Akcja The Krasnals
Dom aukcyjny Christie's wycenił obraz Whielkiego Krasnala na 70 tys. funtów.
dodane 2008-05-08 (12:08)
A
A
A
Dom aukcyjny Christie's wycenił obraz Whielkiego Krasnala "Małpy z
białymi bananami" na 70 tys. funtów. Jest on odpowiedzią na pracę "Małpy z białym marginesem" Wilhelma Sasnala.
Krasnal, czy Sasnal, ważne, że namalował małpy w sposób akceptowany
przez krytyków i domy aukcyjne. Obraz musi być też odpowiednio stary.
Jeśli został stworzony w ostatnim czasie, trzeba dać inny starszy i już dom aukcyjny jest usatysfakcjonowany. Kolekcjoner, który przyjdzie kupić obraz musi być przekonany, że kupuje dzieło. Skoro wcześniej obraz z małpami bardzo znanego artysty sprzedał się za kilkadziesiąt tysięcy funtów, to dlaczego by nie wystawić podobnego obrazu nieznanego artysty (ale o dobrze brzmiącym nazwisku) Whielkiego Krasnala za podobną sumę?
Akcja The Krasnals obnaża mechanizm działania rynku sztuki i ośmiesza schematyczność myślenia krytyków. Mało kto wyobraża sobie, że poważny dom aukcyjny może działać tak nieprofesjonalnie.
Przyzwyczailiśmy się już do braku profesjonalizmu krytyków, instytucji zajmujących się promocją sztuki, galerii, a nawet samych artystów, ale liczyliśmy, że tak znany dom aukcyjny nie da się wciągnąć w przygotowaną prowokację.
Po raz kolejny przekonaliśmy się, że rynkiem sztuki rządzi protekcjonizm i układy, sama sztuka zeszła na plan dalszy. Niestety zawiódł również odbiorca sztuki, który kieruje się tym, co narzucają mu w sposób nachalny kreatorzy trendów czerpiący gigantyczne korzyści ze sprzedaży wypromowanych przez siebie często miernych artystów.
Dla młodych i zdolnych artystów, którzy do tworzenia swoich dzieł
wykorzystują własną wyobraźnię i warsztat kształtowany przez długie
lata, a nie rzutniki, dzięki którym tworzy się kopie Internetu taki stan rzeczy oznacza, że muszą liczyć na marketing i protektorów, a nie
fachowe i rzetelne podejście do swojej pracy.