szukaj:
z ostatnich:

Stalińska w ekstazie

dodane 2010-11-26 (09:37) 7 lat 20 dni 12 godzin i 8 minut temu
  A A A
 


Kto nie widział ostatniego odcinka "Tańca z Gwiazdami", w którym troje faworytów - Edyta Górniak, Monika Pyrek i Paweł Staliński walczyło o wejście do finału, w poniedziałek przecierał oczy ze zdumienia. Bo nawet ci, którzy nie kibicowali Górniak, nie wierzyli raczej, że gwiazda nie zawalczy o Kryształową Kulę.
A jednak!

"Z Tańcem z gwiazdami - donosił poniedziałkowy Fakt - pożegnała się Edyta Górniak. Ocierała łzy Janowi."
Nie ukrywam, że nawet mnie to zdziwiło Ocierała łzy Janowi?!? A sama łzy nie uroniła?!?
Z niedowierzaniem sięgnęłam po Fakt. Oczywiście.
"Górniak - potwierdzał moje przypuszczenia dziennik - odeszła z płaczem.! Po ogłoszeniu wyników nie zdołała powstrzymać wzruszenia. Z jej oczu popłynęły łzy." Tak więc, przynajmniej jeśli idzie o płacz, gwiazda nie zawiodła. Jestem zresztą pewna, że gdyby nie zawiedli widzowie (wysyłając na nią najmniej SMS-ów) i Edyta p r z e s z ł a b y do finału, popłakała by się również. Tyle, że ze szczęścia. Bo ten model tak ma.

Sobotni odcinek wygrał natomiast model Paweł Staliński. Jego mama, aktorka Dorota Stalińska wpadła w ekstazę. Do finału, jako druga, zakwalifikowała się , Monika Pyrek, która, w poniedziałkowym show Szymona Majewskiego, zdradziła intymne szczegóły ze swego życia. Opowiedziała otóż jak wygląda kontrola antydopingowa. Kontrolerzy mogą ja odwiedzić w każdej chwili i zażądać, by nasiusiała do specjalnego pojemniczka.

- Wtedy T-shirt do góry, majteczki w dół i trzeba siusiać na oczach kontrolera. I to co najmniej 90 ml. Jak mniej, dają do picia wodę. Kiedyś było lepiej - dodała z żalem sportsmenka - bo dawali piwo. Można więc powiedzieć, że naszym sportowcom się pogorszyło. Natomiast aktorom – wprost przeciwnie. Przynajmniej jeśli idzie o piwo. Paweł Małaszyński na przykład, w wywiadzie dla miesięcznika „Elle”, przyznaje, że były momenty, kiedy jego popularność osiągnęła newralgiczny punkt i musiał z tym się zmierzyć. Teraz już się nie chowa, idzie normalnie kupić sobie dżinsy i pije piwo na krawężniku. Kiedy ma na to ochotę, a nie kiedy musi nasiusiać 90 ml. jak Monika Pyrek.

Choć, jak wynika z wypowiedzi naszej tyczkarki, po piwie dałby pewnie radę.
A wracając jeszcze do „Tańca z Gwiazdami”. Wprawdzie niewiadomo jeszcze kto wygra 12-tą edycję, jak dowiedział się Super Express lista uczestników 13-tej edycji jest już prawie zamknięta.
Ale owiana, oczywiście, tajemnicą. Wiadomo jednak, że w programie nie pojawi się, szumnie zapowiadana Doda.
- Uspokajam swoim fanów – napisała na swoim Facebooku – N i e wystąpię w Tańcu z Gwiazdami. Nigdy mi to nawet nie przyszło do głowy. I nie przyjdzie. Uwielbiam tańczyć, ale, na boga, z ukochanym na karaibskiej dyskotece wystarczy. Bez cekinów, bez czarnej mamby, bez kontuzji, bez błagania o SMS-y, bez sztucznego reperowania wizerunku.”

Nie wiadomo, czy z tych samych powodów, ale w 13-tej edycji tanecznego show na pewno nie zatańczą również (wbrew pojawiającym się tu i ówdzie plotkom) państwo Aleksander i Jolanta Kwaśniewscy. Choć też lubią i potrafią tańczyć. Ja natomiast nie potrafię. Nie tylko tańczyć, ale także zrozumieć, dlaczego zdaniem superniani, Doroty Zawadzkiej, Edycie Górniak „nie służy botoks”. Moim zdaniem wprost przeciwnie. Wygląda świetnie. Nawet kiedy płacze. I dlatego naprawdę nie rozumiem pani Doroty.
Za to świetnie rozumiem zdziwienie niektórych, że tytuł Najlepszej Aktorki sezonu 2009- 2010 przyznano (na wtorkowej uroczystości przyznawania Złotych Kaczek) Agacie Buzek. A nie Katarzynie Cichopek.

Obserwując jednak przebieg kariery tej wszechstronnie (jak przeczytałam onegdaj w „Twoim Imperium”) uzdolnionej aktorki, myślę, że to tylko kwestia czasu.

Podobnie zresztą, jak uznanie jej za n a j s e k s o w n i e j s z ą aktorkę. W tym roku tytuł ten zdobyła jeszcze (po raz drugi z rzędu) Marta Żmuda- Trzebiatowska, ale Cichopek już depcze jej po piętach. Na razie prowadząc tylko program „Jak być sexy mamą”, ale ponieważ jest nie tylko mamą, ale i aktorką, nie zdziwię się, jeśli niebawem zawalczy o tytuł najseksowniejszej aktorki.
A walczyć potrafi. Podczas rozmów na temat wspomnianego programu „Sexy mama”, Kasia – opowiada magazynowi „Rewia” znajoma aktorki – walczyła jak lwica o posadę dla swego męża. Szefowa Polsat Cafe, Jolanta Borowiec została postawiona pod ścianą i Marcin Hakiel uczy tańczyć uczestniczki show prowadzonego przez małżonkę.

Mówi się, że młodzi małżonkowie zdecydowali się na ponowną wspólną pracę głównie ze względów finansowych . A ja myślałam, że dlatego, że żyć bez siebie nie mogą.
No więc nie. Dlatego, że co miesiąc muszą spłacać spore raty, a szkoły tańca Marcina nie przynoszą już takich zysków jak kiedyś. Na szczęście żona pana Marcina jest nie tylko piękna i utalentowana, ale i zaradna. I niech mówią, że to nie majątek! Taka żona.

Albo taki mąż. Jak Piotr Kupicha.
Jak doniósł wczoraj Fakt, za skomponowanie piosenki tytułowej do nowego serialu telewizyjnej dwójki – ”Rodzinka.pl”- lider zespołu Feel, tylko przez pierwszy sezon emisji serialu zarobi 400 tys. złotych. Nie kokosy, ale na waciki starczy. Zwłaszcza mężczyźnie.

Żartowałam. A poważnie….Mężczyzna jest jak bank. Musi zarabiać – mówił kiedyś, w jednej z reklam, Marek Kondrat. A co mówi teraz?

Niestety. We wczorajszym „Dużym Formacie” Gazety Wyborczej aktor potwierdza, że „już nam nie zagra.”

- Z ulgą odszedłem z tego zawodu. Nie muszę już się napinać i udowadniać. Byłem zresztą przeciętnym aktorem – mówi. Chwileczkę. To co mają powiedzieć tacy aktorzy, że wymienię tylko…Nie. Bo długo by wymieniać, a pora już kończyć. Więc miłego weekendu i do usłyszenia za tydzień.

oceń
1
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Królowa się nie ściga
Jak spaść to z niskiego szczebla? A jak z wysokiego, to tylko konia?
Dlaczego miłość nie trwa wiecznie?
Cierpi nie za miliony, tylko za 10, góra 20 tys. za odcinek!
"Odrodzenie się" Weroniki Marczuk

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Justyna89 [2010-12-18 21:23]

Stalińska
hm.. Stalinska nigdy nie miala rowno pod sufitem. Po tancu z gwiazdami byla w programie "MKS" w tvn i tam ewidentnie bylo widac ze nawet czasem jej syn sie za nia wstydzi... phi tez bym sie wstydzila...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robert daniło [2010-12-05 06:13]

aktorka2010
Szanowna Pani dlaczego nazywa pani Cichopek aktorką.Proszę wymienić role tej gwiazdy oczywiście bez serialowych.Nie dziwi postępowanie M.Kondrata to nie jego liga.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jr [2010-11-28 12:44]

nie zagra?
niemożliwe. To tylko gra... raz sie wygrywa raz przegrywa i można sobie przez szybkę pooglądac życie. "było mineło"- fiszyzm rybkarski. Niemozęmy wszzyscy żyć w jednych wodach bo rózni jesteśmy. Czasmi dla siebie toksyczni. Co z a tydzień: dzieci posiusiały, lekarze wykonali testy ...i ..wszystko jasne. No niektórym pocimniało przed oczyma. Mozejednak te testy coś wykazały?

odpowiedz