Główna bohaterka wie o sąsiadach więcej, niż inni: prowadzi biuro nieruchomości, pierwsza poznaje nowych, pierwsza dowiaduje się, że u kogoś nie da się już dłużej zamiatać problemów pod dywan. Jest, zresztą, wyjątkową żoną, pośród tych wszystkich żon ze Stepford i „niedościgłych Jonesów” – kiedy mąż Virginii jeszcze udawał, że zaraz znajdzie sobie posadę nie gorszą od poprzedniej, ona wzięła się do pracy i zdobywania pieniędzy na utrzymanie rodziny. Bo La Cascada rozkwitła w czasach prosperity, kiedy trzydziestoparolatkom wydawało się, że dalej może być już tylko lepiej. Teraz mają lat czterdzieści parę, a korporacje zatrudniają na ich miejsce młodych wilczków za pół ceny. I nie ma przed kim się wypłakać, nie ma babć i kuzynek, kumpli z wojska i przyjaciół z dzieciństwa, maski przyrastają do twarzy i zaczyna brakować powietrza…