„Kiedy wszyscy zgodnym chórem mówią Tak, ja mówię Nie. Taki już się urodziłem” – pisał o sobie Jorge Amado i wygląda na to, że nie oszukiwał. Kto kłamie, ten nie może być wolny, a właśnie osobistą wolność brazylijski epikurejczyk cenił nade wszystko. Miał wiele tytułów, ale najbardziej był dumny z przydomku „literacki Pele”.