Tytuł Dobry Stalin w Polsce i w Niemczech, gdzie książka już się ukazała, brzmi prowokacyjnie. Według Jerofiejewa Rosjanie odbierają ten tytuł jednak inaczej. „65 proc. rosyjskiego społeczeństwa uważa, że to właśnie ‘dobry’ Stalin uchronił nas przed inwazją hitlerowską. To niezwykły fenomen – Stalin uchodzi za bohatera w kraju, gdzie nie ma rodziny, która nie doświadczyłaby stalinowskich represji. Chciałbym dożyć dnia, kiedy tytuł Dobry Stalin zabrzmi w Rosji prowokacyjnie, ale jakoś nie wygląda na to, abym doczekał” – mówi Jerofiejew.