szukaj:
z ostatnich:

Co robi Piotr Kupicha ze stanikami fanek?

dodane 2010-09-03 (11:22) 7 lat 3 miesiące 10 dni 23 godziny i 50 minut temu
  A A A
 


Na dobry początek – dobra wiadomość: „Fajnie się postarzałam – mówi Joanna Brodzik – Kiedy miałam 20 lat, zastanawiałam się nad tym, jaką kobietą będę. I mniej więcej tak to sobie wyobrażałam. Czuję się świetnie w w swojej skórze. Cudownie jest mieć prawie - podkreśla - 40 lat!” I słusznie, że podkreśla. Bo „prawie” robi, jak wiadomo, wielką różnicę. Osobiście uważam, że lepiej jest mieć p r a w i e 40 lat, niż czterdzieści. Z kolei lepiej mieć 40 niż na przykład 60. Poważnie. Tak uważam. Natomiast pani Joanna „aż nie może się doczekać, co będzie, jak będzie miała 60-tkę. Bo, jak mówi, „nie chce być tą wiecznie młodą.”

Myślę, że nie ma strachu. Nie będzie. Podobno nawet nasz najmłodszy czterdziestolatek, Krzysztof Ibisz, też nie będzie wiecznie najmłodszym. Choć znając jego siłę woli w to akurat jestem skłonna uwierzyć. Że może nie najmłodszym, ale młodym będzie wiecznie. Ten model tak ma. Ale wracając do Joanny Brodzik, która, jak przeczytałam w „Fakcie”: „od lat jest niekwestionowaną królową serc polskich widzów” (I niech mówią, że z naszych tabloidów nie można czegoś ciekawego się dowiedzieć!) no więc wracając do „niekwestionowanej królowej serc polskich widzów”…

Z tego samego Faktu, a dokładnie z jego dodatku „Gwiazdy” można się dowiedzieć, że ostatnio jej akcje zaczęły trochę spadać. Nie zachwyciła aż tak, jak się jak się spodziewano, w „Domu na Rozlewiskiem”, niezbyt pochlebnie oceniono jej jej program „Brodzik od kuchni” a złośliwi zaczęli ją posądzać o rywalizację z Anną Muchą. Na szczęście gwiazda tym się nie przejęła. A że zaangażowała nowego menedżera, którym, jak donosi „Życie na Gorąco” jest nie kto inny, tylko Filip Mecner, menedżer Ani Muchy, to pewnie zwykły przypadek.
A zawołanie królowej serc polskich widzów, cytuję:” „Aniu Mucho, drżyj! Nadciąga nowa fala w Brodziku!” to tylko żart. Wprawdzie, w sytuacji zagrożenia powodziowego…niepokojący, ale podejrzewam, że kto jak kto, ale Ania Mucha może być dziwnie spokojna, że fala w Brodziku jej nie zmiecie.

Na fali jest natomiast niezmiennie serialowa koleżanka Ani Muchy, Kasia Cichopek.
Choć, jak przyznaje, po urodzeniu synka było jej ciężko. „Nie miałam żadnej literatury – żali się w „Życiu na Gorąco” – która by mnie wsparła w powrocie do formy, zostałam z tym wszystkim sama. Wszystkie podręczniki mówią, jak sobie radzić z noworodkiem, jak go pielęgnować, a nikt nie napisał do tej pory nic na temat mamy.”

O, matko! To jak dała sobie z tym radę, zastanawiam się, na przykład Natasza Urbańska, która po urodzeniu, też pierwszego dziecka, już w trzy tygodnie później była w takiej formie, że wystąpiła w teatrze Buffo?!? Że nie wspomnę innych artystek, bo czasu by nie starczyło… Ale jak im się udało, wrócić po porodzie tak szybko, a niektórym nawet szybciej, do formy, skoro książka Cichopek, która wypełni wreszcie tę straszną lukę w poradnictwie kobiecym, dopiero się ukaże?!? To doprawdy zagadka przyrodnicza.

Ale dla państwa mam inną zagadkę. Co lider zespołu Feel, miłościwie nam śpiewający Piotr Kupicha robi ze stanikami fanek? Dla ułatwienia odpowiedź w Super Expressie: Piotr Kupicha staniki fanek przynosi żonie.

Czy to nie piękne? Na to pytanie każdy musi już sobie odpowiedzieć sam. Niczego nie sugeruję, zacytuję tylko fragment rozmowy będącej wprowadzeniem do tematu: Twoje wielbicielki na koncertach ściągają różne części garderoby…
Na szczęście z siebie – wtrąca piosenkarz – a nie ze mnie.
Ale – kontynuuje dziennikarz – rzucają nimi w ciebie. Na przykład stanikami. Chodzą słuchy, że zdarza ci się przynosić je żonie.
- Zdarzyło się. Kiedy dostałem takim sprzętem po nogach, podniosłem go i zwyczajnie schowałem do kieszeni.
- Masz taki zwyczaj – dopytuje redaktor – że chowasz staniki do kieszeni?
- Wtedy schowałem. Bo był całkiem nowy. I zachowałem się jak dzieciak, który znalazł na chodniku 10 zł. i biegnie pochwalić się mamie.
- Ale ty ze stanikiem nie pobiegłeś do mamy, tylko do żony. Pochwaliła cię?
- Wprost przeciwnie.
- Nie ten rozmiar? Kobietę na ogół denerwuje, kiedy mąż nie zna jej rozmiaru.
Żartowałam. Bo tego już dziennikarz nie powiedział. Ale gdybym j a przeprowadzała tę rozmowę, powiedziałabym.
Nie wiem natomiast co powiedzieć na doniesienie magazynu Show, że w wywiadzie do jednego z tygodników Maciej Maleńczuk skarży się, że „jest oblegany przez baby.”.
Naprawdę nie wiem co na to powiedzieć. Oprócz tego, że j a , panie Maćku, pana n i e oblegam.
Nawet gdybym chciała, to bym się nie dopchała!

Ale ja nie tym chciałam. Tylko o zaskakującym wyznaniu Michała Wiśniewskiego.
„Teraz – oświadczył niespodziewanie w rozmowie z Faktem – to j a mógłbym co najwyżej zaśpiewać u Mandaryny. Bo ona jest już dalej na swojej drodze muzycznej niż ja. Ona jest po prostu ode mnie lepsza! Nie jestem już jej potrzebny.”

No cóż… złośliwi powiedzą pewnie, że gdyby Mandaryna nie doszła do tego wniosku dużo wcześniej, może by się z Wiśniewskim nie rozwiodła i żyliby do dzisiaj długo i szczęśliwie?
Zostawiam państwa z tym pytaniem do przyszłego piątku. Do usłyszenia.

oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Mucha za droga, by prowadzić Hieny
To tylko zabawa
Zastrzyki botoksu połączone z zastrzykami gotówki
Nie wszyscy lubią spaghetti
Prawdziwa ikona stylu

Opinie

Ocena: 0 [0]
~jr [2010-09-05 14:31]

racja racja
bardzo fajnie 20-40-60 u dzieci to się liczy 5-10-15 , widać sprawy poważniejsze, przedziały też:) Byle nie chlapać , szczególnie w brodziku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ida [2010-09-05 13:02]

No tak, to sobie pani pojechała po "gwiazdach TVP"
A teraz, niechże będzie Pani sprawiedliwa i zrobi to samo z "gwiazdami TVN"....Chyba się nie doczekamy, prawda pani Mario?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anita [2010-09-04 19:35]

jestem zdania
Tak sobie myślę ,ze pan Kupicha powinien jasno powiedzieć swoim fanką , przed koncertem jakie części garderoby i w jakim rozmiarze są mile widziane. Żona nie musiałaby chodzić w za dużym staniku i pretensji by nie było i zgoda w rodzinie. A pan Maleńczuk cóż kiedyś dziewczyny- teraz baby . Latka lecą.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź