szukaj:
z ostatnich:

...im szybciej posklejam serce, tym szybciej wydam płytę

dodane 2011-04-01 (12:12) 6 lat 8 miesięcy 10 dni 23 godziny i 11 minut temu
  A A A
 


Serdecznie witam i zapraszam na tendencyjny przegląd prasy kolorowej i tabloidów.

Mijający tydzień rozpoczął się od potwierdzenia przez Super Express smutnej (przynajmniej dla mnie) wiadomości, o zakończeniu związku Dody i Nergala. Piosenkarka przyznała na Facebooku, że nie jest już narzeczoną Adama i „że jest jedyną kobietą na świecie, z którą nie wytrzymał sam Diabeł.” Potem dopisała, że im szybciej poskleja serce, tym szybciej wyda płytę. Dobre i to.

Co poza tym dobrego?
Fani Kasi Cichopek mogą ją podziwiać w nowej roli. Aktorka, wbrew krakaniu niektórych pisemek, że swoje 5 minut ma już za sobą i nie dostaje już żadnych ciekawych propozycji, występuje ostatnio w reklamie nowego suplement diety, Bio-C.L. A. Duo.” Spotkała się nawet ( jak donosi magazyn „Show”) na specjalnej konferencji z dziennikarzami i opowiedziała, jak preparat pomaga jej w zachowaniu szczupłej sylwetki. Na konferencję nie udało mi się, niestety, dostać, ale sylwetkę artystki podziwiam w reklamie polecanego przez nią suplementu.
Może to nie jest rola jej życia, ale lepsza taka niż żadna. A w żadnej innej, nowej, podziwiać Cichopek nie możemy.

A skoro już o reklamie… Nie milknie wrzawa wokół wysokości honorarium (3 miliony 200 tysięcy złotych) które za udział w dwuletniej kampanii reklamującej PKO.B.P. otrzyma Szymon Majewski. Bank zobowiązał się (przeczytałam w tygodniku „Angora”) do nieujawniania stawki wynagrodzenia artysty i przekazanie tych informacji, zdaniem pani rzecznik Banku, jest działaniem na szkodę spółki.
Osobiście nie trzymałabym się kurczowo tej myśli. Po pierwsze, skoro Bank stać na tak drogą reklamę, to sygnał dla jego klientów, że jest w świetnej kondycji. Po drugie, w reklamie chodzi m.in. o to, żeby dobrze czy źle, ale się o niej mówiło. Po trzecie wreszcie reklama z Majewskim jest znakomita. A że pan Szymon ‘zarobi ździebełko na bułeczkę i masełko” (jak pisał, nie o nim zresztą, poeta)? Jest tego wart. Bo czy to się komuś podoba, czy nie, żyjemy w czasach, kiedy człowiek jest tyle wart, ile mu płacą.

Sylwia Gliwa na przykład, aktorka znana (z roli Moniki Ziemby w serialu „Na wspólnej”) za rozbieraną sesję w kwietniowym „Playboyu”, niewykluczone, że dostała nawet (jak dowiedział się ‘Super Express”) 100 tysiecy.
Natomiast dwa razy tyle ( tyle, że za t r zy miesiące pracy na planie dwóch seriali (”Ludzie Chudego” i „Przepis na życie”) zarobi znakomita Edyta Olszówka. I dobrze.
Gorzej, niestety, że przy innej okazji, zapytana, jak udało się jej zrzucić 12 kilogramów, które „złapała” rzucając palenie…odpowiedziała, że zgubiła je…wracając do palenia. - To po prostu – oburza się magazyn „Show” – potworne! Jak dla kogo. Dla mnie bardziej potworne jest wyciskanie siódmych potów na siłowni i katowanie się drakońskimi dietami.

Wiem, oczywiście, że palenie jest niezdrowe, ale teraz, żeby zapalić, z większości miejsc trzeba wyjść na zewnątrz. A przebywanie na świeżym powietrzu zalecają nawet lekarze. A ja polecam wszystkim krótki tekścik z magazynu „Bluszcz” pióra mojego ulubionego Roberta Górskiego, z „Kabaretu Moralnego Niepokoju”.:
- Idziesz na papierosa?
- Palenie jest niezdrowe.
- Ale c h o d z e n i e jest zdrowe.

Powiem więcej. Dla niektórych jest nie tylko zdrowe, ale wręcz konieczne. Z tym, że nie chodzi, rzecz jasna, o chodzenie na papierosa, tylko na castingi.
Wie o tym nawet Zygmunt Chajzer, prowadzący wielu programów telewizyjnych. Ale ponieważ przekonał się, że nic, zwłaszcza w telewizji, nie jest dane raz na zawsze, teraz, między przepiórkami w „Arielu”, chodzi (jak donosi jeden z tabloidów) na wszystkie castingi. Czy wychodzi jakiś nowy program, okaże się w praniu.

Nowy, ale nie program, lecz r o z d z i a ł w swym życiu zaczyna natomiast Edyta Górniak. Piosenkarka próbuje otóż ułożyć sobie życie z kolejnym meżczyzną.
- Do siedmiu razy sztuka? – zastanawia się „Fakt” i przypomina , że gwiazda już sześciokrotnie podejmowała takie próby: z Robertem Janowskim, Dariuszem Kordkiem, Piotrem Gembarowskim, Piotrem Kraśką, Robertem Kozyrą i Dariuszem Krupą. Niestety, nie wyszło.
Czy z trzecim Piotrem ( bo tak ma na imię jej aktualny mężczyzna, z zawodu prawnik) będzie inaczej? Czas pokaże.

Podejrzewam, że prędzej, niż ukaże się nowa płyta Górniak, zapowiadana od czterech lat. Podzielam bowiem zdanie „Twojego Imperium”, ze piosenkarka nie musi już śpiewać, bo zarabia twarzą. Ostatnio podpisała wart milion złotych kontrakt reklamowy ze znaną firmą kosmetyczną. Nawiasem mówiąc w negocjacjach pomogła jej była menedżerka, Maja Sablewska. Była, bo kiedy Maja zgodziła się zasiąść w jury programu „X Factor”, Edyta zrezygnowała z jej usług.

Ale o tym było już głośno. A teraz coraz głośniej jest o samej Maji. W ostatniej „Vivie” jest z nią pierwszy wywiad ,a na okładce magazynu pytanie :”Kim jest Maja Szablewska ?” Z tego co czytałam o niej wcześniej, myślę, że jest świetną menedżerkę, a z tego co, co widzę w programie „X Factor” jest bardzo ładną jurorką. Czego nie dopowie, to do-wygląda.

Wygląda więc na to, że mamy nową gwiazdę.
I tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszy przegląd i na kolejny zapraszam za tydzień. Do usłyszenia.

oceń
1
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

…nie jestem jeszcze taka stara…
...nie da sobie w Kasię dmuchać
Przebiśnieg, stokrotka czy może krokus?
Wystrychnęła na dudka!
Urbański lepszą wersją Kammela

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Galerianka [2011-06-10 17:33]

Błędy
Czytam te felietony, czytam... i jestem przerażona ilością błędów! Maji, Kaia (Śródka) czy nie zbyt.... rozłożyło mnie na łopatki. Kto to przelewa na "papier"... bo nie wierzę, że sama Pani Maria. Swoją drogą sam język-doskonały. Uwielbiam!

odpowiedz