szukaj:
z ostatnich:

W dawnym teatrze

dodane 2011-09-27 (09:54)
  A A A
 
W loży teatralnej, ilustracja z Dictionnaire de l'ameublement et de la décoration depuis le XIIIe siècle jusqu'à nos jours Henry Havard, Paris, 1887-1890.


W dawnym teatrze


Ostrze satyry Gerarda Maurycego Witowskiego, felietonisty „Gazety Warszawskiej” z początków XIX wieku, nie ominęło publiczności teatralnej, której obraz kreśli z właściwym sobie złośliwym poczuciem humoru.

W epoce Oświecenia teatr stanowił rozrywkę znacznie bardziej popularną niż dzisiaj, elegancka publiczność bywała w nim prawie codziennie, mimo że w momencie rozbiorów w Warszawie funkcjonowały tylko dwie sceny teatralne - narodowa przy placu Krasińskich i mniejsza w pałacu Radziwiłłowskim. Pierwsza z nich dawała przedstawienia w języku polskim, druga – w niemieckim, potem francuskim. Panowała między nimi ostra rywalizacja. Przedstawienie odbywały się trzy-cztery razy w tygodniu, przy czym często raz na tydzień grywano premierę. Tylko nieliczne sztuki wystawiano jednak więcej niż trzy razy.

Teatr Narodowy liczył wówczas osiemset miejsc, z czego ponad trzysta znajdowało się w lożach i było przeznaczonych dla „lepszej widowni”. Stała publiczność nie przekraczała więc zapewne kilku tysięcy osób, zwłaszcza, że wstęp kosztował półtora złotego, czyli mniej więcej równowartość dziennego utrzymania w ówczesnej Warszawie.

Anna Kalinowska

Chcesz wiedzieć więcej o obyczajach szlacheckich ? czytaj: ww.wilanow-palac.pl/pasaz

oceń
0
0
Podziel się

Wiadomości powiązane

Diariusze sejmowe
Eleganckie wizyty z początku XIX wieku
Relacje między szlachtą a królem
Jarmark marywilski
Ślub sprzed dwustu lat

Zobacz więcej w serwisach WP

KobiecyPoradnik.pl

Wikipedia WP

Teleshow.pl

Film



Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Wywiady

Przed premierą Arabeli


Wywiad z reżyserem Pawłem Aignerem, reżyserem "Arabeli" więcej

Moda i obyczaje

Tragiczny koniec uczty polskiej


Jeszcze zanim nastały czasy saskie, w których sztukę picia doprowadzono do doskonałości, wiele było uczt, które kończyły się tragicznie więcej