Kliknij na linki w tekście, a zobaczysz nowe - powiększone obrazy
Sztuka włoska epoki Baroku to prawdziwa skarbnica wspaniałego piękna: jej bogactwo oglądać można w bardzo wielu muzeach świata. W kolekcji Jej Wysokości Królowej Elżbiety II znajduje się jednak parę dzieł bardzo szczególnych. Już niedługo, 13 listopada, zostanie otwarta w Edynburgu wystawa dzieł włoskiego Baroku, która na pewno na długo zagości w pamięci miłośników tej epoki.
Pozwoli nam ona spojrzeć na najwspanialsze dzieła sztuki włoskiej znajdujące się od paru wieków w kolekcji Brytyjskiego Rodu Panującego. Karol I, który rządził Anglią od roku 1625 do 1649, zgromadził jedną z największych wówczas kolekcji sztuki w Europie. Ten władca zapraszał włoskich artystów do swego kraju, otrzymywał w darze obrazy włoskich mistrzów, aż wreszcie nabył niemal całą najcenniejszą część zbiorów mantuańskiego Księcia Gonzagi: to były największe dzieła włoskiego renesansu i baroku. Po egzekucji Króla jego kolekcję rozprzedano: ale nie do końca, na szczęście.
W Pałacu Holyroodhouse, oficjalnej szkockiej rezydencji Królowej Elżbiety II - zobaczymy m.in. surowe, ascetyczne akty Guercina (1818) i Gian Lorenzo Berniniego (jakże zmysłowo pokazane
ciało nagiego mężczyzny od tyłu, 1630) . Będą obrazy Caravaggia (m.in. "Powołanie Świętego Piotra i Andrzeja", 1803/7) i głowa Holofernesa w rękach Judyty - to znakomity
Cristoforo Allori z 1613 roku. Będzie Orazio Gentileschi ( niezwykle wyrafinowana w swych kolorach
scena z cnotliwym Józefem i pełną pożądania żoną Putyfara) i jego niezrównana córka – Artemisia Gentileschi.
Jej autoportret z pędzlem w ręce - tej samej, którą tak okrutnie zgruchotały przesłuchania Wysokiego Sądu - to niewątpliwie niezwykłe świadectwo wielkiej ludzkiej pasji: kobiecej, artystycznej, tej z głębi serca humanistycznej.