Claude Monet (1)
Fondation Pierre Gianadda
Martigny, do 20 listopada
![]() |
| Claude Monet Londres. Le Parlement. Reflets sur la Tamise, 1899 -1901 huile sur toile, 81 x 92 cm, Musée Marmottan Monet, Paris Legs Michel Monet, 1966, © Musee Marmottan Monet, Paris, France/ Giraudon The Bridgeman Art Library |
Prezentujemy dzisiaj Państwu pierwsze fragmenty wspaniałej wystawy Wielkiego Impresjonisty: Claude Moneta (1840 -1926). Dzięki życzliwości Przyjaciół Sztuki w Martigny pokażemy aż 35 obrazów tego prześwietnego Mistrza Chwili: pochodzą z kolekcji szwajcarskich i paryskiego Musée Marmottan. Wszystkie udostępnione nam zostały przez jakże przyjazną sztuce Fondation Pierre Gianadda. To będzie najobszerniejsza wystawa prac tego francuskiego malarza w polskim internecie w 2011 roku: zapewne najobszerniejsza również w światowym. W tej jakości, proszę Państwa. Dziękujemy.
Mieliśmy mały problem, jak zacząć. Które dzieła dobrać na początek i w jakiej kolejności je Państwu zaprezentować, aby dobrze wprowadzić w nastrój. Ale ten problem szybko, znakomicie i sprawnie rozwiązała Pani Kurator tej naszej wirtualnej ekspozycji – przemyślna Pani Magdalena. Rzekła ona wczoraj tak (a uczyniła to oczywiście głosem nieznoszącym żadnego sprzeciwu): ‘Zrób tak, jak czujesz, że powinno być zrobione. Na pewno będzie dobrze.’ I posłuchałem swojej Starszej Córki, nie po raz pierwszy zresztą w życiu.
Monet
au Musée Marmottan et dans les Collections suisses
Fondation Pierre Gianadda
17 juin – 20 novembre 2011
A więc zapraszam Państwa na początek na Makowe Pole (1879). Są tam postaci Kobiety i Dzieci i w tym gąszczu tyle było kiedyś radości życia: niestraszne było im też wtedy dziwne swymi kolorami niebo. Zupełnie tak, jak zapamiętałem to niegdyś pośród kwiatów Małej Łąki.
Spacer promenadą w Argenteuil – to 1872 rok, nieco wcześniej. Podczas takich spacerów rodzą się różne dziwne refleksje: one nabierają dalszych treści, kiedy wędrujemy uliczkami małych miast, w których niespodziewanie bywamy. Do których zupełnie niespodziewanie przybywamy i z których przenosimy się znowu gdzie indziej.
I wtedy nagle odnajdujemy się na jakiejś pustej plaży i nad sobą widzimy błękitno-różowe klify. Znakomita kopia tego obrazu towarzyszyła mi wiernie przez parę lat w moim ówczesnym miejscu pracy i nie zapomnę nigdy szumu fal rozbijających się wtedy o kamienistą plażę: to wszystko było niczym zaspokajana odważnie tęsknota…
W galerii Fondation Pierre Giannadda zobaczymy dzisiaj siedemdziesiąt obrazów Claude Moneta: dwadzieścia pięć pochodzących ze zbiorów Musée Marmottan Monet w Paryżu i czterdzieści pięć wypożyczonych na tę okazję z muzeów i kolekcji szwajcarskich – z Bazylei, Zűrichu, Berna i Lozanny. Niektóre wystawione są na widok publiczny po raz pierwszy od wielu dziesiątków lat. Pokażemy je Państwu. (CDN)
Jan Guja, Fundacja Promethidion.eu
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie

Nowa płyta "Siesta Festival 2012"
