szukaj:
z ostatnich:
Ruiz Edicson
Ruiz Edicson

Wirtuoz kontrabasu
dodane 2010-03-10 (13:46)
  A A A
 

Edicson Ruiz - wirtuoz kontrabasu, urodzony w roku 1985 w Caracas (Wenezuela ). Już w wieku piętnastu lat otrzymał prestiżową nagrodę na Międzynarodowym Konkursie dla Kontrabasistów w Indianapolis. Jako pierwszy muzyk z Ameryki Łacińskiej. Zaledwie dwa lata później, został najmłodszym w historii kontrabasistą w Berliner Philharmoniker.

Z filharmonikami berlińskimi występował na festiwalach w Salzburgu,Berlinie, Edynburgu i w Pekinie.

Edicson Ruiz będąc znakomitym instrumentalistą koncertuje również jako solista, dając roczne recitale w Filharmonii Berlińskiej i na festiwalach w Lucernie. Jest członkiem „Filharmonia Double Bass Sextet”. Skomponował także kilka koncertów na kontrabas.

Per aspera ad astra
HI-FI I Muzyka Numer: 12/2006

(…)Trzydzieści lat temu ekonomista, organista i polityk, Jose Antonio Abreu, postanowił zrobić coś, by zmienić warunki socjalne w swoim kraju. W tamtym czasie w Wenezueli były tylko dwie orkiestry symfoniczne, w znacznej części obsadzone muzykami z Europy. Abreu zgromadził grupę 11 młodych muzyków na próbie na parkingu podziemnym i powiedział im, że właśnie są świadkami historycznego wydarzenia. Choć niewielu z nich rozumiało całą ideę, zostali. Na następną próbę przyszło 25 muzyków, potem 46, a dzień później już 75. Abreu zyskał wkrótce fundusze z departamentu zdrowia, argumentując, że celem jest dobro zagrożonych dzieci. W ten sposób powstała Fundacion del Estado para Sistema de Orquesta Juvenil e Infantil de Venezuela (w skrócie Fesojiv). Przez 30 lat jej wychowankami było już 400000 dzieci i młodzieży. Znakomita większość z nich pochodziła z ubogich rodzin; często też miała kontakt z prawem(…)

(…)Przez czas swego istnienia program zgromadził rzeszę zwolenników. Wśród nich znalazło się wielu wybitnych muzyków. Claudio Abbado kilkakrotnie odwiedzał Wenezuelę, prowadząc próby oraz dając koncerty z młodzieżowymi zespołami. „Niewiele osób wie, co się dzieje w Wenezueli. Tymczasem moim zdaniem jest to przykład do naśladowania dla każdego kraju.(...) Nie spodziewałem się tak wysokiego poziomu artystycznego u młodzieży. To fantastyczne!” – mówi Abbado. Innym orędownikiem przedsięwzięcia jest Sir Simon Rattle, który w swoich wypowiedziach używa jeszcze mocniejszych argumentów: „Nie ma obecnie na świecie ważniejszego projektu muzycznego niż ten. (...) Jeśli ktoś mnie spyta, gdzie jest to coś, co może stanowić o przyszłości muzyki klasycznej na świecie, odpowiem wprost – tu, w Wenezueli.” Placido Domingo, słuchając śpiewanego przez setki dziecięcych gardeł „Alleluja” z Haendlowskiego „Mesjasza”, płakał ze wzruszenia. „Nigdy dotąd nie byłem tak poruszony i to nie tylko z powodu emocji towarzyszących tym chwilom, ale również z powodu klasy waszego występu” – powiedział po koncercie (…)

(…) Edicson Ruiz niedawno został najmłodszym w historii kontrabasistą w Berliner Philharmoniker (ma zaledwie 17 lat). Osiem lat wcześniej pracował na część etatu jako pakowacz w supermarkecie. Większość czasu spędzał na ulicy. To otoczenie sprawiło, że sam wkrótce zaczął coraz częściej używać przemocy. Wtedy sąsiad powiedział mu o miejscowej szkole muzycznej. Dziś przywołuje swoje pierwsze chwile z muzyką: „Dali mi altówkę i posadzili w samym środku orkiestry, usłyszałem brzmienie kontrabasów i pomyślałem – Tak! To jest instrument dla mnie! Kilka miesięcy później umieścili mnie w narodowej orkiestrze młodzieżowej. Oczywiście, nie byłem w stanie zagrać wszystkiego, co tamci muzycy, ale to nie przeszkadzało ludziom z fundacji. Zawsze wrzucali nas na głęboką wodę. Do dziś pamiętam, gdy zobaczyłem nuty stojące na moim pulpicie na pierwszej próbie. To była symfonia Czajkowskiego. Pomyślałem, że ktoś tu zwariował, ale nauczyli mnie, by nigdy nie mówić nigdy. W tej orkiestrze ani razu nie usłyszałem od nikogo: ‘daruj sobie, nie będziesz w stanie tego zrobić’.” (…)

oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Festiwal Muzyczny Bursztynowy Szlak

Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!