szukaj:
z ostatnich:

Mąż nie cierpi, kiedy się rozbieram

dodane 2011-02-25 (08:52) 6 lat 9 miesięcy 17 dni 7 godzin i 55 minut temu
  A A A
 


Mijający tydzień potwierdził znaną prawdę, że plotki czasem okazują się prawdą.
- Mam przyjemność potwierdzić tę informację. Tak, jestem w ciąży – wyznała („Między kuchnią a salonem”) Magda Mołek. Co więcej, jak dowiedział się tygodnik „Gala”, prezenterka TVN w tzw. międzyczasie wyszła za mąż. Za warszawskiego prawnika. Para czuje się dobrze, a pani Magda wygląda w ciąży ślicznie. Co potwierdza inną znaną prawdę. Że ładnemu we wszystkim ładnie. Niektórym nawet b e z niczego.

Jak przeczytałam bowiem w tygodniku „Na Żywo”, Kasia Cichopek na przykład, w pogoni za nowym, ostrym wizerunkiem, wyznała, że tuż po wejściu do domu zrzuca z siebie całą bieliznę. Jak mawia inna znana aktorka „tej urody nic nie zabije”. Nawet brak tego czy owego. Czy wszystkiego.

Nie ukrywam więc, że zaskoczyło mnie wyznanie jednej z moich ulubionych aktorek, ślicznej Małgosi Sochy. Cytuję (za „Super Expressem )po literkach: „Mąż nie cierpi, kiedy się rozbieram”. O, matko! – myślę i czytam dalej. I wszystko się wyjaśnia. Krzysztof, mąż Małgosi, nie lubi, kiedy jego żona rozbiera się na oczach innych. Inaczej mówiąc, niechętnie podchodzi do jej rozbieranych s c e n filmowych.. I to mnie akurat nie dziwi. Małgosi raczej też. - Z Krzysztofem znamy się 14 lat – mówi - Nie jest bardziej zazdrosny niż każdy mężczyzna o swoją ukochaną. Akceptuje mój zawód. Jest niesamowity i zapewnia mi dużo atrakcji. Na przykład co wieczór robi mi striptiz.
Czyż to nie piękna miłość? - bardziej stwierdza niż pyta gazeta. No i pięknie.

A skoro o pięknych… Jak donosi „Fakt”, Krzysztof Ibisz, w ciągu kilku tygodni, z rozdokazywanego młodzieńca przemienił się w dojrzałego mężczyznę. W idealnie skrojonej marynarce, eleganckich butach, fryzurze na „pana prezesa” i z oszronionym dyskretną siwizną zarostem, gwiazdor zaprezentował się oniemiałej z wrażenia i z zachwytu publiczności podczas warszawskiej imprezy „Pomaganie jest trendy”.
Nowy, dystyngowany , bardziej dojrzały wizerunek pana Krzysztofa również.

Naprawdę są takie typy urody, których nic nie zabije. Z innych dobrych wiadomości… Maciej Stuhr, jeden z ulubionych, zwłaszcza przez kobiety, polskich aktorów, to, zdaniem „Super Expressu”, 100-procentowy dżentelmen, wspierający na co dzień kobietę. „ Myślę - mówi w ekskluzywnym wywiadzie - że zakupy czy gotowanie to miłe dodatki, takie współegzystowanie, partnerstwo. Mamy XXI wiek, noszenie za żoną siatek to nie hańba. Raz jedno odkurza, raz drugie. Raz jedno wynosi śmieci, raz drugie. Tak samo jest i z pieniędzmi.”
No cóż…Jeśli pieniądze t e ż raz jedno wynosi, raz drugie, jestem za. Pod warunkiem, oczywiście, że raz jedno, raz drugie również p r z y n o s i.

Jeszcze jedną dobrą wiadomość przyniósł Super Expres wczoraj. 39-letnia Edyta Górniak wreszcie jest szczęśliwa! Po raz pierwszy od rozstania z mężem, Dariuszem Krupą, piosenkarka przyznaje, że znów jest zakochana.
Na tę chwilę, pisze dziennik, wszyscy czekali z zapartym tchem. Powiem więcej. Może p r a w i e wszyscy.
Nieważne. Najważniejsze, że gwiazda jest znowu pewna, że spotkała mężczyzn swego życia.
- Porównuję zakochanie z wiosną. Tak, czuję wiosnę – wyznała w wywiadzie dla magazynu „Sukces” – dzisiaj mam tyle miłości, ile potrzebuję.
39-letnia artystka chce zacząć życie od nowa. A swą przyszłość chce ułożyć z 35-letnim prawnikiem, Piotrem Schrammem, z którym spotyka się już od ponad…pół roku. Jak sama podkreśla, ten związek jest zupełnie inny od poprzednich.
- W mężczyznach cenię sobie siłę, spokój, niezależność i przejrzystość widzenia.
Pozwalam sobie – dodaje - fascynować się mężczyznami, ale już nigdy się nie podporządkuję. Kobieta nie może opierać swojego świata na czyjejś opinii. Zrozumiałam to, przeszłam czas bolesnej zmiany i zwątpienia. Podniosłam się inna. I nie utracę już siebie – podkreśla.

Niewykluczone więc, komentuje te słowa Super Express, że Edyta i Piotr niedługo się pobiorą. Synek artystki, 7-letni Allanek, bardzo polubił jej nowego partnera. Panowie wiele czasu spędzają razem, bawią się i uczą. Może zatem całej trójce uda się stworzyć świetną rodzinę.

Trzymam kciuki. Bo jak pisał poeta „Rodzina nie cieszy, nie cieszy gdy jest, lecz kiedy jej ni ma, samotnyś jak pies”.
Wie coś na ten temat, nie związana z nikim od rozwodu, Kinga Rusin. Prowadząca „Dzień dobry TVN”, od wiosny jurorka w programie „You can dance” i autorka głośnej książki „Co z tym życiem” „sama – doniósł wczorajszy „Super Express” – kupuje patelnie i brylanty.” Że brylanty, to w przypadku pięknej kobiety nie dziwi. Ale patelnie? - Plotki o moim prowadzeniu domu – mówi pani Kinga – są prawdziwe. Kiedyś, dodaje skromnie, bardzo dobrze gotowałam. Moja koleżanka uważa, że jestem mistrzem patelni. Nic więc dziwnego, konkluduje gazeta, że dziennikarka zainwestowała w odpowiedni sprzęt.

Zachęcona być może sama zainwestuję dziś w patelnię. A zatem kończę, życzę miłego weekendu i na kolejny przegląd jeszcze ciekawszych, mam nadzieję, wiadomości, zapraszam za tydzień. Do usłyszenia.

oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Lis znowu zamiesza, ale w garach
Edyta Herbuś czuje się w tym Hollywoodzie jak ryba we wodzie
Hołdys wylany za gorzałę!
Jego wdzięk mnie powalił
Złapała kontakt z rozumem

Opinie

Ocena: 0 [0]
~eter05 [2011-02-27 07:38]

uwielbienie
Kocham pania,pani Mario-od zawsze-duzo bardziej niz Pani Eliza kochala Pana Sulka. Od zawsze i na zawsze Bez przekraczania granicy ciala. Elzbieta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emerytka [2011-02-26 21:21]

a ja uwiellbiam
A ja uwielbiam Pani powiedzenie"młodość musi się wyszumieć, a starość musi się wypalić" i chociaż ja NA SZCZĘŚCIE już od 7 lat nie palę to JESTEM Z PANIĄ. Moja starość (60 lat JEST CUDOWNA)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koles [2011-02-25 14:07]

Rewelka
podziwiam Panią, że chce się pani czytać o takich głupotach, przecież te tabloidy to są dla półmózgów

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~weloput [2011-02-25 16:18]

Cirpi, nie cierpi
Nie cierpi gdy jesteś ubrana, ale śceirpia kidy się rozbierasz. Czy to nie jest prawidłowo? Facet wie czego chce.

odpowiedz