Foo Fighters nie wyprzedali Narodowego. A i tak roznieśli Warszawę
Foo Fighters nie wyprzedali PGE Narodowego i trudno udawać, że frekwencja była taka, jakiej można było oczekiwać po legendzie rocka. Ci, którzy jednak pojawili się w Warszawie, dostali niemal trzy godziny koncertowego żywiołu, a Dave Grohl przez chwilę próbował nawet zrozumieć, skąd na stadionie wzięły się setki białych piłek.