Analizując wymowę tekstu Czapliński uznał, że jest ona zarazem jasna i sprzeczna. "Z jednej strony Paweł Huelle powołuje się na wartości chrześcijańskie i demokratyczne, wskazując, iż w polskim życiu publicznym istnieje kapłan, który narusza przykazania Chrystusa i gwałci zasady demokratyczne. Z drugiej strony, autor wytykając księdzu naruszenia owych wartości, sam posługuje się potępieniem, inwektywą, obelgą" - uważa Czapliński.