Teksty szokowały i wzbudzały niesmak. Zarzucali, że pisze prawdziwe porno
Zbigniew Nienacki może pewnie kojarzy się dziś głównie z "Panem Samochodzikiem". Ale jego twórczość grzeczna nie była. Zasłynął także powieściami zawierającymi dużą dozę seksu, co dało mu przydomek "naczelnego pornografa partii".