szukaj:
z ostatnich:

4. Avant Art Festival z królem dubtroniki

dodane 2011-10-12 (12:57) 5 lat 10 miesięcy 9 dni 22 godziny i 18 minut temu
  A A A
 
Minimetal Never Hang Around, fot. Edgar_De Poray

4. Avant Art Festival z królem dubtroniki – relacja

Fantastycznym występem króla dubtroniki – Kevina Martina – zakończyła się 4. edycja Avant Art Festival. W trakcie dwóch festiwalowych weekendów (29.09 – 08.10.2011) odbyły się liczne performanse, instalacje i koncerty. We Wrocławiu miała miejsce najbogatsza prezentacja sztuki awangardowej Szwajcarii, a finał z gwiazdą festiwalu – THE BUG – zgromadził na scenie T-Mobile Music prawdziwe tłumy.

Niewątpliwie największym wydarzeniem 4. edycji Avant Art Festival był sobotni występ Kevina Martina z projektem THE BUG. Londyński producent pojawił się na Scenie T-Mobile Music wraz z Flowdanem i Daddy Freddy, a nowe wrocławskie miejsce – Pokoyhof – zgromadziło ponad 600 fanów awangardy i dubtroniki. Koncert THE BUG był największym wydarzeniem festiwalu Avant Art, po którym na swoje sety czekali zwycięzcy konkursu „Zrób głośniej na Avant Art” – wspólnej inicjatywy festiwalu i portalu T-Mobile Music. Wśród laureatów konkursu znalazł się warszawski skład Audiomanufacture, wrocławski GAZMO Project oraz Q600. Koncert Kevina Martina poprzedzony był malowniczym performansem Pala Frenaka.

Podczas weekendu międzynarodowego odbyły się również świetnie przyjęte występy polskiego składu 2g i wiedeńskiego duetu Cid Rim & The Clonious, któremu udało się rozbujać festiwalową publiczność przywykłą do mniej tanecznych dźwięków.

Tydzień wcześniej Wrocław wypełniony był awangardową sztuką ze Szwajcarii. Wielkim entuzjazmem przyjęty został występ Sudden Infant będący unikalną mieszanką fizycznej poezji dźwiękowej i epileptycznej erupcji hałasu. Prawdziwym odkryciem festiwalu okazała się Oy – czarnoskóra wokalistka z Ghany. Czerpiąc w równej mierze z jazzu, elektroniki i improwizacji, Oy zaserwowała publiczności pokaz śpiewu przeplecionego dźwiękami wydawanymi przez dziecięce zabawki, skrawki hip-hopu i przeróżne formy scatu. W pamięć zapadł także performance Minimetalu, instalacja Strotter Inst. oraz koncert Reverse Engineering czy inauguracja z MIR z udziałem Papiro.

Organizatorzy udowodnili, że warto penetrować nieznane horyzonty sztuki, a Szwajcaria stanowi niszę doskonałych artystów. Po Węgrzech, Norwegii i sztuce z Alp, w przyszłym roku przyjdzie czas na Niemcy. Edycja 2012 ma być największym dotychczasowym przedsięwzięciem festiwalu Avant Art.

oceń
0
0
Podziel się


Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!