szukaj:
z ostatnich:

Lepiej płakać w dużym domu niż w jakimś małym

dodane 2010-10-22 (11:12) 7 lat 1 miesiąc 19 dni 4 godziny i 53 minuty temu
  A A A
 


Na dobry początek, tradycyjnie już, dobra wiadomość. Tancerz Łukasz Czarnecki, który w ostatnim odcinku „Tańca z gwiazdami”, na uwagę swej tanecznej partnerki, Patrycji Kazadi, że jest Romem, z irytacją zaprzeczył i zapewnił, że jest n o r ma l n y, we wtorkowym Super Expressie stwierdził, że to było normalne p r z e j ę z y c z e n i e. I że ma nadzieję, że nikogo nie obraził.
Poza, oczywiście, Romami.
Zresztą… jeśli to było tylko niefortunne przejęzyczenie, to i Romowie nie mają o co się obrażać.

Miałam więc nadzieję, że również wypowiedź Roberta Gawlińskiego (w radiu ZET), okaże się przejęzyczeniem. Lider zespołu Wilki, w wywiadzie udzielonym Marcinowi Prokopowi sugerował otóż, że jego zdaniem Doda promuje się na chorobie swego narzeczonego, Nergala. Naprawdę miałam nadzieję, że to również przejęzyczenie. Jak tancerza Łukasza Czarneckiego.

Niestety, Piosenkarz Robert Gawliński, ustami swej menedżerki, prywatnie – żony, podtrzymał to, co powiedział. Jego zdaniem Doda zrobi wszystko , żeby o niej mówiono i pisano.
Po tej wypowiedzi lidera Wilków rzeczywiście mówi się i pisze. O nim. I to po dłuższej przerwie, bo ostatnio prasa kolorowa i tabloidy jakby o Gawlińskim zapomniały.
Jeżeli o to chodziło, żeby się przypomnieć, to, trzeba przyznać, udało się.

„Kiedy (nie wypominając) od dawna nie nagrało się fajnej piosenki (a kiedyś to się zdarzało) to trzeba (jak zauważył słusznie Łukasz Kowalski w Fakcie) zwrócić na siebie uwagę.”
I zwróciło się.

Kto jeszcze zwrócił moją uwagę w tym tygodniu?
Kinga Rusin. Która w odważnym i, oczywiście, ekskluzywnym wywiadzie dla „Twojego Stylu” opowiada, jak po rozwodzie z Tomaszem Lisem wiele razy miała po prostu wszystkiego dosyć.
- „Siedziałam na podłodze w tym dużym domu i płakałam.”
(Nawiasem mówiąc, myślę, że z dwojga złego lepiej płakać w dużym domu niż w jakimś małym, ciasnym pokoiku, tak jak lepiej płakać w mercedesie niż na rowerze). A najlepiej, zamiast płakać, wziąć się w garść, bo koniec, nawet 11-letniego małżeństwa, to nie koniec świata, ale często początek nowego, lepszego życia. Wystarczy, jak pani Kinga, założyć firmę, zostać dziennikarką „Dzień dobry TVN” , wygrać „Taniec z gwiazdami”, poprowadzić „You can dance” i napisać książkę „Co z tym życiem” (nie mylić z tytułem „Co z tą Polską”) Poza tym, nie tylko można, ale w a r t o tuż przed ukazaniem się książki udzielić ekskluzywnego wywiadu , który niewątpliwie zachęci do sięgnięcia po książkę. I wprawdzie Dorota Wellman, zapewniła w programie Kuby Wojewódzkiego, że nie przeczyta książki Kingi Rusin, podobnie zresztą jak Kasi Cichopek, bo – cytuję: „Nie lubi pieprzenia o niczym”, sądzę, że wiele kobiet jednak to lubi… przepraszam. Że wiele kobiet zechce się dowiedzieć od pani Kingi „Co z tym życiem”, czy od Kasi jak „Zostać sexy mamą”. Bo jak zostać mamą, większość kobiet, mam nadzieję, wie. Ale jak zostać s e x y mamą,ie tylko gwiazda „M jak miłość.”

Z macierzyńską miłością patrzy na dziecko, kładzie je na swoim seksy brzuszku i rozśmiesza. I wprawdzie dziecko, jak wykrył Super Express, nie jest j e j dzieckiem aktorki, tylko wydawcy, ale wiadomo przecież, że wszystkie dzieci są nasze. Nie wiadomo natomiast, czy Kasia machnie kolejne książki.
- Na razie zakończyłam pierwszy projekt, ale tematyka dotycząca mam jest bardzo rozległa – mówi – i nie wykluczam takiej możliwości.
Sprawa wygląda więc na rozwojową.
Sama projektantka… przepraszam, autorka a głównie aktorka, też się rozwija.

Jutro zadebiutuje w teatrze Kamienica. Emilian Kamiński, który gra również w serialu M” jak miłość” zaproponował jej rolę w swoim teatrze. A ponieważ Kasia od dziecka marzyła o teatrze (zawsze powtarzam, że z marzeniami trzeba uważać, bo czasem się spełniają) propozycja była nie do odrzucenia.

Niestety. „Dla mnie – mówi po próbach aktorka – w teatrze wszystko jest trudne. Teatr rządzi się zupełnie innymi prawami.”

Odkrycie może nie na miarę Ameryki, może jednak okazać się pomocne. Tym bardziej, że w roli, którą jutro zadebiutuje, Cichopek będzie d u b l e r k ą Marysi Niklińskiej, która gra ją z p o w o d z e n i e m od paru miesięcy. Będzie więc można porównać. Wierzę, że Kasia nie wypadnie gorzej od swej koleżanki, Marysi.. A nawet jeśli, to czego nie dogra, to „dowygląda” i „dotańczy. A jeśli i to, odpukać, nie pomoże, to i tak nieważne. Bo dla niej, od roku, najważniejszy jest jej synek, Adaś.

Podobnie, jak dla Edyty Górniak jej Allanek, a dla Doroty Stalińskiej Paweł, któremu tak kibicuje w „Tańcu z gwiazdami”, że gdy ostatniej niedzieli (z niewiadomych przyczyn) po raz pierwszy mamuś (tak podobno do niej mówi) n i e kibicowała, zdaniem jury Paweł Staliński zatańczył jeszcze lepiej!.
Taka ciekawostka.

A z innych…Krzysztof Krawczyk, który 45-lecie swojej pracy artystycznej celebruje wśród amerykańskiej Polonii, zabrał swą ukochaną żonę, Ewę, do Chicago. I tam, jak pisze Fakt, udało im się wybrać na romantyczny spacer tylko we dwoje. Wystarczyła chwila sam na sam i para – kontynuuje gazeta – już zatonęła w czułym uścisku. Namiętny pocałunek, splecione dłonie i…zdjęcie ze spaceru tylko we dwoje, do wczorajszego Faktu gotowe! Czyż to nie romantyczne?
Odpowiedzenie oczekuję, życzę miłego weekendu i na olejny przegląd zapraszam za tydzień.

oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Do mnie mężczyźni przychodzą sami
Kinga Rusin wreszcie zakochana
Dzidzia piernik
„Jechało” od niej czosnkiem
Nie mów „chłop, póki nie sprawdzisz”

Opinie

Ocena: 0 [0]
~bosa_38 [2010-10-24 23:07]

podziękowania
Chciałam podziękować za to, że ubrała Pani w słowa myśli wielu kobiet. Może dzięki temu, takie kobiety jak wspomniana K.Rusin zastanowią się kolejnym razem nad kolejnym wywiadem i pustką jaką zostawiają, zamiast jak im się wydaje pomocą, czy wskazówką.Szkoda tylko, bo jestem niemal pewna, że Pani słowa do nich nie trafiają. Jednak ja za tę odrobinę otuchy i spędzenia z Panią czasu niezmiernie dziękuję. Pozdrawiam Agnieszka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
aniela-klaps@wp.pl [2010-10-24 20:08]

Pani Czubaszek , przecież to kryptoreklama! Wszystkie wymienione przez Panią gwiazdy są za to gotowe całować Panią we wszystko.Przecież nieważne ,co , byle pisali. A niech też Pani sięgnie do jakichś badań dotyczących czytania ze zrozumieniem /Polaków/,to odechce się Pani pisania zdań bardziej skomplikowanych niż "wlazł kotek na płotek".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adapik [2010-10-24 17:41]

z calym szacunkiem....
Pani nie ma naprawdę nic ciekawego do powiedzenia.To jest pseudointelektulny bełkot...Były lata , że sprawdzała się pani w trójce,ale....to bylo dawno.Wtedy wszystko cieszyło na tle tej szarzyzny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adapik [2010-10-24 17:40]

z calym szacunkiem....
Pani nie ma naprawdę nic ciekawego do powiedzenia.To jest pseudointelektulny bełkot...Były lata , że sprawdzała się pani w trójce,ale....to bylo dawno.Wtedy wszystko cieszyło na tle tej szarzyzny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ania [2010-10-24 16:09]

???
Zawsze myślałam że styra jest wtedy kiedy się z przywar nie z osób natrząsa. Tak jest łatwiej i prościej , bo napisać dobry tekst satyryczny to już wyższa szkoła pilotażu. Może już konceptu z wiekiem nie starcza ? I poruszyłam kwestię wieku , bo w każdej rozmowie o czym by nie była pani Czubasze podkreśla jaka jest już stara i jaka brzydka. Trzeba mieć dystas do siebie ale we wszystkim trzeba mieć umiar , bo czasami różne kwesyie dosyć żałośnie brzmią. Fajnie jest obejrzeć program z sobą samym i spojrzeć swoim krytycznym okiem. Szkoda , bo naprawdę lubię " przewrotną inteligencję" pani Czubaszek i jej poczucie humoru, którym onegdaj się z nami dzieliła. A tak naprawdę to o czym tu pisze jest wielokrotnie wałkowane każdego tygodnia przez plotkarską WP. Czyżby ciągła "powtórka z rozrywki" ? Ile można czytać o Cichopek ? Jest tyle spraw, które aż się proszą o dobre pióro i celny dowcip. No to sobie nagrabiłam ? Pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maria [2010-10-24 14:52]

lepiej plakac
Pani Mario! Jest Pani super, pisze Pani tak, ze tym "gwiazdom" powinno to trafic do rozumu, no chyba, ze go maja za malo. Pozdrawiam tez Maria

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maja [2010-10-24 14:11]

A to się porobiło.
Dzięki Pani wiem co się wydarzyło w ostatnim czasie u celebrytów, a za zaoszczędzone na prasie kolorowej pieniądze wolę iść na koncert, albo kupić dobrą książkę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
stasienko [2010-10-24 12:56]

Pani Mario
Jestem pełen podziwu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cairo2002 [2010-10-24 09:49]

...
Pani Mario, jest PANI CUDOWNA i jesli te "wielkie gwiazdy" czytaja te artykuly to powinny wyciagnac jakies wnioski ale coz cena "gwiazdorstawa"maja i tak wszystko tam na czym siedza. Czego nie mozna powiedziec o tych , ktorzy sa "tylko" aktorami .....

odpowiedz