szukaj:
z ostatnich:

Nie żałuje...

dodane 2011-09-23 (12:36) 6 lat 2 miesiące 23 dni 9 godzin i 7 minut temu
  A A A
 


Serdecznie witam i zapraszam na tendencyjny przegląd prasy kolorowej i tabloidów, w którym dziś…
- Katarzyna Dowbor jeździ tramwajem…
- Ivona Pavlovic nie żałuje…
- Małgorzata Socha stara się…
- Katarzyna Cichopek już nie chce…
- Natasza Urbańska myśli…
To tytuły z pierwszych stron, które w mijającym tygodniu zaintrygowały mnie do tego stopnia, że zajrzałam na dalsze strony, żeby dowiedzieć się, w czym rzecz.

A na dowód, że było warto, cytuję, czego się dowiedziałam. Najpierw z „Super Expressu”:
- „Gwiazda, a jeździ tramwajem! Znana prezenterka telewizyjna, Katarzyna Dowbor, jeździ komunikacją miejską jak miliony zwykłych ludzi w wielkich miastach. Nie boi się kontaktu z fanami, tak jak ma to w zwyczaju wiele naszych gwiazdeczek" .
Sorry. Ale nie porównujmy g w i a z d y z gwiazdeczkami. To tak, jakby porównać gwiazdę jury „Tańca z Gwiazdami” , Ivonę Pavlovic, z byłą jurorką innego programu… Nie ważne. Wracając do pani Ivony, zwanej Czarnej Mambą…

Zapytana przez dziennikarkę magazynu „Rewia”, jak to możliwe, że nie mając dzieci, wygląda na szczęśliwą, odpowiedziała:
- Bo j e s t e m szczęśliwa! Nie wiem, czy zostałam czegoś pozbawiona, ale nigdy nie czułam ciągot macierzyńskich. - Dlaczego?!? – zadziwia się pani redaktor.
(Bo nie - j a bym odpowiedziała)
Ale pani Pavlovic niemal się tłumaczy:
- Jestem tak pełna pomysłów i ciekawa życia, cały czas coś robię i nie chciałabym tego stracić. Nie mówię, że mieć dziecko to źle. Albo, że n i e mieć to źle. Każdy wybiera swoją drogę.

- I nie żałuje pani – nie odpuszcza pani redaktor – że nie została pani mamą?
- Absolutnie nie! I mówię do wszystkich kobiet, które nie chcą rodzić dzieci: jestem z wami. Nie róbcie tego tylko dlatego, że tak wypada, że ktoś tego chce, że mama oczekuje. Ważne jest to, co w y czujecie!

Tako rzecze Ivona Pavlovic. A ja się pod tym podpisuję. Co, oczywiście, nie znaczy, że nie rozumiem jednej z moich ulubionych aktorek, Małgosi Sochy, która zwierza się „Super Expressowi”, że z mężem, Krzysztofem Wiśniewskim, starają się u s i l n i e o dziecko.

- Niestety – mówi lekko zawiedziona– na razie nie spodziewam się dzidziusia. Gdybym spodziewała się, bardzo bym się ucieszyła. Trzymajcie za mnie – prosi – kciuki! Aktorka, dodaje gazeta, zdaje sobie sprawę, że kobiety nie zawsze od razu zachodzą w ciążę.

Czasem jednak trudno to zaakceptować, gdy dookoła widzi się koleżanki z ciążowymi brzuszkami. A jest ich troszkę – choćby Anna Mucha, Katarzyna Skrzynecka, Kasia Glinka i Ewa Gorzelak…

- Koleżanki – wzdycha Małgosia – są w ciąży, ale to nie jest choroba, która się przenosi.
Podobno, słyszałam, to w ogóle nie jest choroba. Tylko szczęście.
Którego serdecznie życzę swojej ulubionej aktorce. Nie życzę natomiast , przynajmniej w najbliższej przyszłości, d r u g i e g o dziecka Kasi Cichopek.

Dlaczego? Bo s e x y mama dwuletniego Adasia , wbrew poprzednim sugestiom, że nie chce by jej synek był jedynakiem, postanowiła z powiększeniem rodziny trochę odczekać . Na razie zamierza odrobić straty zawodowe, spowodowane, jej zdaniem, okresem ciąży i pierwszymi miesiącami macierzyństwa. Fakt, że kariera „słodkiej dziewczyny z sąsiedztwa” zwolniła. Żeby nie powiedzieć, utknęła w martwym punkcie. Chociaż…dlaczego nie powiedzieć? Utknęła.

Aktorka, zamiast więc na drugie dziecko, stawia, jak doniósł wczorajszy „Fakt”, na seks. A dokładnie na nowy, drapieżny, seksowny wizerunek. Zamierza w tym celu odważniej pobawić się modą. Opięte, skórzane kreacje, śmiało odsłaniające ciało, buty na jeszcze wyższych niż dotąd szpilkach i mocny makijaż. Czy widzowie, którym najwyraźniej przejadła się słodka , dobiegająca 30-tki dziewczynka, zaakceptują ją w wydaniu wampa? No cóż…Nowy wizerunek Cichopek albo, jak mawiają kabareciarze, „zażre”, albo nie. Pożyjemy, zobaczymy. Już natomiast można zobaczyć w kinach najnowszy film Jerzego Hoffmana „1920.Bitwa Warszawska”. A w nim sceny miłosne z Nataszą Urbańską i Borysem Szycem. Otóż piękna Natasza, na konferencji z okazji premiery filmu, wyznała, że całując się z Borysem myślała o swoim mężu, Januszu.

Wydaje się, że dopóki nie jest odwrotnie, Janusz Józefowicz może nie tylko spać spokojnie, ale również spokojnie patrzeć, jak jego żona całuje się z Szycem.

A jako, że jest na co popatrzeć, zapraszam do kina, a na kolejny przegląd za tydzień.

oceń
56
18
Podziel się

Wiadomości powiązane

Niektórzy być może pomyśleli, że się mnie pozbyli
Teraz nie może być wątpliwości, że to coś poważnego
Mozil płaci rachunek...
Na waciki, chciałoby się powiedzieć, starczy!
…To musiał być dla niej wielki dramat

Opinie

Ocena: 0 [0]
~szafir266 [2011-09-26 09:32]

dzieci..
nie jestes 100 % kobieta skoro dziecka nie chcesz urodzic no tak takie jak ty nie chca sobie raczek brudzic hahah

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~pati [2011-10-01 13:06]

zgadzam sie
zgadzam się.Ja nie czuje tego ,dzieci mnie wkurzaja i doprowadzaja do ataku agresji.Nie chce ich miec i koniec!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nixon [2011-10-01 12:35]

chęć na dzieci
swoja drogą dlaczego w dzisiejszych czasach problematycznym jest zajść w ciążę.MOże pary pomyślą jak sie odżywiają (hamburgery,fastfoody,napoje energetyczne,wymyślne kuchnie,margaryny,czcze jedzenie nienaturalne.Są skutki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~D39 [2011-09-26 17:12]

...
Jak widać Polacy to tradycyjnie zacofany kraj.. miejsce kobiety widzą tylko przy bachorach i garach..Popieram Pavlovic. Tak trzymać! Nie daj się kobieto!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Basia [2011-09-24 21:04]

Denerwuje mnie pni Maria
jak dla mnie za bardzo feministyczna Oczywiście gdy ktoś nie chce dzieci to jego sprawa byleby tylko nigdy nie dopuścił się aborcji a jedynie się dobrze zbezpieczał.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~fiki [2011-09-27 20:59]

super
Nie każdy chce mieć wrzeszczący przewód pokarmowy! Ja nie chcę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kobieta26 [2011-09-27 19:53]

ja też nie chcę
mam 26 lat i odkąd pamiętam, nie lubiłam dzieci. nie chodzi ani o karierę, ani o łatwe życie, po prostu nie lubię dzieci. znajomi i rodzina często wtykają mi na siłę małe dzieci w czasie spotkań towarzyskich, a one wzbudzają moją złość i niechęć. Próbowałam terapii, ale nie jestem w stanie uporać się ze wspomnieniami z dzieciństwa. Jestem pewna, że nigdy nie będę matką. Kobieta która nie chce dzieci, nie zawsze jest karierowiczką i egoistką.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~xyz (JG) [2011-09-27 18:11]

nie chce dzieci i ok, bo...
...po co babci dzieci?...czas na wnuki! ;))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pastella [2011-09-27 16:57]

To dzieci jej nie chcą!!!;D
jw.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosia24 [2011-09-27 14:18]

nie może!!!!
ona nie może mieć dzieci!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bingo [2011-09-27 10:29]

LEPSZE DYMANKO NIŻ CHOWANKO
PO CO SIĘ MĘCZYĆ????

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Roman [2011-09-26 08:49]

A kto chcedzieci z Pavlovic
Taka zramolała zwiotczała dzidzia piernik. PO 50tce nie rodzi się już dzieci więc o czym mowa????/

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gość [2011-09-27 08:41]

tia
iwona pavlović nie może mieć dzieci, bo jest za stara, ot co!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ANIA [2011-09-27 08:54]

Małgosiu Socho
swietnie cie rozumiem sama z mezem staram sie o dziecko i od 4 m-cy nic nam nie wychodzi, wokol pelno kobiet w ciąży a ja nie mam narazie szans na zrealizowanie marzen, denerwuje mnie to bo widze wiele biednych dzieci ktore matki wychowuja "bo musza" a wcale ich nie chcialy a my chcemy i nic...to niesprawiedliwe...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Suri [2011-09-23 16:50]

tak...
Tak, w naszym "specyficznym" nazwijmu to oględnie kraju, kobiety które nie mają dzieci, postrzegane są jako te "gorsze", "biedne", "godne pożałowania", wręcz "kalekie". Sama nie mam dzieci i sama się z tym spotkałam już wielokrotnie, te współczujące spojrzenia, prawie jakby się miało raka... Niestety, ci biednie umysłowo i bez wyobraźni ludzie, w swoich ciasnych umysłach i światkach nie są w stanie zrozumieć, że nie każdy marzy o tym aby mieć dziecko, że życie z wyboru bezdzietne może być super, zajmujące i szczęśliwe. Pod tym względem od tzw. zachodniej Europy dzieli nas przetrzeń kosmiczna, bo choćby w Niemczech, gzdie często bywam, jest to uważane za calkiem normalne. To chyba ciągle ta wszechobecna w naszym kraju nietolerancja dla innych zachowań i wyborów... Dlatego często po prostu się tu duszę. I dlatego uwielbiam Pani felietony, bo dokładnie tak samo uważam i myślę....

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ika [2011-09-26 23:02]

prośba
Z wielka przyjemnością czytam Pani felietony, Pani Mario. Prosze tylko o jedno!!!!!!!!!!!!!!!! Proszę pani Cichopek nie tytułować mianem"aktorka". Nigdy nią nie była, nie jest i nie będzie, ze względu na brak TALENTU. Nie wykształcenia. To inna bramka.Dziekuję!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kobieta w 99%... [2011-09-26 22:11]

...są różne kobiety!
Fakt bycia kobietą to nie przymus rodzenia w życiu dzieci !! Kobieta, jak każdy człowiek zresztą, ma różne priorytety i to ona decyduje, które z nich są dla niej najważniejsze. Nie każda z nas tą misję MUSI spełnić!! Nie ma takiego nakazu. I to nie świadczy o tym, czy jest lub nie 100% kobietą. Może nie każdej kobiecie zależy by być 100% kobieta? Bo mnie np na tym nie zależy. I nie czuję się gorsza z tego powodu w społeczeństwie!! Mam koleżanki, które są już mamami, ale to nie powód by mnie gorzej traktować lub poniżać. Dziecko to wybór indywidualny, jeśli ktoś się nie decyduje to musi mieć swoje powody. Uważam, że taki wybór należy uszanować. Przecież w tym kraju jest coś takiego jak "wolna wola", prawda???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lolka [2011-09-26 21:27]

w pełni ją rozumiem; gdybym była w jej wieku to też już bym nie miała ochoty na dzidzi, bo doszłabym do wniosku że jestem już bliska menopałzy niż wieku rozrodczego....hehe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anusia [2011-09-26 21:03]

już za stara na dzieci:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mega news [2011-09-26 17:16]

a stara
Ołtarzewska ugotowała rosół

odpowiedz