szukaj:
z ostatnich:

Od trzech lat nie przespała nocy

dodane 2011-12-30 (12:23) 5 lat 11 miesięcy 13 dni 22 godziny i 48 minut temu
  A A A
 






Serdecznie witam i zapraszam na ostatni w tym roku tendencyjny przegląd prasy kolorowej i tabloidów, w którym między innymi:
- Rysiek umrze w lutym…
- Kora oblewa się szampanem…
- Szyc proponuje Śródce…
- Brodzik nie śpi trzy lata …
- Pietrucha kupuje majtki…

Co nie byłoby może newsem na pierwszą stronę Super Expressu…w końcu większość kobiet k u p u j e tę część garderoby, a nie dzierga na drutach, gdyby nie fakt… Zresztą posłuchajcie państwo sami, cytuję: „Taka dziewczyna to skarb! Julia Pietrucha (22 lata) gwiazda serialu „Blondynka”, choć jest najbardziej rozchwytywaną aktorką młodego pokolenia, twardo stąpa po ziemi. Kieruje się zdrowym rozsądkiem i nie szasta pieniędzmi. Spotkaliśmy ją ostatnio na zakupach w warszawskich Złotych Tarasach. Wcale jednak nie szalała. Wręcz przeciwnie. Każdy towar dokładnie oglądała, sprawdzała metki i ceny. W końcu wybrała…majtki. Choć obok można było kupić niemal identyczne za 50, 80 a nawet 120 złotych, jej uwagę przyciągnęły czarne figi, przecenione o ponad połowę, za 30 złotych. Sprawdziła jeszcze czy są elastyczne i czy będą na niej dobrze leżeć.”

Leżały chyba jak ulał, bo po chwili namysłu aktorka dokonała zakupu. O czym Super Express doniósł na pierwszej stronie rozwijając temat na stronie 12-tej. I, myślę, słusznie, bo w związku kryzysem finansowym, warto oszczędzać.

Niestety. Jak można było przeczytać we wczorajszym „Fakcie”, nie oszczędza się, na koncertach, Kora Jackowska. Podczas jednego z ostatnich występów piosenkarka otworzyła butelkę szampana i całą jej zawartość…wylała sobie na głowę. Wywołało to, jak łatwo się domyśleć, prawdziwy szał na widowni. Fani gwiazdy, relacjonuje gazeta, nie posiadali się z radości, kiedy artystka, z demonicznym wyrazem twarzy, urządzała sobie ten nietypowy prysznic.

Od siebie dodam, że nietypowy na estradzie, bo na podium zwycięzców samochodowych wyścigów Formuły 1 oblewanie się szampanem jest praktykowane nagminnie. Czy zwyczaj ten przyjmie się na balach sylwestrowych? Będzie okazja przekonać się już pojutrze. (n.s.) Osobiście wątpię, bo Polacy, nawet w sylwestra, nie lubią wylewać za kołnierz. Zwłaszcza szampana. Co na ogół nie przeszkadza i tak bawić się szampańsko. Radzę więc nie przespać sylwestrowej nocy.

A skoro już o spaniu… Przedwczorajszy „Fakt” przyniósł jeszcze jedną, zdumiewającą wiadomość.

Otóż aktorka Joanna Brodzik od trzech lat nie przespała nawet nocy. Jak to możliwe? Wystarczy, okazuje się, urodzić bliźniaki. A to właśnie przydarzyło się 3 lata temu Brodzik. - Oprócz życiowych zasad – mówi aktorka w jednym z wywiadów – zmieniło się w moim życiu właściwie wszystko. Nie miałam pojęcia, że nie będę spała trzy i pół roku. Może nawet i dobrze – dodaje aktorka - że nie wiedziałam, bo decyzja o zajściu w ciążę byłaby trudniejsza.

A ja dodam od siebie, że może nie dobrze, że teraz wszystkie kobiety już wiedzą to, czego przed urodzeniem bliźniaków nie wiedziała pani Joanna. Bo rzeczywiście może im być teraz trudniej podjąć decyzję. I tak, powiedzmy sobie, nie najłatwiejszą.

Również chyba nie najłatwiejszą, ale wydaje się, ostateczną decyzję podjął Borys Szyc. Zakończył otóż swój dwu i półletni związek z projektantką, Kają Śródką. Proponując, by się spakowała i wyprowadziła z jego mieszkania. Zdarzało się już to, podczas ich burzliwego związku kilkakrotnie, ale do sytuacji, by dziewczyna musiała zabrać z mieszkania aktora wszystkie swoje rzeczy, doszło po raz pierwszy.

Wygląda więc na to, że tym razem nie będzie już miała po co wrócić.

Nie chcę państwa martwić, ale to nie koniec złych wiadomości.

Tuż przed świętami „Super Express” doniósł, cytuję: - Ledwo co w „M jak miłość” pochowaliśmy Hankę Mostowiak, a już grabarze kopią kolejny grób. Dla kogo? Dla kultowego bohatera serialu telewizyjnej Jedynki, „Klan”, Ryśka (”Dzieci, umyjcie rączki”) Lubicza. To nie może być prawda? A jednak, niestety, jest. Ukochany przez telewidzów „Ryśku” umrze. Pozostawiając pogrążoną w żałobie żonę Grażynkę i trójkę dzieci. Polska, kończyła tę porażającą wiadomość gazeta, znów się pogrąży w żałobie.

W Internecie zawrzało.
„Jeszcze nie wyszliśmy z żałoby po Hance, a tu kolejna śmierć?!?”
„Nie zabijajcie nam Ryśka!” (n.s.) Bo wszystkie Ryśki to fajne chłopaki.
A Rysiek, jest najfajniejszy. Więc dlaczego?!?
Bo Piotr Cyrwus, od 14-tu lat wcielający się w postać sympatycznego Ryśka – wyjaśnia „Fakt”, od dłuższego czasu chciał już odejść z serialu. I w końcu się zdecydował. Można powiedzieć, lepiej późno niż wcale.

Jak gazecie udało się ustalić, w lutym Ryśku wda się w bójkę, podczas której zostanie dotkliwie pobity i lekarzom nie uda się go uratować. Dla Grażynki wszystko straci sens. Popadnie w odrętwienie, a z czasem w depresję. Do tego stopnia, że zacznie myśleć o samobójstwie. Czy skończy się kolejną tragedią?
To zależy wyłącznie od scenarzystów serialu.

Ale jak się skończy ten rok i jak zacznie nowy, zależy, na szczęście, od nas. Jeszcze raz życzę więc szampańskiego sylwestra. I, nie bójmy się banałów, Dosiego Roku.

oceń
6
1
Podziel się

Wiadomości powiązane

…To musiał być dla niej wielki dramat
Przygotowania do nowego sezonu teatralnego 2011/2012
Niektórzy być może pomyśleli, że się mnie pozbyli
Ale dlaczego Henia?
Teraz nie może być wątpliwości, że to coś poważnego

Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!