szukaj:
z ostatnich:

Wkrótce skończy się zła passa

dodane 2011-06-02 (11:13) 6 lat 7 miesięcy 18 dni 1 godzinę i 12 minut temu
  A A A
 


Mijający tydzień zaczął się nietypowo. W poniedziałkowym bowiem „Super Expressie”, podobnie zresztą jak w „Fakcie”, nawet relacje z pasjonującego półfinału programu „X Factor” zostały zdecydowanie zdominowane przez reminiscencje z wizyty prezydenta Baracka Obamy. I chyba słusznie. W końcu prezydent największego mocarstwa na świecie nie co dzień odwiedza Warszawę, a ponieważ, jak na złość, większość warszawiaków w miniony weekend wyjechała akurat z miasta, wizyta amerykańskiego prezydenta mogła przez niektórych zostać niezauważona.

Z dziennikarskiego więc poczucia obowiązku informuję (za „Faktem” i „Super Expressem”) , że po pierwsze wizyta taka m i a ł a miejsce, po drugie, w pałacu prezydenckim miał miejsce r o b o c z y dinner, po trzecie prezydent Obama obiecał znieść wizy dla Polaków (tym bardziej, że, jak oświadczył, sam jest w części Polakiem, bo pochodzi z Chicago, a tam w pewnym sensie każdy musi stać się Polakiem) i wreszcie po czwarte (choć tak naprawdę nie wiem, czy nie było to najważniejsze) prezes Jarosław Kaczyński, podczas wizyty amerykańskiego prezydenta podał rękę prezydentowi p o l s k i e m u. Dla dobra kraju.
Natomiast dla dobra własnego wizerunku przewodniczący Grzegorz Napieralski zrobił sobie z prezydentem Obamą fotkę. Kto nie wierzy, może ją zobaczyć na jednym z profili społecznościowych.
I to by było na tyle w temacie wizyty.

W poniedziałkowym „Super Expressie” można było również przeczytać o spisku w programie „X Factor”. Jurorzy Kuba Wojewódzki i Czesław Mozil dogadali się otóż (według gazety), kogo będą wspierać w półfinałach. Ich spisek skierowany był, oczywiście, przeciwko Mai Sablewskiej. Bo to do niej miał należeć decydujący głos. Jednak panowie nie dali jej dojść do słowa.
Kiedy faworyt Wojewódzkiego (mój zresztą również) Michał Szpak trafił z Małgorzatą Stankiewicz do dogrywki, Czesław (Śpiewa) Mozil (opiekun pani Małgosi) poparł…Michała Szpaka.
Stankiewicz miała łzy w oczach. Sablewska pytała :” Co to wszystko ma znaczyć?” ,a Wojewódzki uściskał się z Mozilem.
-Chciałabym – powiedziała nazajutrz „Super Expressowi” wkurzona Maja Sablewska – aby uczestnicy, którzy zostali w programie, ale też ci, którzy przyjdą w innych edycjach, czuli się komfortowo, nie czuli się oszukiwani. A jury żeby było sprawiedliwe. Ja będę w tym programie broniła profesjonalnych odczuć muzycznych. Nigdy – dodała – nie interesowało mnie dogadywanie, bo cenię sobie czyste relacje, zwłaszcza wobec widza.”

No cóż…Ładnie powiedziane. Cokolwiek to znaczy. Co nie zmienia faktu, że dla mnie najlepszym w tym programie jest Michał Szpak. Nawet z rozprostowanymi włosami. I mam nadzieję, że w niedzielę wygra. Bo jest tego wart.

Warte natomiast uwagi jest, wstrząsające, jak napisał „Super Express”, wyznanie Anny Czartoryskiej:
- Po rozstaniu z Adamczykiem – wyznaje – odżyłam!
Co, potwierdza gazeta, widać. Aktorka, córka Stanisława Jana Andrzeja Czartoryskiego, księcia na Klewaniu i Żukowie, herbu Pogoń Litewska, po zerwaniu dwuletniego związku, z Piotrem Adamczykiem, kwitnie.
Jeździ na rowerze, chodzi na koncerty swojego brata, który gra w zespole The Phantoms, spotyka się z przyjaciółmi i kiedy tylko może odwiedza swoją mamę w Brwinowie.
- Mam wreszcie – dodaje – czas na podróże. Co pozwala mi się oderwać od środowiska. Po prostu zresetować.
- Takie rzucanie się w wir życia może oznaczać, że osoba była w związku tłamszona– tłumaczy psycholog Piotr Mosak – Po zakończeniu takiego związku pojawia się potrzeba zainwestowania w siebie, chęć nadrobienia straconego czasu.
Co nie znaczy, oczywiście, że k a ż d y związek to strata czasu. Ale skoro już o czasie….

„Kasia Cichopek – donosi „Fakt” – w końcu ma czas dla rodziny”. Aktorka, jeszcze do niedawna jedna z najbardziej zapracowanych gwiazd Polsatu, korzystając z braku propozycji zawodowych, ostatnio cały swój czas poświęca rodzinie.
Potwierdza się więc znana prawda, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Kasia nie musi się nigdzie spieszyć jak kiedyś. Kiedy wsiadała do taksówki i na pytanie kierowcy, dokąd ma jechać, mówiła, gdziekolwiek. Bo wszędzie na nią czekali.
Na szczęście ma to już za sobą. Na szczęście, bo czasem warto dać innym odpocząć od siebie.

Z innych dobrych wiadomości…
Edyta Górniak, którą zmartwiło ostatnie miejsce naszej reprezentantki Magdaleny Tul na tegorocznym konkursie Eurowizji, daje nadzieję, że wkrótce skończy się zła passa Polski.
Nie wyklucza bowiem, że sama weźmie znowu udział w konkursie i po prostu zły los się odwróci.
- Każda chwila – zapewnia radośnie piosenkarka - jest dobra, żeby wszystko zmienić.
Trzymamy za słowo i już się cieszymy na przyszłą Eurowizję A na razie żegnam i zapraszam za tydzień.

oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Najcenniejsza
Poleciało się z botoksem
Królowa frytek
Wystrychnęła na dudka!

Opinie

Ocena: 0 [0]
~M [2011-06-09 10:24]

EDYTKO
Kiedy zdajesz maturę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kama [2011-06-08 12:59]

Górniak
zwykła podpicowana paniusia bez wykształcenia. Nosi się jakby co najmniej miała doktorat. Nie lubię jej właśnie tylko za to, że stara się podkreślić jaka to ona jest ważna."diwa" śmiechu warte...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kk [2011-06-08 12:54]

zaśpiewa, najlepiej na imieninach premiera

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~konwalia [2011-06-05 13:50]

brawo
też bardzo lubię panią Czubaszek inteligentna, dowcipna osoba bardzo bardzo młoda duchem. Tak trzymać i czesto pojawiac się na ekranach tv

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mróweczka24 [2011-06-05 11:31]

Zła passa
Myślę, że wybór Edyty jest strzałem w dziesiątkę. Tylko dlaczego jednym udaje się naprawdę wszystko, a innym nic. Ja już od czterech lat staram się zdać maturę! Staram się , uczę, czasem nocami. I nic :( a najlepsze jest to, że ostatnio rzucił mnie chłopak, który stwierdził, że jestem tłukiem i nie będzie się przeze mnie wstydził przed rodziną :( No, cóż jedni mają wszystko inni nic :( A co do pani Edyty Górniak, głos ma piękny, prezencja nienaganna. Tylko szkoda, że takie fochy stroi - chyba to zablokowało jej drogę do światowej kariery.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~julka652 [2011-06-04 14:15]

Wkrótce skończy się zła passa
Edyta zaśpiewa Hymn.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maria [2011-06-04 11:30]

pani Czubaszek
super Polka,jest super starszą panią której opinie iżyciowe spostrzeżenia jest mi miło posłuchac i czasami się pośmiac.śmiech to zdrowie dla Urody i Psychiki POZDRAWIAM

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Edward [2011-06-03 22:28]

prymitywna baba bez wykształcenia, muzycznie nijaka, ale miała lanserów i sponsorów...normal Polska

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gur Niak [2011-06-02 17:00]

Edit Gurniak ma korzenie?
Tak, jak kogoś do tego zmusi :)

odpowiedz