szukaj:
z ostatnich:

Robinson i mrzonki o potomku

dodane 2009-01-16 (10:00)
  A A A
 
Mój poczciwy Robinson nawiedził mnie jak zwykle w porze kolacji. Rozsiadł się przy ognisku i wodząc wzrokiem za pieczenią na rożnie, przybrał minę człowieka, jakiemu pisane długie życie i sukcesy – a bodaj napełnienie brzucha przed nocnym spoczynkiem.
Widok Robinsona zadowolonego z życia niezmiennie napawa mnie radością. Jawi mi się wówczas, że nasz świat – sprowadzony do wysepki ze wszech stron okolonej morzem – wspiera się na solidnych podstawach, i po przebudzeniu zastanę go takim samym, jakim widziałem go zasypiając.




- Godnie wyglądasz, panie – rzekłem szczerze, bo nie uszło mej uwadze, że wbrew swoim zwyczajom uprał kozi kaftan i zażył morskiej kąpieli.
- Nie może być inaczej – mruknął. – Godne lędźwie godnego potomka winny spłodzić.
- Potomka? – zdziwiłem się.
- Krew z mojej krwi, kość z mojej kości. Po mnie obejmie we władanie wyspę wraz ze wszystkim, co na niej żyje, rośnie, pływa i oddycha.
- Wszystko? – jęknąłem.
- A jakże, Piętaszku, ciebie nie wyłączając.
- Ledwo umknąłem Salamakom z kotła, dostałem się w nową niewolę.
- Niewolą nazywasz stan, w którym wolno ci mieszkać obok mnie i wraz ze mną posilać się rano, w południe i wieczorem?
- O ile najpierw sam coś jadalnego uwarzę.
- Otóż i wdzięczność – wycedził. – Człowiek jak ja szlachetnie urodzony nie chowa urazy w sercu.
- Pięknie dziękuję – mruknąłem zgryźliwie.
- Nie zważając na twoją niewdzięczność, wychowam potomka na godnego mnie następcę, gotowego z równym zapałem opieką cię otaczać i ku chrześcijańskiemu zbawieniu poprowadzić.
- Czyli do końca moich dni będę kuchcikiem, posługaczem, tragarzem i chłopcem do wszystkiego.
1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się


Opinie

Ocena: 0 [0]
~Anielska dusza... [2009-02-09 00:14]

Robinson i Pietaszek
Ciekawe opowiadanie... :-) , co planuje pisarz dalej,jaki bedzie ciag dalszy...tej powiesci...? I gdzie miesci sie ta robinsonowa, czarowna wyspa - moze to wyspa kosmicznie marsjanska... ? :-) Dobrego humoru autorowi...i bohaterom powiesci... :-)

odpowiedz

Wywiady

Kerez: przeżyłem w Polsce wspaniałą przygodę


Wywiad z Christianem Kerezem, który miał zaprojektować budynek warszawskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej więcej

Moda i obyczaje

Tragiczny koniec uczty polskiej


Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie więcej