Pod obcym niebem

Obraz
Źródło zdjęć: © Inne

NALEŻAŁOBY

Należałoby zacząć jeszcze raz. Od nowa. Od martwego zdania
Z silnie bijącym pulsem. Należałoby zacząć. Raz jeszcze.
Od przedmiotu. Od pogrzebu najmniej spodziewanego ciała.

W zgodzie. Od nie ma i jest. Od odpuszczenia jasności.

WYOBRAŹNIA

Moja nikomu do szczęścia niepotrzebna wyobraźnia
Dziko walczy z rudą, widzianą w wagonie tego ranka:
Z płomieniem w jej kroku, z kruchym złotem runa.
Twardo przyświadcza cudowi jako żywo: farbce na paznokciach.

Moja nikomu do szczęścia niepotrzebna wyobraźnia
Chce połykać cytaty, fałszować bodźce. Czuje wstręt
Do wyjaśniania, bo nie jest światem. Raczej gnieździ się
Boleśnie w gardle temu, który marzy ze wstydem
O powołaniu pierwszej kości słowa na świadka.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE