Izabela Kopeć – artystka niebanalna i jaj płyta „Five”
Ta muzyka napełnia miłością, miłością absolutną,
w którą wchodzi się z sercem bijącym niepokojem od pierwszych dźwięków,
wciąga jakby pochodziła z samego rdzenia, istoty i źródeł życia,
ziemi, powietrza, wody i ognia.
Cztery żywioły i ten głos,
ten czarowny ton, zagrany na delikatnej strunie ludzkiego serca,
ten głos co wszystko stapia w jedno
FIVE
To krótkie motto
na najnowszym albumie płytowym Izabeli Kopeć zatytułowanym „FIVE”, znakomicie oddaje jego charakter. Płyta jest pełna miłości, namiętności i emocji przenikających umysły i serca słuchaczy. Utwory, które znalazły się na płycie to autorskie kompozycje i nowoczesne adaptacje wybranych utworów z muzyki klasycznej, ballady, fado, bosanova, tango czy standard jazzowy, to także art-rock i pop-opera w mocnej rockowej aranżacji i znakomitej instrumentacji smyczkowej Michała Jelonka – rockowego skrzypka 2009 roku. „Five” bo inspiracją muzyczną Izabeli były cztery żywioły - ziemia, powietrze, woda oraz ogień. Piąty żywioł to głos Izabeli, jego niezwykła liryczna barwa i energia, która połączyła wszystko w całość. ”Five” to także pięć języków, w których Izabela śpiewa utwory z tej płyty. Album pojawił się w sprzedaży w doskonałym momencie bo tuż przed „Walentynkami”, a zakochani najpełniej potrafią docenić ten rodzaj muzyki.
Izabela
Kopeć jest absolwentką Wydziału Wokalnego akademii Muzycznej we Wrocławiu. To artystka stale poszukująca nowych form i dźwięków. „Five” jest kwintesencją jej doświadczeń, najróżniejszych inspiracji i eksperymentów muzycznych. Izabela
Kopeć jest także kompozytorką i producentką muzyczną. Czuje się znakomicie śpiewając Bacha czy Rossiniego, ale zawsze pragnęła przekazać własną wizję muzycznego świata. Tworzyła i tworzy swoje, oryginalne, rzadko spotykane kompozycje. Dzięki niezwykłym możliwościom wokalnym, łączy muzykę klasyczną, mezzosopranowy głos operowy, z muzyką rozrywkową w najlepszym gatunku. Kiedy śpiewa czuje smak życia we wszystkich wymiarach, od metafizyki po naturę, wyraża wtedy swoje najgłębsze uczucia i emocje. Uwielbia bezpośredni kontakt z publicznością a scena jest dla niej świętością i najmilszym żywiołem.