![]() |
| Man Ray Surrealiści, 1930 © Man Ray Trust |
W górnym rzędzie od lewej: Man Ray, Hans Arp, Yves Tanguy, André Breton. W dolnym rzędzie od lewej: Tristan Tzara, Salvador Dali, Paul Eluard, Max Ernst, René Crevel. Dzisiaj opowiemy trochę więcej o jednym z nich: o Salvadorze Dali. Jest teraz we Florencji, w innym, równie znakomitym towarzystwie.
Jeśli wierzyć Salvadorowi Dali, to jego inauguracyjna wymiana zdań podczas pierwszego w życiu spotkania z Picassem brzmiała mniej więcej tak: -„Mistrzu, właśnie przybyłem do Paryża i przyszedłem złożyć Panu wizytę jeszcze przed udaniem się do Luwru.” – powiedział Dali. -„ I bardzo dobrze zrobiłeś, Młody Człowieku” – odpowiedział mu wtedy Picasso. -„Uczynił Pan dokładnie to, co ja kiedyś.”
Nie wiadomo, czy tak rzeczywiście rozpoczęła się znajomość tych dwóch gigantów sztuki, ale niewątpliwie to wspomnienie Pana z Wąsem daje dowód jego uwielbieniu, jakie czuł jako bardzo młody artysta – w 1926 roku miał 22 lata – do dwukrotnie starszego od siebie rodaka. To uwielbienie zostało mu chyba do końca, ale z jednym tylko zastrzeżeniem: jak mawiał nieco już potem, Galę kochał bardziej, niż swoją własną matkę i bardziej niż swojego ojca, a nawet bardziej niż Picassa. Gwoli sprawiedliwości należy chyba dodać, że Dali uzupełniał to bardzo osobiste wyznanie o jeszcze jeden ważny element: podobno kochał Galę bardziej nawet niż pieniądze. Cóż, mężczyźni tak pięknie zawsze potrafią mówić o miłości…
Podczas tego pierwszego ich spotkania przy Rue de la Boëtie, Picasso poświęcił niespodziewanie dużo czasu młodemu krajanowi. Najpierw przez chyba kwadrans oglądał w milczeniu jego ‘Dziewczynę z Figueras’, którą Dali ośmielił się przynieść do oceny, a potem zaprosił go na piętro, do swojej pracowni, gdzie przez dobre dwie godziny pokazywał mu swoje własne obrazy. Kiedy skończył, zapytał jedynie – ‘Czy zrozumiał Pan, o co mi chodzi ?’. Dali odpowiedział wtedy krótko: ‘Zrozumiałem’.
Na zdjęciu powyżej, wykonanym 4 lata potem - widzicie Państwo Salvadora Dali pomiędzy Tristanem Tzarą i Paulem Eluardem. Ten ostatni był wtedy jeszcze mężem Gali – Heleny Devuliny Diakonoff.
Zapraszamy Państwa na dwa obrazy Salvadora Dali z tego wczesnego okresu jego twórczości: ‘Portret siostry’ z 1925 roku i Acadèmia neocubista. (Composició amb tres figures. El marinero (1926). Widać w nich wyraźny wpływ kubizmu Picassa i Joana Miró.
Ale także na urodzinowe wspominki o Salvadorze Dali.
I na jego znajomość z Chesterem Dale.
Jan Guja, Fundacja Promethidion.eu
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie

Nowa płyta "Siesta Festival 2012"
