianie się jej małżeństwa to już jest jest tylko ośmieszanie, to świństwo po prostu. Odnoszę wrażenie, jakby pani czekała na jej nieszczęście. Może to i tylko ironia ale bardzo gorzka. Przecież Kasia to jest człowiek i po przeczytaniu pani blogu może naprawdę to odchorować. O to pani chodzi? Fakt, te młode osoby również same robią wokół siebie też sporo szumu żeby zaistnieć No ale są młode i jak to mówią wykorzystują swoje 5 minut.Czym zatem jest ten pani plotkarski blog? Nie wiem czy pani za to płacą czy nie bo nie ma to dla mnie znaczenia ale sam fakt, że pisze pani te bzdury pod swoim nazwiskiem już może znaczyć że zależy pani na tym aby wiedziano kto pisze. Czyż to nie jest przypadkiem chęć istnienia? Jedyna różnica to wiek pani i tamtych. I to akurat jest smutne:( ps. nie znam ani Kasi C. ani innych celebrytów więc podejrzenia o kumoterstwo odpada.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~gość [2011-08-12 21:09]

ploty ploty i jeszcze raz ploty tym się zajmują z nudów stare dewoty :P

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Elka [2011-08-12 11:43]

Kora i gwiazda ?
Byle wyjca nazywacie gwiazdą, ta kobieta zawsze uważała sie za lepszą od innych ale wszyscy byli jej fanami

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~efka [2011-08-12 08:10]

prawda , zgadzam się z Luną

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~efka [2011-08-12 08:08]

nudny
jak na Panią Czubaszek ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~irena [2011-08-11 22:33]

Brawo p.Mario
Głupcze nie rozumiesz co czytasz więc w zamian potrafisz wylewać żółć która cię zalewa.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~wiekowa babka [2011-08-11 21:19]

Wieczna młodość
Przeczytałam wszystkie wpisy. Oj, młodzi, młodzi... Jeśli chcecie być stale młodzi, piękni i zdrowi, to niestety...musicie szybko umrzeć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~taaa.. [2011-08-09 09:35]

jej blog jest nudny jak flaki z olejem
nic odkrywczego

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~vicki [2011-08-11 09:06]

niech pania nie zmyli ilosc wpisow/powod:wolnosc slowa, nie ma to zwiazku z pani"tworczoscia"/EMERYTURA ot co, moze przeciez pani pisac do szuflady jak juz pani musi.potem inni zdecyduja co chca czytac. Podejrzewam/wystapienia w sniadaniu mistrzow/, ze ma pani kontrakcik z tvn, a zerwanie go mogloby kosztowac.Jestem w pani wieku i musze przyznac, ze jest sposob na dorobienie do emerytury, ale zalosny.moze byc godne odejscie lub zenadka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~halszka [2011-08-11 07:09]

PRZYGANIAŁ KOCIOŁ GARNKOWI
A czy w Pani małżeństwie nie bywały ciche dni..... i noce, które Pan Wojciech Karolak spędzał bez Pani ....... czasem przy barze?

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~nono [2011-08-10 21:51]

Cytat na gorze nie jest pani Czubaszek tylko Coco Chanel.Pani Czubaszek zmieniła jedno słowo,ale to nie znaczy ,ze to wymysiła

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~? [2011-08-10 20:35]

Jest: "Wiecie już państwo o kim mowa?". Powinno być: "Wiedzą już Państwo o kim mowa?"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ble [2011-08-10 15:31]

ble
To, że ludzie rozumieją inaczej ten tekst to wg mnie nie jest ich wina. Wina jest zdecydowanie autora, że nie umiał wyrazić myśli tak, aby każdy zrozumiał. To ma być dobry tekst? Wątpliwa sprawa jak dla mnie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ech... [2011-08-10 15:29]

ech...
po co wogole to pisac? po co wysmiewac takie doniesienia, tylko sie napedza system... ale ok, ironia, sarkazm... szkoda ze nie ma o zyciu i powaznych sprawach... a Ci, co komentuja komentarze :) mam wrazenie ze to ta sama 1 osoba :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~LUNA [2011-08-08 08:10]

DRAMAT
Pani Mario - nie mogę wyjść z szoku, że to właśnie Pani zajmuje się tematami "alkowy małżeńskiej" kimkolwiek nie byliby obgadywani. Nie mogę słuchać i czytać takich rzeczy z prywatnego życia kogokolwiek. Jeśli są to nawet osoby publiczne to jawne może być ich życie zawodowe, przestrzeganie norm obowiązującego prawa, etykiety obowiązującej w danej sferze itd. - nigdy ich życie prywatne. Na miłość boską jeśli już musi Pani hałturzyć to może o swoim życiu, czemu po Pani Marii nie widać,że wszystkie kobiety są piękne? Ze względu na moją miłość do radiowej trójki proszę się opamiętać.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lil [2011-08-10 10:58]

rozumienie tekstu czytanego
od wieków wiadomo, że nasz naród miał z tym problemy, na nieszczęście "pisacze" mają również kłopoty z kulturą.Jeden z drugim miast przeczytać tekst Pani Czubaszek ze zrozumieniem wypisują swoje "złote myśli" na temat okraszając je obelgami. Niech Pani pisze nadal, robi to Pani wyśmienicie, aż się chce TU wracać. Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu lat twórczej weny Liliana

odpowiedz