szukaj:
z ostatnich:
Pablo Picasso
Pablo Picasso

Wielka Historia Pocałunku
Część Druga
The Asterion House
dodane 2009-08-25 (11:02)
  A A A
 


Kliknij na linki w tekście, a zobaczysz nowe - powiększone obrazy


1917 – 1933

Pablo Picasso poznał Olgę Chochłową w Rzymie wiosną 1917 roku: była wtedy od wielu już lat tancerką w słynnym rosyjskim balecie Siergieja Diagilewa. Nie była wtedy wcale żadną prima baleriną i przyjaciele sławnego już artysty wyrażali nawet swe zdziwienie, że podoba mu się kobieta tak zwykła i normalna: chociaż przecież przystojna i doprawdy atrakcyjna. Ale Picasso widział w niej swój artystyczny i życiowy spokój, prawdziwą piękną ucieczkę - mimo, iż przed trwalszym z nią związkiem ostrzegał go nawet sam Mistrz Diagilew.

Olga Stiepanowna Chochłowa z początku nie była zbyt skora do odwzajemniania coraz gorętszych uczuć Picassa. Obawiała się jego sławy, bała się o trwałość tego uczucia i lękała się wspólnego życia z tak prawdziwie artystycznym pięknoduchem. Chciała też rozpoznawać swą twarz w portretach jego pędzla, co w kubistycznym okresie twórczości Pabla nie było takie proste…

Pobrali się - wbrew chyba prawie wszystkim – 12 lipca 1918 roku w Paryżu. Ceremonia odbyła się w obrządku prawosławnym w Katedrze Aleksandra Newskiego, świadkami ślubu byli między innymi Diagilew, Apollinaire, Cocteau, Gertrude Stein i Henri Matisse. Odtąd już – jak wierzyli - mieli być ze sobą zawsze, do samego końca – i wszystko mieli odtąd mieć wspólne: wszystkie myśli i marzenia, ich radości i smutki, a także wszystko to, co Pablo Picasso tworzył. Ten zapis w ich małżeńskim porozumieniu okazał się potem kluczowy dla ich przyszłości na bardzo wiele lat.

W rzeczywistości Tych Dwoje różniło się charakterami i upodobaniami o wiele bardziej, niż Najwyższy Szef przewidywał. I to było widać coraz wyraźniej z każdym nowym dniem i każdą wtedy nocą.

4 lutego 1921 Olga urodziła Pablowi pierwsze w jego 40-letnim życiu dziecko: syna, Paul’a. Picasso był dumny i szczęśliwy, równie szczęśliwa była Olga. Ale nawet ten bardzo kochany mały chłopaczek nie zapobiegł rozpadowi uczucia swych rodziców. Była wtedy w tym JEJ bardzo wielka wina i była też tam wtedy wina bardzo JEGO: jak to w życiu.

W styczniu 1927 roku Pablo Picasso poznaje 17-letnią jeszcze wówczas Marie-Thérèse Walter. Ta kobieta staje się odtąd jego muzą, kochanką i wreszcie matką jego kolejnego dziecka – i jest jego partnerką aż do 1935 roku; chociaż daty w życiu - nie tylko mężczyzn - są zaiste bardzo względne. Dopiero potem przystąpiła do Pabla piękna i mroczna Dora Maar.

Tymczasem jednak jesteśmy jeszcze w roku 1931: niezgodność oczekiwań, charakterów i życiowych dążeń Państwa Olgi i Pabla Picasso staje się już niemożliwa do zniesienia dla nikogo, a najbardziej dla nich samych: ci ludzie wtedy walczą ze sobą nieustannie, a ich boje są coraz bardziej gwałtowne i nieprzewidywalne w sposobie i skutkach. Wtedy też, w styczniu 1931, powstaje niesamowity, przerażający obraz Picassa: Le baiser (Deux têtes). (Pocałunek. Dwie twarze). Twarze pożerających się wzajemnie kobiety i mężczyzny, twarze wyszczerzone, pełne nienawiści i dyszące żądzą zadawania bólu – to bardzo szczególny obraz uczuć, jakie dzielili wtedy Tych Dwoje; to płótno, o wymiarach 61 x 50,5 cm, znajduje się obecnie w Musée Picasso w Paryżu.

Ale tego samego dnia, 12 stycznia, Pablo Picasso skończył jeszcze jeden swój pocałunek, a może nawet bardziej – cały, pełny i jakże okrutnie pokazany akt heteroseksualny dwóch istot ludzkich na tle plaży i błękitu: ‘Figures au bord de la mer’ (Postaci na brzegu morza). Wizja artysty jest tutaj jeszcze bardziej skandalizująca: postaci kobiety i mężczyzny splecione są w bezlitosnych, konwulsyjnych zmaganiach, a ich nagie ciała są zupełnie niemal odrealnione; twarze sprowadzone są do dwóch szeroko rozwartych paszcz przywołujących na myśl parę zażartych vaginae dentata, ostre języki przypominają noże, a nosy mają kształty wyraźnie falliczne: penis mężczyzny ma w tej scenie monstrualne wymiary, a wszystkie członki ciała tych obojga są zupełnie zdeformowane; właściwie ciało mężczyzny jest nieodróżnialne od kobiecego; za to żeńskie seksualne atrybuty są nieco łatwiejsze do identyfikacji, choć nie do końca przypominają te spotykane zwykle u kobiety..

To głównie ten obraz – ale także wiele jeszcze innych z tego okresu – skłoniły Profesora Carla C. Junga do opublikowania w 13. (wrześniowym) numerze Neue Züricher Zeitung z 1932 roku całkiem sporego artykułu o psychicznych ułomnościach Pabla Picassa. Jedną z tez artykułu było, iż malarstwo Picassa na przełomie lat 20. i 30. dwudziestego stulecia charakteryzuje całkowite wyalienowanie z jakichkolwiek ludzkich uczuć: może coś w tym rzeczywiście było i może nawet możemy się domyślać, dlaczego?

Na początku 1933 roku Pablo Picasso mieszka jeszcze oficjalnie wraz z żoną w swym studio przy rue de La Boëtie 23’ w Paryżu, ale jego małżeństwo już praktycznie nie istnieje. Praktycznie istnieje za to jego związek z Marie-Thérèse Walter: więcej, on już rozkwita po raz kolejny. Wiosną 1933 Picasso tworzy cały cykl rysunków, grafik, rzeźb i obrazów na motywie scen ‘Artysty z Modelką’ i to właśnie piękną i jasnowłosą Marie-Thérèse widzimy najczęściej w towarzystwie Twórcy. Wielki cykl Suite Vollard wykonany w technice akwaforty powstał na przestrzeni drugiej połowy maja i czerwca 1933: to było tuż po pierwszym wielkim paleniu ksiąg Panów Mannów i Panów Zweigów w faszystowskich Niemczech. 18 czerwca 1933 powstaje coś naprawdę wspaniałego, jeden z najwspanialszych w całej długiej historii Minotaura portret jego miłości: Minotaure caressant une dormeuse. Ta pieszczoną przez Okrutnika śpiąca Panią była niewątpliwie jego ówczesna kobieta życia, Marie-Thérèse Walter.: ale na tym nie kończy się przecież wcale Wielka Historia Pocałunku Pabla Picassa. Potem były jeszcze inne, inne też były całowane kobiety.

CDN.
JG, Fundacja Promethidion.eu

oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Pablo Picasso
René Magritte
Der Mond/The Moon/Księżyc
Śniadanie Mistrza
Helmut Newton Stiftung

Zobacz więcej w serwisach WP

Książki

Studio

Wiadomości

LuxClub



Opinie

Ocena: 0 [0]
malina [2009-08-25 23:05]

wielki artysta
pewnie gdyby nie to, że ludzie tak im odradzali ślub, to nigdy by sie z ta kobieta nie związał.

odpowiedz

Moda i obyczaje

Tragiczny koniec uczty polskiej


Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie więcej