szukaj:
z ostatnich:
Pasja do Delacroix
Pasja do Delacroix

Kolekcja Karen B. Cohen
16 grudnia 2009 - 5 kwietnia 2010
Eugène Delacroix Museum, Paris
dodane 2010-03-16 (11:11)
  A A A
 


Kliknij na linki w tekście, a zobaczysz nowe - powiększone obrazy


Le Musée National Eugène Delacroix mieści się w budynku, w którym artysta mieszkał i pracował w ostatnich latach swego życia. Eugène Delacroix przeprowadził się na Rue de Furstenberg 28 grudnia 1857 roku. Jego poprzednie mieszkanie i pracownia przy Rue Notre-Dame-de-Lorette było za bardzo oddalone od Kościoła Saint-Sulpice, gdzie realizował bardzo dla siebie ważne zamówienie z 1847 roku. U schyłku lat 50’ XIX wieku Delacroix był już bardzo schorowany i czasochłonne przemieszczanie się po Paryżu było dla niego zbyt męczące. Cieszył się bardzo tym miejscem, podobało mu się. ‘Jest czarujące. Kiedy wstałem rano i zobaczyłem cudownie oświetlone słońcem domy naprzeciwko mych okien, kiedy zobaczyłem mój ogród i mą pracownię – poczułem się szczęśliwy.’ – napisał w swych dziennikach nazajutrz po przeprowadzce. Mieszkał tam aż do śmierci, do 13 sierpnia 1863 roku.

Ponad pół wieku po śmierci Delacroix, w 1929 roku, paru artystów – a między innymi Maurice Denis i Paul Signac - a także dwóch historyków sztuki, André Joubin i Raymond Escholier - oraz Dr Viau, kolekcjoner sztuki - wszyscy oni wpadli na pomysł, aby utworzyć Société des Amis d'Eugène Delacroix, Stowarzyszenie Przyjaciół Artysty. Postanowili uratować to miejsce od zagłady. Początkowo wynajęli samą pracownię, potem także mieszkanie. W 1934 roku Stowarzyszenie zostało uznane za organizację pożytku publicznego, której celem jest ‘zagwarantowanie istnienia i utrzymania’ ostatniego miejsca życia Eugène Delacroix, a także ‘promowanie jego sztuki’.

W 1952 roku budynek został przez właściciela wystawiony na sprzedaż. Wierne swemu powołaniu Société sprzedało wtedy państwowym muzeom francuskim całą pozostałą w swej dyspozycji kolekcję dzieł Delacroix i za uzyskane pieniądze wykupiło dla siebie dawne mieszkanie artysty, jego pracownię i ogród. Następnie podarowało to miejsce Państwu Francuskiemu – z zastrzeżeniem, iż powstanie tam muzeum Eugène Delacroix. Tak się też stało i w 1971 roku ten fragment kosmosu uzyskał status francuskiego Muzeum Narodowego. To naprawdę dobre miejsce.

W grudniu 2009 w Le Musée National Eugène Delacroix w Paryżu zaprezentowane zostały dzieła francuskiego romantyka pochodzące wyłącznie ze zbiorów nowojorskiej kolekcjonerki, Karen B. Cohen. A te są doprawdy wyjątkowe. Jest w nich malarstwo francuskie i angielskie okresu romantyzmu, jest Szkoła Barbizońska i realiści, ale przecież nie tylko oni: są m.in. Prud’hon, Gericault, Corot, Rousseau, Couture, Daubigny oraz - w szczególności – Delacroix. Wśród najcenniejszych pozycji tej kolekcji są także obrazy olejne Gustave Courbeta – zarówno krajobrazy, jaki i portrety – oraz cykl chmurzastych studiów Johna Constable’a. Jest również Georges Seurat.

Zapraszamy Państwa na parę fragmentów wystawy Une passion pour Delacroix. Na tygrysa, który zaatakował konia (1828). Niecałe sto lat potem podobne sceny w rajskiej scenerii dżungli malował Henri Rousseau, a całkiem niedawno – w 2004 roku, w scenerii bardzo miejskiej – Daniel Richter pokazał swą Halli Galli Polly.

Na studia do dekoracji Salonu Królewskiego w Pałacu Bourbonów: ileż tam nieskromnych kobiet i w jakich to jeszcze pozach ! Trochę przypominają mi szkice szczęśliwych kobiet do Śmierci Sardanapala, ale to może nazbyt śmiałe skojarzenie.

Oto Studium greckich kostiumów. Ludzie ubierają się bardzo różnie, a czasami im to nie wystarcza: wtedy przybierają jeszcze inne przebrania, aby tylko wyglądać inaczej.

I Szkic do zmagań Jakuba z aniołem. ‘(…) Gdy zaś wrócił i został sam jeden, ktoś zmagał się z nim aż do wschodu jutrzenki, a widząc, że nie może go pokonać, dotknął jego stawu biodrowego i wywichnął Jakubowi ten staw podczas zmagania się z nim. A wreszcie rzekł: "Puść mnie, bo już wschodzi zorza!" Jakub odpowiedział: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz!" Wtedy [tamten] go zapytał: "Jakie masz imię?" On zaś rzekł: "Jakub". Powiedział: "Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi, i zwyciężyłeś". Potem Jakub rzekł: "Powiedz mi, proszę, jakie jest Twe imię?" Ale on odpowiedział: "Czemu pytasz mnie o imię?" (Księga Rodzaju, Rozdział 32) .

Eugène Delacroix był bardzo wszechstronnym artystą: oprócz rysunku i grafiki, tworzył znakomite pejzaże i portrety – zapraszam na ten oto jego przyjaciela, Fryderyka Chopina i jego przyjaciółki – George Sand. Ten pierwszy znajduje się w Luwrze, ten drugi – w zbiorach Ordrupgaardsamlingen w Kopenhadze. Są też dzieła monumentalne i dramatyczne.

Na koniec tego krótkiego spotkania z twórczością Eugène Delacroix proponuję Państwu jednak obraz bardzo ciekawy, przewrotną scenę rodzajową z historycznym podkładem: Ludwika Orleańskiego prezentujący swoją nową kochankę z madryckiej kolekcji Thyssen-Bornemisza. Wysłuchawszy mojej opowieści o tej scenie, Pewna Pani prychnęła złowrogo i popatrzyła na mnie wzrokiem, który w tym momencie nic dobrego nie obiecywał żadnemu zupełnie mężczyźnie na całej kuli ziemskiej. Może miała rację?.

Jan Guja, Fundacja Promethidion.eu
TAGI: Guja, Impresje
oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Frida Kahlo
Roy Lichtenstein
Georges Seurat
Ernst Ludwig Kirchner
El Greco

Zobacz więcej w serwisach WP

Studio

Wiadomości

LuxClub

Muzyka



Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Ćwicz kicz

W dziedzinie wycinania osiągnął już chyba wszystko


Rozmowa z berlińskim artystą Timem Roeloffsem więcej

Moda i obyczaje

Ślub sprzed dwustu lat


W środowisku arystokratycznym ślub poprzedzony był wręczeniem pannie młodej przez pana młodego podarunków weselnych: najmodniejszych materiałów na suknie, efektownych szali, pięknych fute więcej