

Grzegorz Gortat

Pisarz i tłumacz średniego pokolenia, z aspiracjami do zostania pisarzem i tłumaczem starszego pokolenia. Autor sześciu wydanych powieści, deklarujący życzliwość wobec wydawców zainteresowanych powieściami złożonymi w szufladzie.
Zarażony miłością do Kafki, Máraiego i Bernharda. Zwolennik zastosowania lustracji wobec Szekspira i przywrócenia Christophera Marlowea na należne mu miejsce w literaturze światowej. Przypadek Tomasza Manna oduczył go zaglądania do dzienników sławnych pisarzy.
Wróg jesieni, orędownik globalnego ocieplenia. Wśród osób zaufania publicznego na pierwszym miejscu wymienia Humphreya Bogarta - on jeden wiedział, do czego służy łóżko, honor i sześciostrzałowy Smith & Wesson.

Miłośnicy paryskich klimatów i wielkiej literatury pragnący zawrzeć bardziej osobistą – by nie rzec, intymną – znajomość z ulubionym pisarzem, mogą podczas wyprawy do Paryża spędzić noc z Szekspirem

W tym roku Tadeusz Różewicz obchodzi 90. urodziny. Lektura wydanego pod koniec ubiegłego roku tomu zatytułowanego Margines, ale.... dowodzi, że nestor polskich poetów jest twórcą ze wszech miar młodym – młodym aktualnością spostrzeżeń i osądów.

Księgarnia internetowa Google eBookstore ma w ofercie ponad 3 miliony tytułów książek w formacie elektronicznym, bije zatem na głowę dotychczasowych potentatów w tej dziedzinie, z Amazon.com na czele

Na pierwszej stronie styczniowej „Gazety Wyborczej” wzrok przyciąga fotografia wybitnych twórców kultury – w tym gronie między innymi Wisława Szymborska i Maja Komorowska.

W tygodniach poprzedzających Boże Narodzenie szefowie Metropolitan Transportation Authority (nowojorskiego odpowiednika Miejskiego Przedsiębiorstwa Transportowego), któremu podlega metro i komunikacja autobusowa, pozbyły się Franza Kafki

Zapewne chcąc zasłużyć na wysokie pensje, jakich im nie szczędzi pogrążona w gospodarczym kryzysie Europa, intelektualne tuzy Unii Europejskiej co rusz obdarowują nas wymiernymi dowodami swej twórczej aktywności.

Od lat tkwiłem w błogim przeświadczeniu, że nauka stoi po stronie postępu

„Mowa Noblowska”, jaką Maria Vargas Llosa wygłosił w Sztokholmie przy odbieraniu Literackiej Nagrody Nobla, to jeszcze jeden dowód, że najnowszy werdykt noblowskiego gremium dawno już nie był równie trafny

Pierwszym udokumentowanym świadkiem sylwestrowego cudu przy Krakowskim Przedmieściu był pewien bardzo poważny redaktor bardzo poważnej gazety o zasięgu ogólnopolskim.

Czarowne, grudniowe dni! Nawet do mnie przez plusk wody w wannie docierają odgłosy radosnej krzątaniny w odległych kwartałach mieszkania, pobrzękiwanie choinkowych bombek i szelest papieru pakowego