szukaj:
z ostatnich:
Berek czyli upiór w moherze
Berek czyli upiór w moherze

Teatralna adaptacja powieści pt. "Berek" Marcina Szczygielskiego na scenie Teatru Kwadrat
dodane 2009-02-28 (10:13)
  A A A
 
Teatr Kwadrat zaprasza na współczesną polską komedię "Berek czyli upiór w moherze" Marcina Szczygielskiego w reż. Andrzeja Rozhina.

Premiera spektaklu w sobotę, 28 lutego o godz. 19.30
Historia dwojga ludzi, których pozornie nie łączy nic poza wzajemną nienawiścią. Paweł, typowy wielkomiejski gej, i Anna, przedstawicielka moherowych beretów, choć mieszkają w jednej kamienicy, tkwią w swoich własnych światach. Żadne z nich nie jest zdolne do zaakceptowania stylu życia drugiej strony. Eskalacja ich konfliktu nieuchronnie musi doprowadzić do dramatycznej konfrontacji...
Bezkompromisowa satyra i niespodziewana delikatność rodem z filmu Amelia sprawiają, że Berek to spektakl szczególny.

Typowy polski blok, typowe niewielkie mieszkania. W jednym z nich mieszka Anna - typowy moherowy beret. W drugim Paweł - typowy gej.
Ona jest już na emertyturze. Jej życie koncentruje się wokół telewizji, traktowanej nieco powierzchownie religii oraz córki Małgosi, która wyprowadziła się z domu i praktycznie zerwała kontakty z matką.
On rozpaczliwie szuka miłości. Akceptuje swoją orientację seksualną, nie potrafi jednak odnaleźć swojej drugiej połowy i nawiązać żadnej trwałej relacji emocjonalnej.
Jego gorączkowe poszukiwania tego "jednego jedynego" sprowadzają się do serii przygodnych kontaktów seksualnych. Oboje są samotni i nieszczęśliwi. I oboje się nienawidzą.
Anna obwinia Pawła za całe zło i zepsucie polskiej rzeczywistości, on widzi w niej uosobienie hipokryzji i religijnego fanatyzmu. Oboje zatruwają sobie nawzajem życie ze wszystkich sił, prześcigając się w wymyślaniu coraz bardziej dokuczliwych złośliwośliwości. Nakręcająca się spirala nienawiści musi doprowadzić wreszcie do nieoczekiwanego zwrotu akcji.

Anna (Ewa Kasprzyk)
Emerytowana bufetowa, która mieszka obok Pawła. Całe zawodowe życie spędziła w jednej firmie, a właściwie je przeegzystowała. Świat Anny jest ograniczony do córki Małgosi, ścian mieszkania, sklepu spożywczego i drogi do kościoła. Jedyny kontakt z zewnętrzną rzeczywistością ma dzięki telewizji. Anna nienawidzi Pawła. Nienawidzi wszystkiego, co nie pasuje do jej malutkiego światka, do ciasnej skali zasad i norm. Homoseksualistów, o których nic tak naprawdę nie wie, poza tym, na czym polegają ich seksualne praktyki, obwinia za całe zło świata, na równi z nazistami, lewicowcami i Żydami. W pustym, jałowym i monotonnym życiu Anny Paweł staje się jedną z dwóch najważniejszych spraw - obserwuje go, podgląda, wymyśla coraz nowe sposoby prześladowań. Pielęgnuje w sobie nienawiść do niego, karmi ją i hoduje. Ale owoc, który wyda ta uprawa niekoniecznie będzie jej w smak...

Paweł (Paweł Małaszyński)
Urodził się w Warszawie, tu mieszka i pracuje. Skończył właśnie 30 lat i jest copywrighterem w niedużej agencji reklamowej. Jego największą pasją jest science fiction - uwielbia trylogię X-Men, książki Bohdana Peteckiego i seriale sf: Sliders, Rodzina Robinsonów, Twilight Zone i Outer Limits. Paweł ma jeszcze jedną pasję - mężczyzn. Choć prowadzi dosyć swobodny tryb życia, tak naprawdę szuka swojego jednego jedynego. Kłopot w tym, że szuka zbyt energicznie, a przez to pakuje się w kłopoty.

Małgorzata (Ilona Chojnowska/ Katarzyna Glinka)
Druga najważnejsza osoba w życiu Anny, jej córka. Małgosia jest wszystkim, co w życiu Anny najważniejsze - celem, sensem i centrum istnienia. Przytłoczona zachłanną, zaborczą miłością matki dziewczyna oddala się od niej nieuchronnie, odcina i zaczyna znikać - w przenośni i dosłownie.

Wojtek (Sebastian Cybulski -gościnnie/ Maksymilian Rogacki -gościnnie)
Lekarz Anny i kolega Pawła ze szkolnych lat. Przybywa na pomoc Annie, jednak w ostatecznym rozrachunku staje się ratunkiem dla obojga zwaśnionych sąsiadów.

"Berka napisałem ze... złości. Złości na to, co działo się w mediach, złości na nagonkę na gejów, na zakłamanie, totalną hipokryzję tych, którzy wtedy, całkiem niedawno, występowali jako polityczne autorytety. Ze złości na to, że po raz pierwszy od wielu, wielu lat zacząłem czuć się chwilami niewygodnie jako gej. Ale także ze złości, że zabrakło mi w naszej literaturze, filmach i teatrze wizerunku gejów będących integralną częścią naszego społeczeństwa, a nie wyrzutkami, marginesem, bądź oderwaną od rzeczywistości społecznością."
Marcin Szczygielski

Autor: Marcin Szczygielski
Reżyseria: Andrzej Rozhin
Scenografia i Kostiumy: Wojciech Stefaniak
Zdjęcia: Tatiana Jachyra 

www.teatrkwadrat.pl
oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Premiera w Teatrze Kwadrat
Kasprzyk i Małaszyński cz. 2
Z moherem w tle
Berek Marcina Szczygielskiego
Książka Marcina Szczygielskiego

Zobacz więcej w serwisach WP

Kobieta

Komediowo.pl

Sport

DoCelu



Opinie

Ocena: 0 [0]
~forest [2009-04-26 23:22]

ugotowali się:)
Dla mnie bomba, pierwszy raz przeżyłem taką ''wpadkę". Bardzo sympatyczne doświadczenie. Sztuka rozkręcała się powoli...mam na myśli moje rozbawienie, do którego przyzwyczaiła mnie scena kwadratu...ale sytuację zmieniła pani Glinka, za co jej dziękuję, która wbiła się w spektakl jakby z innej bajki.I zaczęło się.To się chyba nazywa, że się ugotowali, jeszcze jestem pod wrażeniem. Dla mnie najważniejsze to bardzo pozytywne odczucia,które zostały wywołane we mnie w bardziej lub mniej zaplanowany sposób, ze wskazaniem na mniej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mała MI [2009-03-04 11:47]

szkoda
ze w Wawie :(( bo fajnie by było oglądnąć..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KOBIETA-niemoher [2009-02-27 10:22]

ksiazka jest swietna
bardzo polecam - kazdemu- a jutro wybieram sie do kwadratu.

odpowiedz

Wywiady

Kerez: przeżyłem w Polsce wspaniałą przygodę


Wywiad z Christianem Kerezem, który miał zaprojektować budynek warszawskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej więcej

Moda i obyczaje

Tragiczny koniec uczty polskiej


Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie więcej