szukaj:
z ostatnich:
Frida Kahlo
Frida Kahlo

Frida Kahlo y su Mundo
Parę lekkich dotknięć
Część Druga
dodane 2010-03-09 (12:30)
  A A A
 


Kliknij na linki w tekście, a zobaczysz nowe - powiększone obrazy


'Nie pozwól drzewu
dla którego jesteś słońcem,
dla którego Twoje nasienie było skarbem - odejść spragnionym.
“Diego” imieniem jest miłości. ‘
Frida Kahlo
za: “Of Frida Kahlo’s Stages of Recognition”
Carlos Monsiváis

Pobrali się w sierpniu 1929 roku i długie lata Frida Kahlo żyła w cieniu męża. Diego Rivera nazywany był czasami ‘Człowiekiem na Rozdrożu’. Ten modny w swych czasach artysta o przekonaniach zdecydowanie komunistycznych – otrzymywał często, o dziwo, zlecenia na potężne murale od największych ówczesnych kapitalistów amerykańskich: miedzy innymi Edsela Forda i Nelsona Rockefellera.

Ich związek bywał nazywany czasami miłosną przygodą gruboskórnego słonia ze smukłą gołębicą. Ale jakie to w końcu ma znaczenie, co o nas mówią inni? Rozwiedli się w 1940 roku, ale ich rozstanie trwało zaledwie rok. Potem nadal zdradzali się na potęgę i wracali do siebie, pełni uczucia: Frida nie stroniła też zresztą od kontaktów homoseksualnych. Ale jakie to w końcu ma znaczenie, co o nas mówią inni?

Na rok przed jej śmiercią, w 1953 – uznawany za największego żyjącego malarza Meksyku Diego Rivera wyznał uczciwie: "Frida Kahlo is the greatest Mexican painter. Her work is destined to be multiplied by reproductions and will speak, thanks to books, to the whole world. It is one of the most formidable artistic documents and most intense testimonies on human truth of our time.''

W 1935 roku Frida Kahlo namalowała obraz szczególny: Unos cuantos piquetitos. Dzieło to było artystyczną wizją zdarzenia, o którym było wówczas bardzo głośne w Meksyku: pewien prawdziwy macho podczas miłosnego spotkania morduje brutalnie swą kochankę zadając jej 20 ciosów sztyletem. Przed sądem tłumaczył się, że on przecież tę panią tylko parę razy lekko dotknął.

Być może genezy tego płótna szukać należy w traumatycznych przeżyciach Fridy Kahlo w 1934 roku, kiedy to Frida i Diego Rivera wrócili z trzyletniego pobytu w Stanach Zjednoczonych. Tamten czas nie był dla nich ani łatwy, ani przyjemny: byli już parę lat po ślubie i mimo, iż Frida bardzo chciała mieć dziecko z Diego – coraz wyraźniej uświadamiała sobie, że chyba go już mieć nie będzie, z żadnym zresztą mężczyzną. Malarskie wyczyny Diega Rivery w świecie wielkiej amerykańskiej finansjery zakończyły się ostatecznie skandalem i usunięciem jego wielkiego muralu ze ściany Rockefeller Center: Amerykanie nie chcieli na nim portretu Lenina, a Rivera twardo odmówił jego zamalowania. W Detroit Frida przeżyła horror poronienia, nie lubiła amerykańskiego świata i tęskniła do swojego własnego, meksykańskiego. Kończyły im się pieniądze, zdrowie Fridy pozostawiało wiele do życzenia, a Diego wpadał coraz głębiej w psychiczne doły: Frida coraz częściej też podejrzewała, że jej ukochany małżonek znowu zaczyna szukać ukojenia w ramionach swych rozlicznych wielbicielek.

Na przestrzeni 1934 roku Frida trzykrotnie przebywa w szpitalu i Diego pozostaje wtedy sam na sam ze swym męskim temperamentem – a ten był u niego naprawdę niemały. Prawdopodobnie podczas drugiego pobytu Fridy w szpitalu – latem 1934, ona po raz kolejny jest w ciąży, której nie ma szans donosić – Diego Rivera swymi pięknymi słowami, może też czymś jeszcze, uwodzi Cristinę, młodszą siostrę Fridy – i w niej znajduje na chwil parę swoje jakże męskie spełnienie.

Kiedy Frida wraca ze szpitala, od razu orientuje się w sytuacji. Przeżywa prawdziwy szok. To nie była przecież zwykła pozamałżeńska przygoda Niewiernego Artysty, z jakimi miała już przedtem do czynienia; to była podwójna zdrada dwojga najbliższych jej osób, męża i siostry. Czy możecie Państwo sobie wyobrazić, jak to naprawdę smakuje, jak okrutnie to boli?

Wtedy to Frida Kahlo, pogrążona coraz głębiej w swym mrocznym oceanie cierpienia, obcina w geście rozpaczy swoje długie wspaniałe włosy i maluje dwa wielkie obrazy: pierwszy z nich to Autoportret z kręconymi włosami – najmniejsze płótno, jakie kiedykolwiek namalowała. Frida podarowała ten autoportret swej przyjaciółce, Elli Wolfe, żonie biografa Diega Rivery: w 2003 roku sprzedano ten obraz na aukcji za grubo ponad milion USD.

Drugim z tych szczególnych obrazów jest właśnie Unos cuantos piquetitos: portret kobiety oszukanej, zdradzonej i zamordowanej. Zakłutej serią ostrych, bezlitosnych ciosów z ręki kogoś bardzo bliskiego: kogoś, dla kogo ta kobieta miała w swoim życiu może największe zaufanie.

Ale zwykle Dobry Czas goi rany: Frida Kahlo wybaczyła w końcu i mężowi i swej siostrze. Ale chyba nigdy nie zapomniała. Potem wszystko było już inne i zmieniało się jeszcze parę razy we wspólnym życiu Fridy Kahlo i Diego Rivery.

Jan Guja, Fundacja Promethidion.eu

oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Frida Kahlo
Ernst Ludwig Kirchner
Leonardo da Vinci
Alphonse Mucha
Łzy Erosa

Zobacz więcej w serwisach WP

Książki

Studio

Kobieta

Wiadomości



Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Ćwicz kicz

W dziedzinie wycinania osiągnął już chyba wszystko


Rozmowa z berlińskim artystą Timem Roeloffsem więcej

Moda i obyczaje

Ślub sprzed dwustu lat


W środowisku arystokratycznym ślub poprzedzony był wręczeniem pannie młodej przez pana młodego podarunków weselnych: najmodniejszych materiałów na suknie, efektownych szali, pięknych fute więcej