szukaj:
z ostatnich:
Amedeo Modigliani
Amedeo Modigliani

12 lipca 1884
125 lat temu
Jeanne Hébuterne
dodane 2009-07-09 (12:27)
  A A A
 


Kliknij na linki w tekście, a zobaczysz nowe - powiększone obrazy


Amedeo Modigliani urodził się 12 lipca 1884 w Livorno, Włochy. Był prawdziwym symbolem artystycznej bohemy swych czasów - jego pośmiertna legenda dorównuje niemal tej, jaką do dzisiaj cieszy się Vincent van Gogh. W kategoriach stylistyki był prawdziwym dziwadłem: współczesny kubistom i tak wiele czerpiący z ich pomysłów - nie poczuwał się jednak do jakiejkolwiek mocniejszej z nimi artystycznej więzi. Był chyba swego rodzaju pomostem pomiędzy pokoleniem Toulouse-Lautrec’a i twórcami „Art Deco” lat 20’ XX wieku.

„Ciało kobiety było zawsze obsesją Amedeo Modiglianiego i jego opętaniem - zarówno artystycznym, jak i tym tylko męskim. Kiedy tylko był w stanie - obserwował, wymyślał, malował, rzeźbił i pieścił każdy moment kobiecego ciała, każdy fragment zamyślenia i złości, każdy zapach poruszonych włosów i każdy ton spokojnego uśmiechu.

W latach 1916-1919 Modi stworzył 26 bardzo różnych nagich, albo prawie nagich kobiet położył je wszystkie na malarskim płótnie i nie ponadawał im żadnych szczególnych imion, ani dat - miały przecież wszystko jedno wspólne: to właśnie, które tak cudownie rozdrażniało jego proste, męskie instynkty i tak delikatnie wchłaniało w siebie jego wyostrzone marzenia; te, które w tak niepojęty sposób zaspokajało jego dziwną potrzebę ciepła i tak skrywane pragnienie bycia akceptowanym bez reszty.

Pragnienie bycia akceptowanym: jako człowiek, jako Żyd i jako mężczyzna. Jako narkoman i alkoholik, facet włóczący się nocami po Montmartre całkiem bez sensu. Potrzebę prawdziwej przynależności i zespolenia..”

Amedeo Modigliani spotkał najważniejszą kobietę swego życia w Akademii Colarossi w marcu 1917 roku. Jeanne Hébuterne miała wtedy 19 lat; studiowała malarstwo i rysunek i była już prawie dorosłą dziewczynką - ale jeszcze chyba tak bardzo nie czekała na Nikogo w swoim życiu. Tym bardziej na mężczyznę starszego od siebie o 14 lat, o którego burzliwym życiu krążyły po Montmartre prawdziwe legendy: w życiu tego mężczyzny było już tyle kobiet i tyle różnych chwil - zarówno tych całkiem niezłych, jak i tych najgorszych - że każda normalna i dbająca o swe dobre imię młoda dama dałaby sobie natychmiast spokój z taką znajomością.

Ale po całej wieczności zaskoczenia, poczucia winy i po opamiętaniu - w życiu Jeanne przyszedł czas na fascynację: z tego uczucia i z nieoczekiwanej miłości do Amedeo już nigdy wyzdrowiała. Nawet wtedy, kiedy już stwierdziła w sobie to uczucie: z wielkim przerażeniem, wbrew wszystkiemu i wszystkim, wbrew sobie. Jeanne nie chciała wyzdrowieć.

Wkrótce po pierwszym zetknięciu się ich dwojga dusz i dwojga ciał - Jeanne Hébuterne i Amedeo Modigliani zaczęli być ze sobą razem już na stałe.

Zmarł trzy lata później, 20 stycznia 1920: w jego pogrzebie uczestniczył chyba cały świat paryskiej bohemy. Jeanne była wtedy w dziewiątym miesiącu ciąży. Wyskoczyła z V piętra dwa dni po śmierci Amedeo - zabijając siebie i ich nienarodzone dziecko. Spoczywają razem na Cmentarzu Père - Lachaise w Paryżu.

JG, Fundacja Promethidion.eu

oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Vincent Van Gogh (2)
Mucha Alfons (1860-1939). Mistrz Art Nouveau
Tiziano Vecellio
Lovis Corinth
Edgar Degas

Zobacz więcej w serwisach WP

Książki

Studio

Wiadomości

LuxClub



Opinie

Ocena: 0 [0]
~picturesque [2009-07-13 00:31]

WIDAĆ ŻE UWELBIAŁ KOBIETY
chciałabym żeby mnie też namalował...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ćwicz kicz

W dziedzinie wycinania osiągnął już chyba wszystko


Rozmowa z berlińskim artystą Timem Roeloffsem więcej

Moda i obyczaje

Tragiczny koniec uczty polskiej


Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie więcej