Camila Cabello o Kubie. "Ludzie żyją bez godności i nadziei"
Camila Cabello zabrała głos w sprawie sytuacji na Kubie. Artystka opublikowała osobisty wpis, w którym opisała realia życia na wyspie i zaapelowała do fanów o wsparcie organizacji humanitarnej Caritas Cuba.
Camila Cabello wykorzystała media społecznościowe, by zwrócić uwagę na sytuację w kraju, z którego pochodzi. W opublikowanym na Instagramie wpisie artystka połączyła prywatne wspomnienia z aktualnymi obrazami protestów na Kubie.
Piosenkarka udostępniła zdjęcia z dzieciństwa, wykonane jeszcze w czasie, gdy mieszkała na wyspie, zestawiając je ze współczesnymi fotografiami obywateli demonstrujących przeciwko warunkom życia. Jak podkreśliła, mimo że na co dzień obserwuje także problemy społeczności imigranckiej w Stanach Zjednoczonych, czuje osobistą odpowiedzialność, by mówić o wydarzeniach na Kubie.
Cabello zaznaczyła, że wciąż utrzymuje kontakt z rodziną mieszkającą na wyspie. "Wysyłamy leki, żywność i ubrania" - napisała, opisując jednocześnie trudności, z jakimi mierzą się mieszkańcy kraju. W jej ocenie Kuba od dziesięcioleci pozostaje pod rządami represyjnego systemu, który ogranicza podstawowe swobody obywatelskie.
Najlepsza polska aktorka? Nominowane w plebiscycie Top Seriale 2026
Artystka zwróciła uwagę na problemy związane z dostępem do żywności, leków i energii elektrycznej. W swoim wpisie wskazała, że przerwy w dostawach prądu bywają tak długie, iż jedzenie się psuje, a woda staje się towarem deficytowym. Odniosła się także do doniesień o zatrzymaniach osób uczestniczących w pokojowych protestach.
"To rzeczywistość, w której post w internecie może kosztować życie" - napisała Cabello. "Naród kubański zbyt długo żyje bez godności i bez nadziei". W dalszej części wpisu wspomniała o dramatycznych próbach opuszczenia wyspy przez obywateli, którzy - jak podkreśliła - ryzykują życie w poszukiwaniu wolności.
Na zakończenie piosenkarka zaapelowała do fanów o wsparcie Caritas Cuba, katolickiej organizacji humanitarnej działającej na wyspie.
Kontekst polityczny sytuacji Kuby sięga 1959 r., kiedy władzę przejął Fidel Castro. Po nim rządy objął Raúl Castro, a w 2018 r. urząd prezydenta przejął Miguel Díaz-Canel.
Relacja Cabello z Kubą ma wymiar osobisty. Artystka mieszkała tam do około siódmego roku życia, po czym przeprowadziła się z matką do Miami. W jednym z wcześniejszych wywiadów wspominała, że początki w USA były dla niej trudne - nie mówiła po angielsku, a jej rodzice zdecydowali się na emigrację w poszukiwaniu lepszych perspektyw.