Paweł Aigner, reżyser spektaklu i autor scenariusza, zainteresował się Bajką o królu Murdasie Stanisława Lema , bo, jak twierdzi, jest to jedna z niewielu historii, w których świat podporządkowany paranoidalnym lękom i snom Murdasa całkowicie pozbawiony jest wartości.
– Ta kompletnie koszmarna rzeczywistość może się uroić tylko w głowie polityka lub jakiegoś króla – powiedział reżyser.