Magdalena Grochowska, autorka książki
"Jerzy Giedroyc. Do Polski ze snu",
została tegoroczną laureatką nagrody miesięcznika "
Odra" - podaje Instytut Książki. "To rzetelny i
wszechstronny portret jednej z najważniejszych postaci XX wieku" - napisano w werdykcie jury.
Jak czytamy w uzasadnieniu werdyktu: "Książka +Jerzy
Giedroyc. Do Polski ze snu+ to rzetelny i
wszechstronny portret jednej z najważniejszych postaci XX wieku na tle sporów toczących się na
emigracji i w kraju o kształt powojennej Polski". To trzeci raz, gdy przyznawana od 1962 roku
nagroda "Odry" została przyznana za książkę reporterską, wcześniej uhonorowani zostali Hanna Krall
i Ryszard Kapuściński.
Magdalena
Grochowska nad opublikowaną wiosną zeszłego roku biografią Giedroycia pracowała trzy
lata, ale, jak przyznała, ten ogrom pracy niewiele przybliżył ją do odpowiedzi na pytanie, jakim
właściwie człowiekiem był redaktor "Kultury". "Można go opisać właściwie tylko poprzez postaci
innych ludzi, przyjaciół i współpracowników, w których oczach,
Giedroyc odbijał się jak w lustrach.
Każdy z nich ma inny obraz redaktora" - mówiła
Grochowska na promocji książki.
Jerzy Giedroyc, legendarny redaktor paryskiej "Kultury", człowiek-instytucja nazywany Księciem
Niezłomnym. Słynny był dystans, jaki wytwarzał między sobą a otoczeniem, nawet z bliskimi sobie
ludźmi na "ty" przechodził po latach znajomości. Przy drzwiach jego gabinetu wisiała tabliczka z
wygrawerowaną łacińską sentencją "cave hominem", czyli "strzeż się ludzi". "
Giedroyc zachowywał
swoje życie osobiste dla siebie. Publicznie twierdził nawet, że żadnego życia osobistego nie
posiada" - mówiła
Grochowska. Autorka książki opisała więc postać redaktora poprzez historie jego
znajomości z ludźmi i jego dzieła - pisma, które odegrało znaczącą rolę nie tylko w historii
intelektualnej i duchowej Polaków, ale wręcz całej Europy.
Grochowska tworzy portrety ludzi ze
środowiska "Kultury" - niezwykle lojalnej i pracowitej Zofii Hertz, bezkompromisowego Gustawa
Herlinga-Grudzińskiego, delikatnego Józefa Czapskiego i serdecznego Zygmunta Hertza.
"Powoli z tych opisów wyłania się obraz ludzi zmagających się z emigracyjną melancholią i
trudnościami życia codziennego, stłoczonych na niewielkiej powierzchni domu w Maisons-Laffitte,
często skonfliktowanych, raniących się wzajemnie, ale mimo wszystko trwających w pracy dla
+Kultury+" - mówiła
Grochowska. Autorka, choć zafascynowana "Kulturą" i jej twórcami, przyznaje, że
rzeczywistość Maisons-Laffitte jawi jej się, jako "wielopiętrowy dramat".
"Trudno tę książkę uznać za biografię Jerzego Giedroycia, choć on jest tutaj postacią centralną.
Myślę o swojej pracy raczej jako o reporterskiej opowieści o tym środowisku. Pisząc, chciałam, żeby
Giedroyc przemówił do młodszego pokolenia czytelników, tych, którzy urodzili się już w wolnej
Polsce" - dodała
Grochowska.
Magdalena
Grochowska jest reporterką "Gazety Wyborczej" od 1996 roku, laureatką Grand Press w
kategorii reportaż prasowy (2005) oraz autorką zbioru "Wytrąceni z milczenia" (2005). Książka
"Jerzy
Giedroyc. Do Polski ze snu" ukazała się nakładem wydawnictwa Świat Książki.
(PAP)