szukaj:
z ostatnich:

Twarze Renesansu

dodane 2011-10-20 (14:33)
  A A A
 

Twarze Renesansu
Bode-Museum Berlin
do 20 listopada 2011


Leonardo da Vinci
Dama z łasiczką, 1489/90
Portret Cecilii Gallerani (fragment)
Fundacja Książąt Czartoryskich
Muzeum Narodowe w Krakowie
© bpk / Scala


Kliknij na linki w tekście, a zobaczysz nowe - powiększone obrazy


Ta Nadzwyczaj Piękna Kobieta ostatnio sporo wędruje: Dama z łasiczką pędzla i widzenia Leonarda da Vinci, jeden z najpiękniejszych kobiecych portretów Mistrza Leonarda – opuściła ostatnio Kraków na długą chwilę. Odwiedziła już Budapeszt, teraz jest w Berlinie, a potem jeszcze chyba się gdzieś wybierze: może do Londynu?

Ten portret to cała niekończąca się historia ludzkich uczuć, pragnień i rozczarowań. Ale to tylko jeden z najpiękniejszych fragmentów wystawy, którą trzeba dzisiaj koniecznie zobaczyć. Zapraszamy do Bode Museum w Berlinie, na Museuminsel - gdzie zobaczycie Państwo wiele jeszcze takich wspaniałości: to Twarze Renesansu: Arcydzieła włoskiego portretu: do 20 listopada 2011.

O portrecie Cecylii Gallerani opowiadaliśmy już Państwu swego czasu: było to 14 listopada 2009. Czas był wtedy dziwny: ni to dobry i obiecujący, ni to całkiem już stracony i beznadziejny. Wtedy to po raz pierwszy usłyszałem tak wyraźnie głos oszukanej w XV wieku kobiety: była wtedy pełna nie tylko uczucia. Ale może dzisiaj jeszcze skuszę Państwa na inne portrety Kobiet Mistrza Leonarda? Zapraszam serdecznie.

Gesichter der Renaissance.
Meisterwerke italienischer Portrait-Kunst
Museumsinsel Berlin, Bode-Museum
Staatliche Museen zu Berlin
25. August 2011 bis 20. November 2011

W berlińskim Bode–Museum zobaczymy wspaniałe renesansowe twarze, które wyszły spod ręki doprawdy wielkich artystów. Szczególnie polecam parę wybranych: Autoportret Leona Battisty Alberti’ego (1432/34), własność NGA w Waszyngtonie; Portret Giuliana de’ Medici Sandro Botticelli’ego (1478), również w nowojorskich zbiorach; Portret Kardynała Ludovico Trevisano Andrei Mantegny (1459), w kolekcji berlińskiej Gemäldegalerie; i wreszcie Portret młodego mężczyzny (1478) Antonella da Messiny, tamże.

Tę wystawę odwiedziło już ponad 100 tysięcy miłośników sztuki, a do końca jej trwania zawita tam zapewne jeszcze bardzo wielu. Może Państwu też się uda? Życzę gorąco w ten zimny jesienny wieczór: jest tam przecież również Portret Simonetty Vespucci.

Jan Guja, Fundacja Promethidion.eu

oceń
4
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Hundertwasser: Sztuka Zielonej Ścieżki
HR Giger. Sny i wizje
Le Surréalisme, c’est moi
Roman Kalarus

Zobacz więcej w serwisach WP

Studio

Wiadomości

LuxClub

Polonia



Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Ćwicz kicz

W dziedzinie wycinania osiągnął już chyba wszystko


Rozmowa z berlińskim artystą Timem Roeloffsem więcej

Moda i obyczaje

Tragiczny koniec uczty polskiej


Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie więcej