To już koniec? Tak pożegnała się legenda polskiej muzyki
"Nie spodziewaliśmy się aż takich reakcji, emocji, skali, zainteresowania i wyprzedania wszystkich lokalizacji. W konsekwencji Re-Start stał się jednym z najważniejszych zjawisk w historii Comy" – napisał zespół w mediach społecznościowych, podsumowując pożegnalną trasę, która może wcale nie była jednak pożegnalną.
"Nie ja żegnam się z rockiem, ale rock żegna się sam ze sobą. Ten rodzaj rocka, którym jak się za młodu syciłem, jest moim zdaniem na wykończeniu. Ostra muzyka jest u schyłku, bez nowej energii, bez młodych, oryginalnych twórców, którzy mogliby ją pociągnąć" – powiedział Piotr Rogucki, lider zespołu Coma w wywiadzie przeprowadzonym w 2015 roku. Cztery lata później grupa zdecydowała się zawiesić działalność.
Perfect powraca z nową piosenką. Zobacz ekskluzywne kulisy klipu
Jednak przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku zespół Coma opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym jego muzycy w niecodzienny sposób zachęcali do udziału w wyborach. "Jeśli frekwencja będzie wyższa niż w poprzednich wyborach do Sejmu i Senatu, czyli przekroczy 62 procent, w przyszłym roku zagramy dla was kilka dużych koncertów" – obiecywali.
Frekwencja wyniosła 74,38% i Coma słowa dotrzymała. Doszło do reaktywacji i całkiem dużej trasy koncertowej, która niedawno dobiega końca.
Frekwencja dopisała także podczas trasy koncertowej nazwanej "COMA_RE-START: Gra o Wszystko", która rozpoczęła się w Łodzi. "Marcowy Re-Start był iskrą, która pozwoliła nam zrealizować marzenie o dodatkowych koncertach i kolejnych levelach Gry o Wszystko. Z założenia każde wydarzenie miało być inne i wyjątkowe, postanowiliśmy zrobić trasę inaczej niż wszyscy" – czytamy na Facebooku.
Po trasie koncertowej Coma znów miała zawiesić swoją działalność, być może już na zawsze, jednak sukces podróży po Polsce chyba zmienił nastawienie członków zespołu. "Re-Start. Doświadczenie kompletne. Intensywne. Totalne. Chociaż nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa…" - zastrzegli na koniec wpisu.