28 czerwca (niedziela) o godzinie 19.00.
STO
Hydrozagadka, ul. 11 listopada 22
STO jest rodzajem teatr dokumentalnego. Opowiada o pożegnaniu z matką. Czy tak
intymne zdarzenie jak śmierć bliskiej osoby da się przełożyć na język teatru nie
gubiąc emocjonalnego ładunku?
Założycielką oraz osobą, która odpowiada za wszystkie artystyczne działania Teatru Warszawa jest
Rafalala.
Zapytana dlaczego zdecydowała się na prowadzenie teatru? - odpowiada.
Po współpracy z warszawskim teatrami doszłam do wniosku, że potrzebuje własnego miejsca, które pozwoli mi na całkowitą niezależność artystyczną. Jednym z fundamentów Teatru Warszawa jest środowisko LGBT (Lesbijki, Geje, Biseksualiści oraz osoby Transgenderyczne). Chciałabym żeby w repertuarze znajdowały się sztuki poświęcone tematom tego środowiska, bądź tworzone przez to środowisko.
Jednak działalność teatru nie ograniczam tylko do LGBT, jest to istotny składnik, lecz nie jedyny.
Na tym etapie teatr nie posiada własnej sceny, zresztą nie jest to dla mnie przeszkodą.
Pierwsze przedstawienie będzie grane w klubie
Hydrozagadka, w dużej trzystu metrowej sali.
Zaprzyjaźniałam się z zagłębiem klubowym przy 11 Listopada i tam w niedługim czasie planuję szereg inicjatyw twórczych.
Teatr traktuje jako przestrzeń, którą mogę osadzić w różnych nieteatralnych punktach Warszawy.
Zburzyłam w sobie wyuczone struktury i schematy dotyczące teatru. Zakładając teatr buduje jego nową, osobistą definicję
Czemu ma służyć? Dla kogo go tworze? Jaką role odgrywa dla mnie?
Parafrazując słowa Prawda was wyzwoli. Teatr was wyzwoli. Dla mnie teatr to rodzaj niczym nieskrępowanej wolności, nie tylko poprzez brak ograniczeń co do tematyki, ale też dlatego, że miejsce to stwarza dogodne warunki do odsłonięcia się, opuszczenie gardy, dotarcie do sedna człowieczeństwa.