Le Surréalisme, c’est moi
Salvador Dalí & Co.
Kunsthalle Wien
do 23.10.2011
![]() |
Le Surréalisme, c’est moi!
Salvador Dalí & Glenn Brown, Louise Bourgeois, Markus Schinwald, Francesco Vezzoli
Kunsthalle Wien, bis 23.10.2011
Swego czasu Andy Warhol – sam był jedną z najbarwniejszych postaci w międzynarodowym świecie sztuki XX wieku – rzekł o Salvadorze Dali, iż przebywanie w jego towarzystwie ma w sobie coś z atmosfery zarówno audiencji u stóp królewskiego tronu, jak i oglądania występów cyrkowca.
Ekscentryk ? Wariat ? Geniusz ? A może nawet owych trzech w jednym ? Zarówno swoją sztuką, jak i swym prowokacyjnym stylem życia Salvador Dali (1904-1989) bulwersował sobie współczesnych jak mało kto w ubiegłym stuleciu. Epatował oryginalnością pomysłów i tematów, zaskakiwał nieprzewidywalnością skojarzeń i zmuszał odbiorcę jego sztuki do ciągłego poszukiwania sensu czegokolwiek i wszystkiego zarazem; zarzucano mu chorobliwość jego wizji, nie całkiem zdrowe wymieszanie snów z rzeczywistością i bezustanną bufonadę.
‘(…) zwiotczałe zegary, płonące żyrafy i słonie na pajęczych nogach. Wielkie Masturbatory, zagadki pożądania i oświecone żądze - a nawet ich akomodacja. Sny i fontanny, sześć zjaw Lenina na fortepianie, zagadka i starość Wilhelma Tella, Widma: słynnego miasta Delft, seksapilu i powozu, dojenia czaszko-harfy i twarzy pewnego fryzjera, bardzo zmartwionego stabilnością pogody. Uporczywość pamięci: godziny upartych trójkątów i ambiwalentny wizerunek wołającego na pustyni (...)’
Salvador Dali zaprzeczał, kiedy nazywano go ‘surrealistą’ „Nie jestem surrealistą. Ja jestem surrealizmem. Surrealizm nie jest partią, ani etykietą; to stan umysłu, unikalny i dla każdego tylko jego własny, na który nie mają wpływu ani polityka, ani żadne tabu, ani nawet moralność. To totalna wolność bycia i prawo to absolutnego śnienia”.
Tworzył dużo, bezustannie i niemal wszystko: rysunki, obrazy i biżuterię. Wzornictwo sprzętów, mebli, opakowań i któż to może wiedzieć, czego jeszcze. Projektował scenografie teatralne i filmowe, współpracował z Luisem Buñuelem, Alfredem Hitchcockiem i Waltem Disney’em. Był niewątpliwie wielkim snobem: „Snobizm był dla mnie, zwłaszcza w okresie surrealizmu, strategią prowadzącą we właściwym kierunku, ponieważ byłem jedynym, który miał wstęp do towarzystwa i był przyjmowany w wielkim świecie.”
W 1938 roku Salvador Dali spotkał się z Sigmundem Freudem: malarz miał wtedy 34 lata, a Stary Profesor – 82, było to na rok przed jego śmiercią. Po tym spotkaniu Profesor Zygmunt Freud miał tak scharakteryzował Salvadora Dali: „Nie widziałem nigdy kogoś takiego, kto byłby tak na wskroś Hiszpanem. Co za fanatyk !” Ta ocena bardzo zawsze pochlebiała artyście.
W Kunsthalle Wien zobaczymy dzieła zarówno samego Salvadora Dali, jak i znanych w świecie współczesnych artystów, którzy z twórczości Hiszpana sporo zaczerpnęli: Louise Bourgeois, Glenn Brown, Markus Schinwald i Francesco Vezzoli. Są też znakomicie towarzyszące wizerunkowi Pana z Wąsem fotografie Philippe Halsmana, Jean-Michel Othoniela, Erica Schaala i Andy Warhola.
Zapraszamy Państwa na dwa wybrane dzieła Salvadora Dali prezentowane obecnie w Wiedniu: Flores surrealistas (Gala-Narciso),
?1938 – i charakterystyczne ‘Oko’
z 1945 roku.
Obydwa niosą w sobie to właśnie coś, co sprawiało, że ich Autor mawiał dumnie „To ja jestem surrealizmem.”
Już niedługo zaprosimy do galerii Fundacji Beyeler w Bazylei: tam obecnie też jest Salvador Dali.
Jan Guja, Fundacja Promethidion.eu
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie

Nawet milion osób w 100 miejscowościach w Polsce może wziąć udział w
tegorocznej Nocy Muzeów. W Warszawie swoje gmachy otworzą 204 placówki - głównie muzea, ale także
galerie, biblioteki, domy kultury, kościoły, Pałac Prezydencki, Belweder i niektóre ministerstwa
