szukaj:
z ostatnich:

Kto chce zostać damskim Ibiszem?

dodane 2010-01-04 (13:48) 8 lat 12 dni 8 godzin i 24 minuty temu
  A A A
 


Wprawdzie Sylwester, nawet dla najbardziej wytrwałych imprezowiczów, wczoraj chyba już się skończył, nie sposób nie zacząć dziś od sylwestrowej nocy w relacji sobotnio-niedzielnego Faktu i Super Expressu.

Ten pierwszy otóż, za wydarzenie na pierwszą stronę uznał odsłonięcie...pupy Edyty Górniak. Stało się to podczas polsatowskiego koncertu w Warszawie, kiedy artystkę, przebraną za Czerwonego Kapturka, „zaatakował (jak pisze gazeta) bezlitosny wiatr i ukazał światu jej ponętną pupę opiętą majteczkami w panterkę. Tak bajkowy widok, czytam dalej, w każdym facecie obudzi wilka.” Całe szczęście, myślę, że gwiazda w czasie występu gdzieś nie przysiadła, bo mogłaby wilka z ł a p a ć.
A swoją drogą…Biednemu wiatr w oczy, a artystce…Nieważne. Chociaż…chyba jednak ważne, bo wydarzenie odnotował również sobotnio-niedzielny Super Express. Wprawdzie nie na pierwszej stronie, tylko na 13-tej, ale za to n a d informacją, że La Toya Jackson, siostra Michaela, wzięła ponoć za udział w sylwestrowym koncercie na Placu Konstytucji 100 tys. dolarów. Podczas gdy sama Kasia Cichopek, jako jedna z czwórki prowadzących ten koncert, wzięła jedynie 30 tysięcy. Z ł o t y c h.
To rzeczywiście przesada. Nie tylko zresztą w przypadku La Toyi.

Podobnie jak to, że Cichopek, mieszkając w Warszawie, zażądała od organizatorów koncertu wynajęcia apartamentu w pobliskim hotelu. Dla swego synka i jego opiekunki. Żądanie zostało, oczywiście, spełnione. Całe szczęście, że gwiazda nie poprosiła o chwilę ciszy podczas koncertu.
Żeby dziecko mogło zasnąć.
Ona sama może natomiast spać spokojnie. Wprawdzie straciła rolę w „Tancerzach” (bo, jak doniósł tygodnik Na żywo ) zastępująca ja Violetta Arlak zaskarbiła sobie znacznie większą sympatię widzów i nie udało się dla niej znaleźć serialu w Polsacie, stacja nie zrezygnuje ze swojej gwiazdy.
„Na pewno nie zostawię Kasi na lodzie. Nie dam jej zginąć!” – już jesienią zapewniała Nina Terentiew. I teraz szuka ponoć programu rozrywkowego, który mogłaby poprowadzić jej ulubienica. Materiał, jej zdaniem, na wielką gwiazdę.

No cóż…tak krawiec kraje, jak mu m a t e r i a ł u staje. A przed aktorką staną na pewno nowe wyzwania. Nie mniej ambitne niż współprowadzenie koncertu sylwestrowego. Bo jak sama mówi, jej ambicją jest zostanie damskim Ibiszem. Trzeba przyznać, że jeśli idzie o urodę, Kasia Barbie Cichopek już prawie mu dorównuje.

A co czeka w tym roku inne nasze gwiazdy?
Jeśli wierzyć przepowiedniom słynnej wróżki Niny (wg. Super Expressu to wielki autorytet w dziedzinie przewidywania przyszłości) Anna Mucha weźmie ślub. Co potwierdzałoby znaną skądinąd zasadę, że wygrany bierze wszystko. A więc i ślub. Natomiast Tomasza Karolaka, którego wciąż nie ciągnie do małżeństwa, „sprawy rodzinne mogą jednak, zdaniem wróżki Niny, bardziej pochłonąć. Za sprawą młodszego pokolenia w życiu aktora zdarzyć się może coś wspaniałego.”
A cóż może być wspanialszego – zastanawia się Super - niż narodziny potomka?”
Mam parę podpowiedzi, ale gazeta nie ma wątpliwości. Nic wspanialszego nie ma, więc skoro gwiazdor ma już dwuletnia córeczkę, to może w tym roku czas na synka? Pożyjemy, zobaczymy.

Zobaczymy również czy spełni się przepowiednia wróżki, że Kinga Rusin, jedna z najbardziej zaradnych osób w telewizyjnym światku, może zbankrutować. Może, ale nie musi. Kamień z serca. Nie zbankrutuje, pod warunkiem, że zmieni kierunek działania. Zamiast m n o ż y ć zyski, zacznie pożytkować je na innych. Cokolwiek to znaczy, jakoś w to nie wierzę. Ani żeby pani Rusin zbankrutowała, ani żeby to co zarobi, przekazywała innym.

Wierzę natomiast, że Ewa Kasprzyk pokaże się w tym roku nago. Wierzę, bo to nie przepowiednia, lecz z a p o w i e d ź jej roli w spektaklu „Showtime”, w warszawskim Teatrze Praga.
W sztuce będą momenty. Kiedy wykonawcy( m.in właśnie. Ewa Kasprzyk) wystąpią jak pan Bóg ich stworzył.
Czy w spektaklu wszystko będzie po bożemu, zobaczymy już 21-go stycznia, ale wcześniej, mam nadzieję, usłyszymy się w kolejnym przeglądzie prasy kolorowej i tabloidów.
oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Oli Kwaśniewskiej jest dobrze. Bez faceta
Cała Polska zastanawia się, jaka jest przyczyna szybkich zaręczyn Dody i Nergala
Edyta Górniak nie ma gdzie się podziać w Boże Narodzenie
Nie gwiazda, a jeździ taksówką!
„M jak Miłość” w stanie podwyższonej gotowości

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Morgan [2010-01-05 04:39]

Dowcipny Tytul!
Kapitalne! Kto chce zostac DAMSKIM Ibiszem! A jest jakis MESKI Ibisz?

odpowiedz