![]() |
Tą wystawą Kunst Haus Wien składa swój hołd artyście, którego filozofia myślenia i artystyczne zasady legły u podstaw istnienia tego szacownego wiedeńskiego muzeum. W 20-tą rocznicę swego istnienia, Kunst Haus Wien zaproponowało miłośnikom sztuki bliższe obcowanie z Friedensreichem Hundertwasserem – i to przez okres całych aż czterech miesięcy. Jeszcze przez kilkadziesiąt dni.
Friedrich Stowasser urodził się w Wiedniu 15 grudnia 1928 roku, a jego pierwsze dziecięce rysunki datują się z 1934 roku. W 1943 popełnił on pierwszy swój przemyślany artystycznie rysunek kredką: w tym samym roku prawie 69. jego krewnych ze strony matki zostało z Austrii deportowanych i zgładzonych. Sześć lat potem ten młody człowiek zaczął intensywnie podróżować: odwiedził północne rejony Włoch, Toskanię, Rzym, Neapol i Sycylię. We Florencji spotyka René Brô i wspólnie udają się do Paryża. Ale już wtedy rozwija swój własny styl i przybiera nazwisko Hundertwasser. W 1950 roku przez parę dni studiował na słynnej Ecole des Beaux Arts, a dwa lata później po raz pierwszy wystawił swe prace indywidualnie w wiedeńskim Klubie Sztuki. W 1954 roku, 57 lat temu, odnotował swą pierwszą wystawę w Paryżu, w Studio Paul Facchetti. W tym też dziwnym roku rozwija swą teorię ‘transautomatyzmu’ i zaczyna numerować swe prace.
Rok 1960 jest dla niego bardzo udany: Friedensreich Hundertwasser podróżuje do Japonii i wystawia tam swoje dzieła z wielkim sukcesem – zdobywa cenioną nagrodę Mainichi podczas VI Międzynarodowej Wystawy Sztuki w Tokio. Spędza w Japonii jakiś czas, tworzy tam swoje piękno i – żonaty - traci głowę, a jeszcze bardziej chyba serce dla młodej japońskiej artystki – Yuko Ikewada. Biorą ślub w 1961 roku, rozwodzą się pięć lat później.
Parę następnych lat nie było dla niego na pewno tymi wymarzonymi w życiu osobistym, ale były one znamienne w jego sztuce: w 1967 roku podróżuje po Afryce, wystawia w Paryżu, Londynie, Genewie i Berlinie. W Monachium występuje nago, czym wzbudza niepierwszy i nieostatni skandal obyczajowy ze swym udziałem. W 1968 również sporo podróżuje i znowu nie zawsze bywa kompletnie ubrany.
Pięć lat potem, w 1973 roku, sadzi drzewa w Mediolanie. Ale oprócz swoich jakże głośnych dokonań performerskich, Friedensreich Hundertwasser przez cały czas tworzy: oto jego praca z 1970 roku – ‘Chodź ze mną na spacer: podwójna rozmowa’.
Opowiemy Państwu więcej o tym Artyście i pokażemy więcej jeszcze jego prac. Dzisiaj zapraszam na otwarcie galerii tej wystawy w Labiryncie. Już wkrótce zaprezentujemy więcej co ciekawszych jej fragmentów.
Jan Guja, Fundacja Promethidion.eu
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie

Nowa płyta "Siesta Festival 2012"
