Pani w łańcuchach
Pieter Pauwel Rubens i inni
The Asterion House
'Ty nie na owe okowy zasługujesz, jeno na więzy, które złączą namiętnych kochanków!'.
Ovidius.
Przygotowaliśmy Państwu ciekawą i może nawet zaskakującą wystawę: oto Andromeda, kobieta ubezwłasnowolniona, przykuta łańcuchem do ciemnej skały, sprzedana morskiemu potworowi na pożarcie za cenę spokoju. Gdy Perseusz przelatywał nad Etiopią, zobaczył nad brzegiem morza nagą dziewczynę, która leżała przykuta do skały i głośno płakała. Podszedł więc do niej, a ona najpierw zawstydziła się bardzo. Kiedy jej już przeszło, opowiedziała o całym swym nieszczęściu.
A więc o tym, że nazywa się Andromeda – czyli kobieta, która dużo myśli o mężczyznach. Że jest córką króla tego kraju i że jej matka, Kasjopea – popełniła straszny błąd rozpowiadając, że jest najpiękniejsza, piękniejsza nawet od najcudowniejszych Nereid !!
Urażone boginki poskarżyły się wtedy samemu Szefowi Mórz, Posejdonowi: ten wściekłszy się nieźle, nasłał wysoką wodę na Etiopię i jeszcze bardziej okrutnego smoka morskiego, który czynić począł spustoszenia ogromne… A ówże sobie właśnie upodobał najbardziej molestowanie szlachetnie urodzonych dziewic na morskim brzegu, na piaszczystej plaży - w samych gorących promieniach słońca, albo nawet w księżycowej poświacie…
Żeby więc zadość uczynić potworowi i zły los odwrócić – piękną i świeżą Andromedę przeznaczono dla owego Smoka na pożarcie, jakkolwiek by ono w końcu miało nie wyglądać. I wtedy Andromeda musiała już stanąć przed Smokiem całkiem naga, pełna wstydu i bojaźni - i podniósłszy ręce pokornie nad głowę - podsunąć mu swe gładkie ciało do dalszego wielbienia. A owo było doprawdy wtedy piękne i pełne wielu wyrafinowanych smoczych fantazji: z łańcuchami i bez, poczynając od stóp i kolan, przechodząc wyżej i coraz bardziej drażniąco..
I te oto właśnie sceny, jakże fantazyjne i lubieżne, widzimy na obrazach wielu Mistrzów. A także bohaterską męskość dzielnego Perseusza, jego szalone zmagania z zazdrosnym potworem i wreszcie prawdziwy triumf cnoty.
Otwieramy obrazem Edwarda Johna Poyntera z 1869 roku, ‘Andromeda’ zdaje sobie już sprawę ze swej bezsilności. W ciemnych otmętach czuje obecność Potwora i z przerażeniem obserwuje, jak z piany wyłania się jego zwinno-długi ozór i nabiegłe krwią ślepia: to uroczy Paul Gustave Louis Doré i jego ‘Andromeda’, rok również 1869.
Na dębowej desce Piotra Pawła Rubensa z 1638 roku ‘Andromeda’ jest już całkiem pognębiona – nie jestem pewien, ale chyba widzę na jej twarzy łzy, albo co najmniej krople słonej morskiej wody – chociaż przecież w dalekim tle pojawia się już wreszcie jej przyszły zbawca.
Ale to nic: ‘Andromeda’ Tycjana ukazuje już również bunt tej młodej kobiety: stara się uciekać, uniknąć najgorszego .. Czy jej się uda ? Nie zawsze się to udaje, czasami bunt zostaje bezwzględnie zdławiony; po ostatecznym poddaniu pojawia się już tylko całkowite posłuszeństwo swemu Panu, apatia, beznadzieja… Czy to wszystko naprawdę jest w obrazie Gustave Moreau ?
Nie, trwa przecież walka. Dzielny Perseusz pojawia się i nie znika, on też podejmuje walkę z wszechmocną siłą ZŁA. Na obrazie Joachima Wteawela widzimy u stóp kobiety cały bezmiar wcześniejszych wyzwoleńczych akcji, chyba jednak nie kończyły się sukcesem...
Ale w końcu sprawiedliwości dziejowej staje się zadość i widzimy pre-rafaelickie obrazy Edwarda Burne-Jonesa: proponujemy najpierw scenę walki, a potem już tylko uwolnienia. I jeszcze Mistrza Rubensa w tym stylu.
W 2009 roku w ASTERION HOUSE powstał też cykl obrazów mrocznych ‘Andromedy’: prezentujemy tylko jeden fragment. Zapraszamy do bliższych konotacji.
JG, Fundacja Promethidion.eu
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Muzyk jazzowy Tomasz Stańko wystąpi w czwartek w Krakowie podczas wieczoru
literackiego "Wisławę Szymborską wspominają przyjaciele"

W środowisku arystokratycznym ślub poprzedzony był wręczeniem pannie młodej przez pana młodego podarunków weselnych: najmodniejszych materiałów na suknie, efektownych szali, pięknych fute