HELA "Pani domu". Z dnia na dzień wywołała burzę

Helena Englert, popularna aktorka młodego pokolenia obdarzona sławnym nazwiskiem, najpierw opublikowała debiutancką piosenkę, a następnie została bohaterką najgłośniejszej afery artystycznej ostatnich tygodni. To najlepszy czy najgorszy początek kariery muzycznej?

"Pani domu""Pani domu"
Źródło zdjęć: © YouTube

Ta historia brzmi jak fragment scenariusza niezbyt wybrednej satyry na polski świat kultury - Helena Englert, czyli HELA, w swoim pierwszym singlu "PANI DOMU" wykorzystała frazę "kanapki z hajsem", do której wyłączne prawa najwyraźniej rości sobie pisarka Dorota Masłowska, oburzona całą sprawą w głośnym oświadczeniu umieszczonym na jej facebookowym profilu.

"Kultura WPełni". Maciej Kawulski o pierwszym takim filmie w Polsce

Rzeczywiście, to określenie pojawiło się w 2014 roku w utworze "Hajs" elektronicznego projektu pisarki, Mister D, lecz nie ona pierwsza zarejestrowała te słowa w publicznie dostępnym utworze muzycznym. Wcześniej zrobili to kultowi raperzy, Kaz Bałagane i Belmondo. Możliwe, że gdyby Masłowska wciąż była aktywną raperką, uznałaby tę słowną pożyczkę za normalny, dozwolony cytat, a nie "ordynarną kradzież". Trzeba przyznać, że Helena Englert ładnie wybrnęła z całej afery, wyjaśniając, że jej kanapki z hajsem były zwykłym popkulturowym "follow-upem", a także pełnym szacunku hołdem dla pisarki, jej idolki.

A co z samą piosenką, która w tak nietypowy sposób zdobyła nagły rozgłos? Bez wątpienia jest profesjonalnie zrealizowaną, przemyślaną całością, zwłaszcza w połączeniu z teledyskiem podkreślającym humorystyczną, komiksową konwencję zastosowaną przez autorkę. Englert w klipie odgrywa rolę popsutej, ale wyzwolonej żony ze Steptford w wersji Barbie, serwując nowoczesne, feministyczne przesłanie w ironicznej formie. Aktorka deklaruje w wywiadach, że traktuje muzykę poważnie i to na szczęście widać oraz słychać. Gdyby tę produkcję wypuściła jakaś nieznana wokalistka, powszechny odbiór byłby zapewne odmienny, znacznie cieplejszy. A tak HELA będzie musiała jeszcze mocniej walczyć o przychylność publiczności.

"Pani domu"
"Pani domu" © YouTube

Porównania do twórczości innej śpiewającej aktorki, Julii Kamińskiej, są wręcz odruchowe, podobnie jak do muzycznej i tekstowej stylistyki Mery Spolsky. Dzięki HELI na tym specyficznym, kampowym - z braku lepszego określenia - wycinku estrady zrobił się już mały tłum. A jednak jej debiutancka kompozycja sugeruje nieco inne ambicje. Tik-tokowa długość - niepełne dwie minuty - oraz mocniejsze brzmienie zdają się adresować ten projekt do młodszej publiki, zakochanej w brytyjskiej gwieździe hyperpopu i electroclashu Charli XCX, a szczególnie w jej albumie "Brat". Obawiam się jednak, że ci młodzi słuchacze niezbyt entuzjastycznie zareagują na zjawisko, które dałoby się złośliwie opisać słowami "mamy Charli XCX w (pani) domu".

Helena Englert stała się więc właściwie z dnia na dzień niezwykle ciekawym przypadkiem: znaną aktorką ze znaną twarzą i znanym nazwiskiem, z podpisanym kontraktem z wielką wytwórnią fonograficzną, ze startem scenicznym równie ułatwionym, co utrudnionym, a także z medialną aferą zaliczoną dosłownie parę dni po zaistnieniu w świecie muzyki. Jak podkreśla artystka, "HELA to nie jest eksperyment", ale z pewnością jest to test. Test na życzliwość polskiej publiczności, dość wyczulonej na punkcie karier tak zwanych "nepo babies", a przy okazji pomiar krajowego zapotrzebowania na tego typu teatralną twórczość w czasach wyraźnej mody na emocjonalną, wręcz pamiętnikarską prawdę w popie mainstreamowym i alternatywnym.

Zobaczymy, w jakim kierunku rozwinie się muzyczne wcielenie Heleny Englert, bo na razie wcale nie jest źle, jeśli chodzi o obiektywną jakość. Oby tylko następnym razem nie pożyczała żadnych fraz od znanych pisarek. Nikomu nie jest potrzebna wojna damsko-damska pod sceną electro-popową.

Wybrane dla Ciebie
Piotr Piątkowski nie żyje. Łódź żegna młodego kompozytora
Piotr Piątkowski nie żyje. Łódź żegna młodego kompozytora
Paszporty "Polityki" rozdane. Znamy nazwiska laureatów
Paszporty "Polityki" rozdane. Znamy nazwiska laureatów
"Smutne i przygnębiające". Tom Jones wydał oświadczenie dla swoich fanów
"Smutne i przygnębiające". Tom Jones wydał oświadczenie dla swoich fanów
Miliony fanów, jeden oprawca. Tyran, który okradał Backstreet Boys i *NSYNC latami
Miliony fanów, jeden oprawca. Tyran, który okradał Backstreet Boys i *NSYNC latami
Diddy prosi Trumpa o łaskę. Padła jasna odpowiedź
Diddy prosi Trumpa o łaskę. Padła jasna odpowiedź
Cardi B kontra internet. Emocje wymknęły się spod kontroli
Cardi B kontra internet. Emocje wymknęły się spod kontroli
27 tysięcy teledysków. Ratunek muzycznej historii MTV
27 tysięcy teledysków. Ratunek muzycznej historii MTV
Finał "Stranger Things" zmienił wszystko. Zdetronizował Taylor Swift
Finał "Stranger Things" zmienił wszystko. Zdetronizował Taylor Swift
Znamy Słowo Roku 2025. Długo niepokoiło wszystkich Polaków
Znamy Słowo Roku 2025. Długo niepokoiło wszystkich Polaków
Koniec głośnej batalii. Katy Perry wygrywa 2 mln dolarów
Koniec głośnej batalii. Katy Perry wygrywa 2 mln dolarów
Raye zamknęła ulicę w Londynie. Tańczyła mimo mrozu
Raye zamknęła ulicę w Londynie. Tańczyła mimo mrozu
Koniec czekania. Bruno Mars szykuje solowy powrót
Koniec czekania. Bruno Mars szykuje solowy powrót
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀