Z pewnością trzech ostatnich laureatów – Brytyjczyk Harold Pinter , Turek Orhan Pamuk i Brytyjka Doris Lessing – to postacie tyleż polityczne, co literackie, choć nie ma wątpliwości co do jakości ich pisarstwa. W przemówieniu wygłoszonym po otrzymaniu Nobla Harold Pinter zganił rząd Busha za politykę w Iraku. Orhan Pamuk miał proces o oczernianie Turcji, ponieważ w jednym z wywiadów wspomniał o ludobójstwie dokonanym przez Turków na ludności ormiańskiej (potem sprawę umorzono). Doris Lessing była w młodości zażartą feministką, walczącą przeciwko apartheidowi i zbrojeniom nuklearnym. Trudno powiedzieć, czy Le Clézio pasuje to tego modelu, nie czytałem ani jednej jego książki. Tak naprawdę to do chwili ogłoszenia werdyktu Akademii Szwedzkiej nigdy o nim nie słyszałem – i nie tylko ja. To samo mógł
powiedzieć Harold Augenbraum, dyrektor National Book Foundation, zarządzający nagrodami National Book Awards, podobnie jak David Kipen, dyrektor literacki fundacji National Book Endowment for the Arts.