szukaj:
z ostatnich:

Cudownie poczęte dziecko miłości

dodane 2010-12-31 (11:23) 6 lat 11 miesięcy 13 dni 20 godzin i 1 minutę temu
  A A A
 


O czym, w ostatnim tygodniu roku, pisały nasze ulubione pisemka? M.in. otóż o tym, że Colin Farrel nie spotkał się w święta ze swym rocznym synkiem. Co bardzo rozczarowało naszą Alicję, która do końca miała ponoć nadzieję, że w ten wyjątkowy czas, jakim są święta, aktor odwiedzi małego Henry’ego.

Może, myślę sobie, Colin nie chce być tatusiem od święta? Z kolei, jak doniosło „Życie na gorąco” syn Doroty Stalińskiej, Paweł, nie chce (i nigdy zresztą nie chciał,) poznać swojego ojca. Podkreśla, że w życiu go nie widział, co wydaje się potwierdzać zapewnienie jego mamy, że „Paweł jest c u d o w n i e poczętym dzieckiem Miłości.” Medycyna zna takie przypadki. Przynajmniej jeden.

Z innych ciekawostek…Super Express opublikował w tym tygodniu wyniki dwóch badań sondażowych przeprowadzonych przez instytut Homo Domini. Z kim, ze świata polityki, najchętniej umówilibyśmy się na randkę i z kim najchętniej poszlibyśmy do łóżka. Jeśli idzie o kobiety, to w obu przypadkach, co było do przewidzenia, zdecydowanie wygrała seksowna posłanka PO, Joanna Mucha. Z panów najbardziej pożądanym na kolację ze śniadaniem okazał się, co również można było przewidzieć, poseł (dawniej PiS, teraz PJN) Paweł Poncyljusz, a na randkę, co, nie ukrywam, trochę mnie zdziwiło, przewodniczący SLD, Grzegorz Napieralski. Ale nic to, w porównaniu z zaskoczeniem, z jakim przeczytałam, że aż 12% ankietowanych mężczyzn chętnie spędziłoby noc z posłanką Nelli Rrokitą, a blisko 10% umówiłoby się na randkę z posłanką Beatą Kempą. Obie z PiS. Podejrzewam jednak, że nie brano pod uwagę przynależności partyjnej, tylko…no właśnie. Nie wiem c o.
Ale czy ja muszę wszystko wiedzieć?

Wystarczy, że s w o j e wiem. Jeden lubi róże, drugiemu podoba się Beata Kempa. De gustibus… Nieważne.
Super Express przedstawił również, do wyboru swych czytelników, subiektywny ranking kitów i hitów 2010. Wśród nominowanych do pierwszej kategorii znaleźli się między innymi Jolanta Pieńkowska, za odkrycie, że drożdże można kupić w sklepie oraz Krzysztof Ibisz za „rzeźbę roku”, za którą uznano jego biceps. Dodam, że cała reszta pana Krzysztofa też wygląda jak wyrzeźbiona, co można zobaczyć w jego książce.

A skoro o książkach. Hitem, a dokładnie „d z i e ł e m roku” uznano książkę Kingi Rusin „Co z tym życiem?”. Dzieło jest jeszcze ponoć do kupienia, a jak nie, z pewnością będzie dodruk. Nie mogę się doczekać. Przepraszam.

A, nie! To nie j a nie mogę się doczekać dodruku książki Kingi Rusin, tylko Dorota Gardias. Nie mogąc się doczekać lepszej pogody, śliczna pogodynka TVN odstawiła do garażu swego „prosiaczka” (jak nazywa pieszczotliwie swój srebrny kabriolet marki porche.) i na zimę kupiła sobie bardziej odpowiednio autko. Włoską limuzynę Lancię Deltę. Podobno grzeje nie gorzej niż podgrzewana bielizna, w której wystąpi na sylwestrowych imprezach na świeżym powietrzu większość gwiazd i prowadzących. Żeby nam się nie przeziębili. Choć jestem pewna, że atmosfera na tych imprezach będzie gorąca. Jak co roku. Bo przecież jak co roku na ogół ci sami artyści zaśpiewają te same (tylko za większe pieniądze) przeboje, i będą, jak co roku, zagrzewać publiczność do podnoszenia rączek do góry i wspólnego śpiewania . Co nie będzie trudne, gdyż artyści, przy wyborze sylwestrowego repertuaru kierują się od lat zasadą, że ludzie najbardziej lubią piosenki, które znają… na pamięć. Nierzadko lepiej niż sami wykonawcy, którzy, wprawdzie niemal zawsze śpiewają to samo, ale często z playbacku. Co publiczności większej różnicy nie czyni, a gwiazdom ułatwia tzw. wykon. A o to przecież chodzi, żeby śpiewało się im, i nam, lekko, łatwo przyjemnie. W końcu taka noc jest tylko raz w roku.

I całe szczęście. Bo, podobnie jak Filip Bobek, za sylwestrem nie przepadam.
- Wymusza on na nas - tłumaczy aktor w wywiadzie, cytowanym przez Fakt - konieczność szampańskiej zabawy do białego rana. A ja – dodaje – nie lubię być do niczego zmuszany.
Mam dokładnie to samo. Jak zabawa, to tylko wtedy, kiedy mam ochotę. A nie, kiedy muszę. Bo sylwester.

Ale wszystkim życzę, oczywiście, wspaniałej zabawy . Jak przekonuje bowiem w wywiadzie dla „Gali” Magda Geissler:
- Trzeba łapać szczęśliwe chwile, zapamiętywać je i kolekcjonować. Też uważam, że lepiej kolekcjonować piękne chwile, niż na przykład niezdrowe dopalacze. Wprawdzie były sprzedawane jako artykuły kolekcjonerskie. Co było zresztą dla mnie ciekawostką. No, ale co było, a nie jest… nie ważne.

Najważniejsze, według magazynu Gala, wydarzenia tego roku, które „wstrząsnęły Polską i światem” to, między innymi: „tragedia smoleńska, powodzie, wybory prezydenckie, premiera filmu „Ondine” z Alicją Bachledą-Curuś i Colinem Farrelem, książka Andrzeja i Kamili Łapickich „Nic się nie stało”, rozwód Edyty Górniak, uratowanie chilijskich górników oraz oficjalne zaręczyny księcia Williama.”

Które z tych wydarzeń przypomnianych (przypominam, przez Galę) najbardziej wstrząsnęły Polską i światem? Rozwód Edyty Górniak czy książka państwa Łapickich „Nic się nie stało”?
Na to pytanie każdy musi sam sobie odpowiedzieć, a mnie nie pozostaje nic innego, jak jeszcze raz życzyć wszystkim szampańskiej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku !

oceń
1
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Ogrzewane kalesony z golfem
Piotr Adamczyk nie pociąga kobiet!
"Odrodzenie się" Weroniki Marczuk
A za czym tęskni dziewczyna Bonda?
Jak spaść to z niskiego szczebla? A jak z wysokiego, to tylko konia?

Opinie

Ocena: 0 [0]
~hanuk [2011-01-07 21:13]

BRAWO
Pani Mario ( przepraszam za tę poufałość ), ale czytam Pani felietony z uśmiechem na ustach i w duszy. Dzięki za wszystkie Pani słowa , poskładane tak cudnie. Dzięki Pani , zima jest ciepła , listopad kolorowy a ja wbrew przeciwnościom losu umiem sie uśmiechnąć ale tez spojrzec na niektóre sprawy innym okiem Pozdrawiam i czekam na ciag dalszy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kormas1224 [2011-01-01 11:09]

czubaszek
prosta zakompleksiona babina niech se pogada

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~MaK [2011-01-01 10:44]

Niech się dzieje!
Pani Mario! Jest Pani SUPER! Dzięki Pani mam rozeznanie w kolorowych pisemkach i o tym, co się dzieje w świecie celebrytów. Trochę współczuję, że musi Pani najpierw przeczytać te pisemka, żeby potem napisać na ten temat, ale coś za coś - dzięki temu ja mogę się już tylko "delektować". Życzę Pani na Nowy Rok: NIECH SIĘ DZIEJE! Ale bez katastrof i powodzi. Czego i sobie życzę. I to by było na tyle. Jeszcze pozdrawiam ze Złotowa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Eliza [2011-01-01 00:59]

I ja również Panią bardzo, bardzo lubię.
Jest Pani wspaniała . Życzę szczęśliwego każdego dnia roku . A z tym Sylwestrem i wykonawcami, trafiła Pani w 10.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~szczecinianka [2010-12-31 17:35]

Podziekowanie.
Uwielbiam Pania.Prosze o wiecej. Dobrego Nowego Roku zycze i serdecznie pozdrawiam.

odpowiedz